Developres pokonał w Pile PTPS Enea. Rzeszowianki kończą pierwszą rundę na 3. miejscu

Łukasz Pado
Łukasz Pado
W Pile rzeszowianki rozpędzały się z seta na set. W pierwszym uległy rywalkom, ale w ostatnim znokautowały gospodynie
W Pile rzeszowianki rozpędzały się z seta na set. W pierwszym uległy rywalkom, ale w ostatnim znokautowały gospodynie K_kapica_afk
Developres Rzeszów wygraną 3:1 w Pile z PTPS-em Enea zakończył pierwszą rundę w Lidze Siatkówki Kobiet. W trzynastu meczach rzeszowianki odniosły jedenaście zwycięstw i na półmetku sezonu zasadniczego zajmują 3. miejsce w tabeli.

Enea PTPS Piła – Developres SkyRes Rzeszów 1:3

Sety: 25:23, 19:25, 21:25, 16.25

Piła: Bosković, Wilk, Babicz, Różycka, Trnić, Stencel, Łysiak (libero) oraz Kwiatkowska, Szubert, Urban, Walker. Trener Jacek Pasiński.

Developres: Helić, Rabka, Rousseaux, Blagojević, Ptak, Żabińska, Sawicka (libero) oraz Andruszko, Gajewska, Żak, Kaczorowska. Trener Lorenzo Micelii.

Sędziowali: Grzegorz Sołtysiak i Aleksandra Szydełko. MVP Agnieszka Rabka

Developres nieźle rozpoczął mecz, wypracowana przewaga dała prowadzenie 10:7, ale potem rzeszowiankom przydarzyły się trzy fatalne serie. Problemy w przyjęciu przyjezdnych, sporo błędów Agaty Sawickiej, sprawiły, że to pilanki objęły kilkupunktowe prowadzenie. Kryzys w Developresie minął, ale strat nie udało się odrobić, choć w końcówce przy odrobinie szczęścia można było doprowadzić do gry na przewagi.

Drugi set był dość podobny na początku. Developres prowadził, ale rywalki odrobiły straty, tym razem jednak nie były w stanie odskoczyć. Kluczowym momentem w spotkaniu było wejście w pole zagrywki Klaudii Kaczorowskiej. Przyjmująca Developresu popisała się serią znakomitych zagrywek. Jak nie posłała asa, to akcje pilanek rozbijały się o blok przyjezdnych. Sześć punktów z rzędu rzeszowianek rozwiązało dylemat, kto wygra tę partię.

W trzeciej odsłonie kibice oglądali festiawal niewymuszonych błędów po obu stronach siatki. Największym grzechem były podwójne odbicia i tu w rolach głównych były Agnieszka Rabka i Sawicka. Na szczęście znów w odpowiednim momencie serwisami popisała się Kaczorowska i Developres bez nerwów dokończył set.

Wątpliwości nie było w czwartej partii. Developres rozprawił się z rywalkami już na początku seta. Zaczęło się od 6:0 dla gości potem ta przewaga wzrosła do 9:1. Mimo rotacji składem, kilku zrywów gospodynie nie odrobiły już strat.

Niestety nawet wygrana za 3 punkty nie pomogła Developresowi na awans na 2. miejsce w tabeli, a to oznacza, że rzeszowianki będą musiały rozpocząć rywalizację w Pucharze Polski już w 5 rundzie, a nie jak liderzy LSK na półmetku rundy zasadniczej od ćwierćfinału.

Mecze 5 rundy PP zaplanowano na 31 stycznia, wcześniej, bo 17 stycznia odbędzie się 4 runda.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie