Developres i Karpaty rozpoczynają ostateczną rozgrywkę o I ligę

luci
W sobotę dojdzie do szóstych derbów pomiędzy Developresem i Karpatami.
W sobotę dojdzie do szóstych derbów pomiędzy Developresem i Karpatami. KRZYSZTOF KAPICA
Cztery najlepsze II-ligowe zespoły siatkarek będą rywalizować od piątku do niedzieli o awans do I ligi kobiet. Wśród nich będzie, aż dwa zespoły z Podkarpacia: Developres Rzeszów i Karpaty Krosno.

Turniej mistrzyń - jak nazywana jest finałowa rozgrywka najlepszej czwórki -rozgrywany będzie w hali rzeszowskiego IV LO. Faworytów na próżno szukać, każdy zespół stać na awans.

Wielu ekspertów uważa za faworyta Developres. Atutem siatkarek z Rzeszowa będzie hala, na której grały i trenowały cały sezon.

- Doceniamy to, że nasi prezesi wystarali się o to byśmy mogli grać u siebie - mówi Tomasz Kamuda, trener siatkarek Developresu, które od czwartku wspólnie skoszarowane są w Leśnej Woli, by w spokoju przygotowywać do kolejnych meczów w turnieju.

Dziewczyny z Rzeszowa są w dobrej formie, co potwierdziły wygrywając półfinał w Częstochowie. Bezcenne okazały się wtedy rady doświadczonego trenera Jana Sucha, który z boku podpowiadał Kamudzie swoje spostrzeżenia. Teraz trener Such usiądzie na ławce Developresu obok swojego byłego podopiecznego i wspólnie z Kamudą poprowadzą zespół. Martwi tylko kontuzja Paulina Peret, która wciąż boryka się z bólem ręki.

- Paulina jest bardzo ważnym zawodnikiem w naszym zespole. Pociesza mnie jednak postawa jej zmienniczki Pauliny Pyrć w Częstochowie. Myślę, że jeśli będzie trzeba zastąpi ją - mówi Kamuda.

Każdy z zespołów będzie się liczył z pewnością z Karpatami Krosno. Ekipa Dominika Stanisławczyka jest w gazie, dała pokaz wygrywając pewnie turniej półfinałowy przed własną publicznością, a na dodatek w jej składzie znów zobaczymy Alicję Wilk, która w trakcie sezonu wyjechała do USA na staż.

- Ala mimo przerwy bardzo dobrze wróciła do zespołu i jej obecność z pewnością zaskoczyła rywali - mówi Stanisławczyk. - W finale zagramy na pewno w każdym meczu o wygraną, dziewczyny będą w komplecie i liczę, że pokażą na co je stać.

Byłe mielczanki w składzie rywali

Kim są z kolei rywale naszych drużyn? Zawisza Sulechów to bezapelacyjny mistrz grupy I. W całym tym sezonie przegrały tylko raz - dwa tygodnie temu w Krośnie z Karpatami. O ich sile ataku stanowi Joanna Kocemba, była mistrzyni Polski juniorek, a także solidna rozgrywająca Izabela Pocek oraz znana na Podkarpaciu przyjmująca Magda Banecka. Ta ostatnia grała na pozycji libero m.in. w Stali Mielec, gdy ta występowała w ekstraklasie.

Zawodniczkę z Mielcem w życiorysie ma też Politechnika Częstochowa. Rozgrywająca Karolina Olczyk to mózg wicemistrza grupy II. Częstochowianki wygrały rundę zasadniczą, ale w finale uległy po walce PLKS-owi Pszczyna. W turniejach półfinałowych były gorsze tylko od Developresu.

Pierwszy mecz turnieju finałowego Developres - Zawisza już w piątek o 16.30.

PROGRAM TURNIEJU FINAŁOWEGO

Piątek:
Developres - Zawisza (g. 16.30),
Politechnika - Karpaty (19).
Sobota:
Developres - Karpaty (16.30),
Zawisza - Politechnika (19).
Niedziela:
Developres - Politechnika (11),
Karpaty - Zawisza (13.30).
Wszystkie mecze odbędą się w hali IV LO przy ul. Dąbrowskiego.

Śledź wyniki turnieju w Rzeszowie na żywo na www.nowiny24.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie