Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi N., byłemu prokuratorowi z Rzeszowa

Prokuratura KrajowaNorbert Ziętal
K.Kapica
Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach przesłał do Sądu Rejonowego w Rzeszowie akt oskarżenia przeciwko prokuratorowi w stanie spoczynku Zbigniewowi N.

Zbigniew N. został oskarżony o popełnienie siedmiu przestępstw, w tym czterech o charakterze korupcyjnym.

Prokuratura zarzuca mu powoływanie się na wpływy w Naczelnym Sądzie Administracyjnym i podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu korzystnego dla jednej ze spółek orzeczenia w tym sądzie, w zamian za korzyść majątkową w kwocie nie mniejszej niż 50 tys. złotych.

Odpowie także za nakłanianie i ułatwianie jednemu z biznesmenów, Marianowi D., wręczenia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 60 tys. złotych byłej Prokurator Apelacyjnej w Rzeszowie, obecnie podejrzanej, Annie H. oraz nakłonienie go do popełnienia tego przestępstwa.

Zbigniew N. został także oskarżony o powoływanie się na wpływy w Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, w Prokuraturze Rejonowej w Leżajsku, Sądzie Rejonowym w Rzeszowie, Ministerstwie Sprawiedliwości, Krajowej Radzie Sądownictwa, Komisji Egzaminacyjnej do Przeprowadzenia Egzaminu Adwokackiego przy Ministrze Sprawiedliwości, Izbie Skarbowej w Rzeszowie. W zamian za korzyści majątkowe o łącznej wartości nie mniejszej niż 362 tys. 886 złotych w postaci gotówki, różnego rodzaju alkoholi oraz paliwa podjął się on załatwienia określonych spraw, z którymi zwrócił się do niego jeden z biznesmenów Marian D.

Zarzucono mu ponadto powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych i podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu korzystnych rozstrzygnięć dla określonych osób, Andrzeja W., Michała W. i Rafała D., z którymi zwracali się oni do niego. W zamian za to miał przyjąć korzyść majątkową w kwocie nie mniejszej niż prawie 49 tys. złotych.

W toku śledztwa ustalono także, że prokurator Zbigniew N. pomiędzy 7 marca a 30 kwietnia 2012 roku w Rzeszowie udzielił ciężarnej kobiecie pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy. Działanie polegało na przekazaniu kobiecie środków poronnych, wskazanie lekarza, który przeprowadzi nielegalny zabieg, przekazanie jej 1 tysiąca złotych na ten cel oraz zorganizowanie przewiezienia jej do szpitala w celu dokonania nielegalnego zabiegu.

- Już w trakcie trwania postępowania przygotowawczego – pomiędzy 22 czerwca 2016 roku a 18 października 2016 roku - prokurator Zbigniew N. nakłaniał także tę kobietę do złożenia w prokuraturze nieprawdziwych zeznań i zatajenia prawdy. Zarzucono mu zatem także przestępstwo z art. 18 par. 2 kodeksu karnego w związku z art. 233 par. 1 kodeksu karnego - informuje Prokuratura Krajowa.

Prokurator Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej oskarżył ponadto Zbigniewa N. o kolejne przestępstwo z art. 152 par. 2 kodeksu karnego. W toku śledztwa ustalono bowiem, że po 22 maja 2014 roku w Rzeszowie nakłaniał on inną ciężarną kobietę do przerwania ciąży z naruszeniem przepisów ustawy oraz udzielił jej pomocy w przerwaniu ciąży.

Na ławie oskarżonych zasiądzie również Andrzej W. Prokuratura zarzuciła mu, że wspólnie z innymi osobami udzielił on Zbigniewowi N. korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż prawie 49 tys. złotych. Korzyści te zostały wręczone w zamian za załatwienie przez Zbigniewa N. w Krajowym Rejestrze Sądowym, Drugim Mazowieckim Urzędzie Skarbowym w Warszawie oraz Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie różnych spraw Andrzeja W.

Jak informuje Prokuratura Krajowa, Zbigniew N. i Andrzej W. zostali oskarżeni przez prokuratora Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, który prowadzi śledztwo dotyczące tzw. afery podkarpackiej. W toku tego postępowania zarzuty popełnienia m.in. przestępstw o charakterze korupcyjnym ogłoszono m.in. byłemu posłowi PSL Janowi B., byłej Prokurator Apelacyjnej w Rzeszowie Annie H., podkarpackiemu biznesmenowi z branży paliwowej Marianowi D., bratu byłego asystenta byłego posła PSL Jana B. – Zygmuntowi P. oraz Januszowi W. – byłemu funkcjonariuszowi służb specjalnych.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bartek

Jak tak szybko będą zamykać byłych prokuratorów to wykładowców będzie brakowało na WSPIA w Rzeszowie a może nawet w Lublinie.

G
Gość

Coś nie rychliwe są prokuratury ministra Ziobro. Dopiero wysyłają do sądów akty oskarżenia a zaczęli sprawy prowadzić jeszcze za czasów rządów PO-PSL.

c
ciekawy

A Jasio,czy ten drugi jak mu tam,ten w torbie po cukrze na łbie i z kropidłem na wolnościjeszcze?

c
ciekawy

A Jasio,czy ten drugi jak mu tam,ten w torbie po cukrze na łbie i z kropidłem na wolnościjeszcze?

Dodaj ogłoszenie