Dodatkowy zasiłek opiekuńczy dla wszystkich do 28 czerwca. Rodzice odetchnęli z ulgą

Urszula Sobol
Urszula Sobol
Dodatkowy zasiłek opiekuńczy, który przysługuje rodzicom dzieci do 8. roku życia w związku z zamknięciem żłobków, klubów dziecięcych, przedszkoli czy szkół z powodu zagrożenia koronawirusem, został wydłużony do 28 czerwca
Dodatkowy zasiłek opiekuńczy, który przysługuje rodzicom dzieci do 8. roku życia w związku z zamknięciem żłobków, klubów dziecięcych, przedszkoli czy szkół z powodu zagrożenia koronawirusem, został wydłużony do 28 czerwca Materiały prasowe ZUS
Dodatkowy zasiłek opiekuńczy wypłacany w czasie zamknięcia żłobków, szkół i przedszkoli z powodu zagrożenia koronawirusem został wydłużony do 28 czerwca. Rodzice zdrowych dzieci nie muszą się martwić i mogą już składać wnioski o jego wypłatę za okres od 25 maja.

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy, który przysługuje rodzicom dzieci do 8. roku życia w związku z zamknięciem żłobków, klubów dziecięcych, przedszkoli czy szkół z powodu zagrożenia koronawirusem, został wydłużony do 28 czerwca. Ubiegać o niego będą mogli się także rodzice zdrowych dzieci, a nie jak jeszcze było tydzień temu, gdzie dodatkowy zasiłek opiekuńczy przysługiwał tylko rodzicom niepełnosprawnych dzieci.

– W końcu odetchnęłam z ulgą. Martwiłam się bardzo ponieważ od czasu zamknięcia przedszkola jestem na dodatkowym zasiłku i w tamtym tygodniu dowiedziałam się z kadr, że mogę mieć kłopoty. Powinnam być w pracy, bo zasiłek opiekuńczy, na którym przebywałam należy się tylko na dzieci niepełnosprawne

– opowiada Wioletta, mama 5 letniego Kubusia z Rzeszowa.

– Pani z kadr poinformowała mnie, że nie ma odpowiedniej ustawy, która by mogła pozwolić ZUS na przyjmowanie wniosków rodziców opiekujących się dziećmi, którzy nie posłali swoich pociech do przedszkoli - opowiada.

Chociaż ustawa trafiła dopiero do Senatu to ZUS informuje, że można składać już wnioski.

- Mimo niezakończonego procesu legislacyjnego (ustawa została przekazana do Senatu) rodzice dzieci do lat 8 mogą składać wnioski o wypłatę dodatkowego zasiłku opiekuńczego za okres od 25 maja 2020 r. zarówno do ZUS, jak i do płatników składek (pracodawców, zleceniodawców) – wyjaśnia Wojciech Dyląg, rzecznik podkarpackiego ZUS. - Płatnicy składek, który wypłacają zasiłki, powinni więc przyjmować wnioski swoich ubezpieczonych o dodatkowy zasiłek opiekuńczy z tytułu opieki nad dziećmi do lat 8 za okres od 25 maja 2020 r. Dodatkowy zasiłek opiekuńczy zostanie wypłacony przez ZUS lub płatnika składek po wejściu w życie ustawy.

Nie zmieniły się również zasady występowania o dodatkowy zasiłek opiekuńczy oraz wzór oświadczenia do uzyskania dodatkowego zasiłku opiekuńczego.

- Aby otrzymać dodatkowy zasiłek opiekuńczy wystarczy złożyć u swojego płatnika składek, np. pracodawcy, zleceniodawcy oświadczenie o sprawowaniu opieki nad dzieckiem - wyjaśnia Wojciech Dyląg. - Oświadczenie to jest jednocześnie wnioskiem o dodatkowy zasiłek opiekuńczy. Osoby prowadzące działalność pozarolniczą składają oświadczenie w ZUS. Oświadczenie można złożyć w dowolnym momencie, ale trzeba je złożyć, bo bez niego ZUS albo płatnik składek nie wypłaci zasiłku.

- Złożyłam wniosek o dodatkowy zasiłek opiekuńczy w połowie maja i jeszcze nie dostałam żadnych pieniędzy - mówi pani Mariola z Tyczyna, mama 6-letniej Karolinki. - Trochę się martwię co się dzieje.

PRZECZYTAJ TEŻ: Przez koronawirusa po raz pierwszy opłaci się przejść na emeryturę w czerwcu

ZUS wyjaśnia, że sporym problemem jest niekompletność wniosków.

- Bardzo często wnioski o opiekę nad dzieckiem są niepoprawnie wypełnione lub nie mają załączników od pracodawcy (Z-3 lub Z-3a) potwierdzających, że pracownik podlega ubezpieczeniu chorobowemu. To powoduję, że musimy kontaktować się z wnioskodawcą (w przypadku samozatrudnionych) lub pracodawcą, jeżeli ktoś ma podpisaną umowę o pracę lub umowę zlecenia i prosić o korektę - mówi rzecznik. - W przypadku osób samozatrudnionych wypłata zasiłku z ZUS nigdy nie następuje z automatu, gdy wpływa do nas wniosek. ZUS sprawdza, czy wnioskodawca podlega ubezpieczeniu chorobowemu, (bo to z tego funduszu jest wypłata), czyli albo zapłacił jeszcze za marzec składkę albo złożył wniosek o zwolnienie ze składek lub o odroczenie płatności. Ustawowo zawsze wniosek jest (i był wcześniej, bo tu się nic nie zmieniło) rozpatrywany dopiero po upływie czasu, na jaki jest wnioskowany zasiłek. Niestety problem pojawia się, gdy do ZUS nie wpłynęła składka ani żaden z wniosków tj. o odroczenie lub zwolnienie z płacenia składki.


FLESZ: Ogromna waloryzacja emerytur

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie