Developres Rzeszów zagra na wyjeździe z Pałacem Bydgoszcz. Drużyna Antigi bez Tamary Gałuchy

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Developres u siebie pokonał Pałac 3:0
Developres u siebie pokonał Pałac 3:0 Krzysztof Łokaj
Liga Siatkówki Kobiet wznawia rozgrywki po kilku tygodniach przerwy. Na pierwszy ogień idzie jedno z ciekawiej zapowiadających się spotkań w 12. kolejce Pałac Bydgoszcz – Developres Rzeszów. Dla „Rysic” to dobrze przetarcie przed wyjazdowym meczem w Włoszeh z Unet e-work Busto Arsizio w ramach Pucharu CEV.

Patrząc w tabelę, faworyt tego meczu jest jeden, to wicelider Developres Rzeszów. „Rysice” mają dwukrotnie więcej punktów od swoich przeciwniczek i w pierwszym spotkaniu obu zespołów bez większego problemu pokonały u siebie „Pałacanki” 3:0.

Zawodniczki i trener rzeszowskiego klubu jednak tonują nieco emocje przed spotkaniem w Bydgoszczy.

Więcej o siatkówce

- Mamy lepszy zespół od naszych rywali, ale żeby wygrać, trzeba jeszcze lepiej od nich zagrać – mówi Stephane Antiga, trener Developresu. – Na pewno nie będzie to łatwy mecz, ale wiem, że dziewczyny będą do niego dobrze przygotowane, bo dobrze pracowały na treningach.

- Zobaczymy, jak to będzie wyglądać po tej przerwie. Uważam, że dobrze przepracowałyśmy ostatnie tygodnie i efekt tego będzie bardzo dobry, ale jak zwykle boisko pokaże – mówi Jelena Blagojević, kapitan Developresu. - Nie ulega wątpliwości, że z Bydgoszczą zawsze gramy ciężkie mecze. One mają bardzo dobre przyjmujące i potrafią się zmobilizować na lepszego przeciwnika. Ostatnio pokonałyśmy je u siebie 3:0, ale ja dobrze pamiętam nasz ostatni wyjazd do Bydgoszczy. To było równo rok temu i skończyło się 3:2 dla nas. To był bardzo ciężki mecz i takiego trzeba się spodziewać. Jestem jednak pewna, że jesteśmy dobrze przygotowane. Łatwo nie będzie, ale wierzę, że będzie dobrze.

Liga Siatkówki Kobiet. Developres Rzeszów idzie jak burza. K...

W czwartek po południu do zespołu dołączyła Natalia Valentin-Anderson. Podstawowa rozgrywająca rzeszowskiej ekipy wraz z reprezentacją Portoryko grała w turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich strefy NORCECA w Dominikanie i przez ostatnie tygodnie „Rysice” trenowały bez Natalii.

Do pełni sił wróciła też Katarzyna Zaroślińska-Król. Atakująca Developresu miała drobny uraz mięśniowy i nie zagrała m.in. w sparingach z Legionovią.

Niestety na mecz do Bydgoszczy nie pojechała Tamara Gałucha. Zmienniczka Zaroślińskiej miała pecha podczas treningu, piłka uderzyła ją w oko. Pierwsza diagnoza wykazała wstrząśnienie gałki ocznej, ale szczegółowe barania zawodniczka przejdzie dopiero w poniedziałek.

- Tamara nie może skakać i biegać, ma odpoczywać. Takie są zalecenia lekarza – poinformował Marek Pieniążek, wiceprezes KS Developres.

Ciekawostką jest to, że Tamara trafiła do Developresu przed obecnym sezonem właśnie z Pałacu.

Mecz Pałac Bydgoszcz – Developres SkyRes Rzeszów w sobotę o godzinie 14.45. Transmisja w Polsacie Sport.

Zobacz też: Marek Pieniążek, wiceprezes KS Developres Rzeszów mówi o negocjacjach z Antigą i nie tylko

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Witek

PANIE PADO

ten Pieniążek to prezydent trener czy kto że cały czas pan go wymieniasz i piszesz o nim jak by było Bogiem !!!!

Dodaj ogłoszenie