Do lekarza bez skierowania i kolejki. Osoby niepełnosprawne zyskały nowe uprawnienia [ROZMOWA]

AF

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności od lipca bez kolejek i bez skierowania mogą korzystać z usług specjalistów. O nowe uprawnienia pytaliśmy Roberta Bugaja, dyrektora podkarpackiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia w Rzeszowie.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grzegorz
W dniu 13.07.2018 o 12:47, Tomek_pracoholik napisał:

Taki niepełnosprawny, często także emeryci mogą sobie pozwolić na poczekanie  w kolejce, młody często bierze urlop albo na kilka godzin zwalnia się z pracy, to pracujący powinien mieć pierwszeństwo, przecież to nawet z jego składek teraz wszelkie emerytury, renty, zapomogi.. A taki niepełnosprawny często żyjący na koszt podatnika lubi sobie pogawędzić w kolejce, poplotkować, nic i tak ciekawszego nie ma do roboty w domu.. Nie rozumiem tych przywilejów?? Jeszcze niech matki z dziećmi bez kolejek wpuszczają.. Pozostanie się tylko prywatnie leczyć, bo jak inaczej??

 

Przykro mi, ale bredzisz. Po pierwsze na emerytury większość sobie sama zapracowała. Po drugie renty wypłacane są osobom, które się ubezpieczyły, więc też im się należą tak samo jak w przypadku wypłaty odszkodowania AC gdy ktoś uszkodzi twoje auto. Po trzecie mądralo dla Ciebie wizyta u lekarza może wiązać się tylko z urlopem (choć powinieneś w uzasadnionym przypaku otrzymać zwolnienie lekarskie), natomiast z racji pracy w fundacji znam wiele aktywnych osób niepełnosprawnych, które pracują w swoich domach, a nawet mają swoje firmy i zatrudniają innych ludzi, mimo, że potrzebują pomocy w wykonaniu najprostszych czynności i również w celu wizyty u lekarza muszą zorganizować/opłacić sobie asystenta który często też musi się zwolnić z pracy. tacy ludzie borykają się w życiu z problemami o których nie masz w ogóle pojęcia. Inna sprawa jest taka, że całe orzecznictwo w Polsce jest beznadziejne i z jednej strony ZUS nie chce przyznawać rent ludziom którym się one należą a z drugiej powiatowi orzecznicy przyznają znaczny stopień niepełnosprawności ludziom całkowicie samodzielnym.

c
czytelniczka

zgadzam się częściowo z tą opinią;  co ma zrobić osoba, która pracuje zawodowo, też niepełnosprawna, lecz z umiarkowanym stopniem,  z poważnymi problemami zdrowotnymi, aby móc funkcjonować chciałaby się rehabilitować i ma skierowanie na oddział dzienny, a tu termin na  październik, ale... przyszłego roku...

T
Tomek_pracoholik

Taki niepełnosprawny, często także emeryci mogą sobie pozwolić na poczekanie  w kolejce, młody często bierze urlop albo na kilka godzin zwalnia się z pracy, to pracujący powinien mieć pierwszeństwo, przecież to nawet z jego składek teraz wszelkie emerytury, renty, zapomogi.. A taki niepełnosprawny często żyjący na koszt podatnika lubi sobie pogawędzić w kolejce, poplotkować, nic i tak ciekawszego nie ma do roboty w domu.. Nie rozumiem tych przywilejów?? Jeszcze niech matki z dziećmi bez kolejek wpuszczają.. Pozostanie się tylko prywatnie leczyć, bo jak inaczej??

Dodaj ogłoszenie