NOWINY
    POLECAMY

    Ciekawostki ze świata sportu!

    Rozwiń
    NOWINY
    Zwiń

    Ciekawostki ze świata sportu!

    • Piękne pływaczki w kalendarzu
    • Kibice z Podkarpacia na skokach w Zakopanem
    • Żużlowcy z Rzeszowa spotkali się z kibicami

    Dlaczego są ciągle bezkarni

    Dlaczego są ciągle bezkarni

    pk

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Od chwili odzyskania niepodległości, sądy mają ogromną trudność z osądzeniem sprawców przestępstw z czasów PRL. W poniedziałek po raz czwarty został uniewinniony Ireneusz K., były zomowiec, oskarżony o udział w śmiertelnym pobiciu w 1983 r. Grzegorza Przemyka. Dlaczego sprawcy komunistycznych zbrodni są ciągle niewinni? Czy wyroki uniewinnające to efekt braku dowodów, czy zakulisowych decyzji? Co trzeba zrobić, żeby sprawcy politycznych przestępstw odpowiedzieli za swoje czyny?

    Nie wierzę w umowę

    JAN BURY, poseł PSL
    Jest sens prowadzenia śledztw przeciwko zbrodniom komunistycznym. Polskie sądy są niezawisłe. Są może nierychliwe, ale sprawiedliwości stanie się zadość. W wyroki uniewinniające nie mieszałbym polityki. Te zbrodnie są tak zagmatwane, były popełniane w taki sposób, że trudno je udowodnić. To problem dla sądu. Nie podzielam opinii, że bezkarność sprawców tych działań to cena za oddanie władzy przez PZPR. Nie wierzę w taką umowę przy "okrągłym stole", bo byłaby to zdrada interesu narodowego.

    To wina procedur, a nie układ

    WOJCIECH BUCZAK, przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" w Rzeszowie
    Jest sens prowadzenia śledztw, chociażby po to, żebyśmy mieli świadomość, że Polska jest na drodze do pełnej wolności. Dopiero poznajemy prawdziwą historię współczesnej Polski. Na wyroki uniewinniające wpływ ma kilka rzeczy, np. ułomność prawa. Pamiętam, że kiedy generał Wojciech Jaruzelski wprowadzał stan wojenny, głosił, że bierze na siebie pełną odpowiedzialność. Dożyliśmy czasów, że gdyby był człowiekiem honoru, mógłby tę odpowiedzialność ponieść. Nie zasłaniałby się zwolnieniami lekarskimi i nie wykorzystywałby kruczków prawnych, żeby jej uniknąć. Na tym przykładzie widać, że procedury są ułomne. Natomiast nie wierzę w żaden cichy układ w sprawie niewinności sprawców przestępstw czasów PRL.

    Ciężki orzech do zgryzienia

    WOJCIECH DOMARADZKI, poseł SLD
    Trudno mi mówić o wyroku w sprawie śmierci Grzegorza Przemyka, bo nie znam uzasadnienia. Sądy są niezawisłe, ale takie sprawy to ciężki orzech do zgryzienia. Trudno powiedzieć, dlaczego zapadają w nich wyroki uniewinniające. Takie sprawy trzeba prowadzić, bo za każde przestępstwo ktoś odpowiada. Pytania trzeba jednak kierować do wymiaru sprawiedliwości. Ciężko mi odpowiedzieć na pytanie, czy bezkarność sprawców to cena za odzyskanie wolności przez Polskę.

    Marginalizują grzechy PRL

    KRYSTYNA SKOWROŃSKA, poseł PO
    Całe sądownictwo i prowadzenie spraw w okresie PRL było nakierowane na doprowadzenie do uniewinnienia sprawców takich przestępstw. To dziś skutkuje. Niektórym wydaje się, że te przestępstwa to już historia i ludzie żyją dniem codziennym. Dla ludzi uczciwych to, co wydarzyło się w przeszłości, jest rzeczą ważną. Koalicja rządząca SLD-UP marginalizuje grzechy czasów PRL, np. współpracę ze służbami specjalnymi PRL, bo takiej współpracy na razie nie będą musieli ujawniać kandydaci do Parlamentu Europejskiego.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo