Developres Rzeszów i San-Pajda Jarosław zagrają w Nysie o Puchar Polski. Podwójna szansa na pierwsze takie trofeum

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Choć San-Pajda Jarosław sensacyjnie pokonał wicemistrza Polski Budowlanych Łódź, to w półfinale Pucharu Polski z Chemikiem Police jest skazywany na porażkę
Choć San-Pajda Jarosław sensacyjnie pokonał wicemistrza Polski Budowlanych Łódź, to w półfinale Pucharu Polski z Chemikiem Police jest skazywany na porażkę Łukasz Solski
Podkarpacie jeszcze nigdy nie zdobyło Pucharu Polski w siatkówce kobiecej, choć za nami już 62 finały. W niedzielę w Nysie może być ten pierwszy raz, postarają się o to Developres Rzeszów i San-Pajda Jarosław.

Dotychczas najbliżej wywalczenia tego trofeum, z drużyn z naszego regionu, była Stal Mielec, która w latach 1998-2000 dwukrotnie zagrała w finale, za każdym razem przegrywając. Mielczanki oprócz tego zagrały też pięciokrotnie w półfinałach, co czyni ich najlepszą ekipą z Podkarpacia w tych rozgrywkach. W finale zagrały też: Siarka Tarnobrzeg w 1976 roku i rok temu Developres Rzeszów, który dwa lata wcześniej grał w półfinale. Na tym historia Podkarpacia w finałach PP siatkarek się kończy.

San-Pajda Jarosław gra z Chemikiem Police...

Nie mamy Pucharu Polski, ale też nigdy nie było tak, że w półfinale zagrały dwie ekipy z naszego regionu, szansa jest, zatem podwójna.

Zmagania w Nysie rozpoczną się w sobotę od półfinałów. Najpierw o 14.45 San-Pajda Jarosław zmierzy się z liderem LSK Chemikiem Police, a o godz. 18 Developres spotka się z DPD Legionovią.

O tym pisaliśmy

Jarosławianki to sensacyjny uczestnik turnieju final-four. 1-ligowiec niespodziewanie wyeliminował w ćwierćfinale wicemistrza Polski Budowlanych Łódź, pokonując go na swoim terenie 3:2. Chemik to jednak już inna półka. Police, w przeciwieństwie do Budowlanych, świetnie radzą sobie w tym sezonie, a w szeregach trenera Ferhata Akbasa na pierwszy plan wybijają się dwie Kubanki: Wilma Salas i Gyselle Silva.

- Wierzę w swój zespół i wiem, że potrafi dobrze zagrać. Pokazał to w trakcie sezonu, wygrywając m.in. z liderem ze Świecia – mówi Piotr Pajda, trener popularnych „Biszkoptów”. - Wyeliminowanie najlepszego zespołu LSK byłoby jednak nielogiczne. Cudów nie ma, ale wierzę w swój zespół, że potrafi dobrze zagrać i tak właśnie chcemy zaprezentować się w Nysie.

W Policach z szacunkiem wypowiadają się o Jarosławiu.

- Ten zespół pokonał Budowlanych Łódź i jak widać umie się zmobilizować na jeden mecz. Puchar Polski zawsze rządzi się swoim prawami. Zdobycie tego trofeum jest naszym celem i musimy do niego dążyć bez względu na to, kogo mamy po drodze – powiedziała dla portalu siatka.org Paulina Maj-Erwardt, libero Chemika.

...a Developres Rzeszów z Legionovią Legionowo

Znacznie większe szanse, od San-Pajdy, na awans do finału i ewentualnie końcowy triumf ma Developres. DPD Legionovia jest czarnym koniem tego sezonu LSK, ale to mimo wszystko słabszy rywal od policzanek.

W tym sezonie Developres dwukrotnie ograł drużynę z Mazowsza, u siebie 3:1 i na wyjeździe 3:2, ale trzeba przyznać, że w każdym z tych spotkań „Rysice” mocno się namęczyły, żeby móc się po nich cieszyć z wygranej.

– Uważam, że Legionovia jest lepszym zespołem niż kiedy z nią graliśmy. Końcówkę sezonu zasadniczego dziewczyny miały bardzo dobrą

– mówi Mateusz Janik, specjalista od statystyk w Developresie.

– Świetny wynik w ataku ze skrzydła ma Juliette Fidon-Lebleu, znacznie poprawiła się Julie Oliveira, zawsze groźna jest Olga Strantzali. Na innych pozycjach też jest nieźle, Maja Tokarska na środku - dodaje Janik.

- Mam nadzieję, że nasza chemia będzie silniejsza – mówi Zuzanna Efimienko-Młotkowska, środkowa Developresu, która wychwala ekipę z Legionowa za dobry wynik i świetną atmosferę w zespole. - Trener Alessandro Chiappini świetnie to poukładał.

- Dużo będzie zależeć od nas samych. Jeśli u nas będzie wszystko dobrze, to można być spokojnym o wynik – mówi kapitan „Rysic” Jelena Blagojević.

- Jedziemy do Nysy, żeby wygrać. Trzeba tylko dać z siebie sto procent i spełnić nasze marzenia o Pucharze Polski – dodaje Serbka.

Developres Rzeszów zaczyna walkę o Puchar Polski. Historia w...

Developres dotychczas nie zdobył Pucharu Polski, ale jego siatkarki tak. Aż pięć razy i to z czterema różnymi klubami po to trofeum sięgała Katarzyna Zaroślińska-Król. Trzy puchary ma Aleksandra Krzos, dwa Anna Kaczmar, a po jednym Gabriela Polańska, Jelena Blagojević i Zuzanna Efimienko-Młotkowska.

Dwa kluby siatkarskie z Podkarpacia dotychczas cieszyły się z Pucharu Polski. To Resovia (trzy razy) i męski zespół Stali Mielec (raz). Minęło jednak sporo czasu kiedy ostatni raz takie trofeum u nas gościło. Ostatni raz Puchar Polski Resovia zdobyła w 1987 roku, od tamtego czasu już się to nie zdarzyło.

NOWINY - Stadion - Zuzanna Efimienko-Młotkowska KS DevelopRes Rzeszów

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3