Doktor hab. n. med. Andrzej Cieśla: To najlepszy czas na szczepienie. Jeżeli tego jeszcze nie zrobiliśmy

Urszula Sobol
Urszula Sobol
Udostępnij:
O konieczności szczepień, wariancie Delta i jego wysokiej zakaźności, a także sytuacji epidemiologicznej rozmawiamy z doktorem hab. n. med. Andrzejem Cieślą, kierownikiem Klinicznego Oddziału Chorób Zakaźnych z pododdziałem Hepatologicznym w Łańcucie.

Szczepienia przeciwko COVID-19 trwają już kilka miesięcy, a wciąż wiele osób jest nadal niezaszczepionych. Dlaczego tak się dzieje? Nie boimy się już czwartej fali pandemii koronawirusa?
Ci, co chcieli się zaszczepić, już to zrobili, dotyczy to połowy społeczeństwa. Niestety, nie zahamuje to rozprzestrzeniania się zakażeń wśród reszty nieuodpornionych osób w przypadku kolejnej fali wzrostu zachorowań na COVID-19. W przypadku osób nieuodpornionych 30 procent to osoby nieprzekonane, a 20 procent jednoznacznie przeciwne szczepieniu. Jeżeli udałoby się przekonać tę jedną trzecią społeczeństwa, która waha się, byłaby szansa zablokowania nawrotu rozprzestrzeniania pandemii.

A jeśli się nie uda?
Bardzo realny jest scenariusz znany nam z poprzednich okresów pandemii z koniecznością dystansowania społecznego, zamykania wybranych działów gospodarki, zdalnego nauczania, problemów z dostępem do ochrony zdrowia. To, jak się potoczy nasza najbliższa przyszłość, zależy od realizacji szczepień, jedynego efektywnego sposobu zapobiegania występowaniu COVID-19.

Czyli zaszczepić się?
Szczepiąc siebie, nie tylko ochraniamy swoją osobę, najbliższych, ale także tych wszystkich, którzy nie mogą być szczepieni lub u których szczepienia nie są w pełni efektywne.

A co z dziećmi? Zarażają, chorują?
Nie jest prawdą, że dzieci nie zakażają się i nie chorują. Następstwa mogą być także w tej grupie bardzo poważne. W przypadku dzieci i młodzieży powrót do szkół zwiększy ilość nowych zakażeń, z ryzykiem gwałtownego wzrostu zachorowań, tak jak miało to miejsce jesienią ubiegłego roku. To ryzyko będzie większe także z powodu dominacji bardziej zakaźnego wariantu koronawirusa.

Czym się charakteryzuje wariant Delta?
Wysoką zakaźnością, istotnie większą w stosunku do poprzednich wariantów, będącą następstwem kilkukrotnie większego namnażania wirusa w organizmie człowieka. Wariant Delta spowoduje lokalnie tak zwane epidemie wyrównawcze. Wszędzie tam, gdzie wcześniej nie było dużej ilości zachorowań na COVID-19 lub gdzie nie przeprowadzono uodparniania szczepieniami, nastąpi skokowy przyrost zakażeń. Niestety, w naszym regionie są obszary o bardzo niskiej liczbie przeprowadzonych szczepień, na poziomie niespełna 20 procent populacji. Będą to miejsca o dużym ryzyku konieczności wprowadzania istotnych ograniczeń w funkcjonowaniu życia społecznego, z wszystkimi utrudnieniami związanymi z tymi restrykcjami. Nie wspominam tu o dramatach związanych ze zwiększeniem liczby zachorowań na ciężką potencjalnie śmiertelną chorobę.

Jak ocenia pan profesor sytuację epidemiologiczną?
W tej chwili sytuacja epidemiologiczna w Polsce jest dobra i przekłada się na małą liczbę zachorowań na COVID-19. Dotyczy to także naszego oddziału, gdzie hospitalizowane są pojedyncze osoby, najczęściej powracające z zagranicy, ale także pozostające w Polsce, w tym przypadku o trudnym do określenia źródle zakażenia. Cechą charakterystyczną jest młody wiek zakażonych, w tym także poniżej 20. roku życia, osób nieszczepionych, bez dodatkowych obciążeń chorobowych, u których rozwijają się zaawansowane postaci choroby. Osób z grupy małego ryzyka rozwoju ciężkiego COVID-19, dla których choroba jest zaskoczeniem związanym z niedyspozycją utrzymującą się w trakcie leczenia, ale także mogąca być przyczyną upośledzenia ich dotychczasowej dużej aktywności fizycznej. Niepokój budzi sytuacja epidemiologiczna w części krajów Europy, w których wielkość uodpornionej populacji jest większa niż w Polsce, a pomimo tego ilość nowych zakażeń jest duża. Tak jak w ubiegłym roku na skutek wariantu brytyjskiego rozwinęła się fala wiosennych zachorowań początkowo w Europie Zachodniej, a następnie w Polsce, tak i teraz może to powtórzyć się w przypadku wariantu Delta. Aktualnie jest najlepszy czas na przeprowadzenie szczepienia, jeżeli tego jeszcze nie zrobiliśmy.

Do nas już dotarł wyjątkowo zakaźny wariant Delta?
Dotarł i jest duże ryzyko, że jest tylko kwestią czasu narastanie liczby nowych zakażeń. Pod koniec września 2020 roku było w Polsce rejestrowanych kilkaset nowych zakażeń w ciągu dnia, w kolejnych tygodniach z dnia na dzień zwiększyła się do kilkunastu tysięcy. Niestety, tak może stać się i tym razem.

Jest szansa, by temu zapobiec?
Wydaje się, że nie unikniemy istotnego wzrostu zakażeń w zbliżających się tygodniach. Jest tylko pytanie, jak duży to będzie wzrost i jak zmobilizować niechętnych, by się jednak zaszczepili, co będzie miało wpływ na przebieg kolejnej fali zachorowań.

Z czym związana może być ta niechęć do szczepień?
Wydaje mi się, że złudnym poczuciem bezpieczeństwa, bo jestem młody, zdrowy, nie mam schorzeń współistniejących oraz sprzecznymi, nieprawdziwymi informacjami: szczepionka to niebezpieczny eksperyment, w którym nie będę brał udziału, bo pandemia się skończyła a COVIDu-19 nie ma.

Ile osób musi być zaszczepionych, abyśmy uzyskali odporność populacyjną i wygasili pandemię?
Przyjmuje się, że 70 procent uodpornionej populacji spowoduje zahamowanie niekontrolowanego rozprzestrzeniania się wirusa. Nie oznacza jego zniknięcia, prawdopodobnie będzie dalej krążył w populacji ludzi i ewoluował do nowych form, stanowiąc w najbliższym okresie nie do końca rozwiązany problem i zagrożenie zdrowotne.

Pan profesor oczywiście się zaszczepił?
Tak, oczywiście, jeszcze w ubiegłym roku miałem taką możliwość i z niej chętnie skorzystałem. Jeżeli będzie potrzeba zastosowania kolejnej dawki szczepienia, na pewno to zrobię. Szczepienia to jedno z największych odkryć medycyny, które tak jak żadne inne zmieniło losy ludzkiej cywilizacji.

Wariant Delta jest najbardziej niebezpieczną odmianą koronawirusa. W Polsce słychać już o powolnym wzrośnie zachorowań ta odmianą Covid-19. Objawy zakażenia koronawirusem Delta są dość specyficzne i obejmują nie tylko układ pokarmowy!CZYTAJ WIĘCEJPrzesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Wariant Delta atakuje układ pokarmowy. Kto jest najbardziej ...

Od jutra kwarantanna zostaje skrócona

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
o.Bajtek
Mnie nie przekona żadna loteria szczepionkowa. Do restauracji iść nie muszę. Do kina też nie. Jedni opływają w luksusy, inni mieszkają w podłych warunkach.

Jeśli Obajtek dostał 50%, a Lewy za darmo, to mi się k.... też należy!

10% - szczepię się Pfizerem

20% - szczepię się Astrą

30% - szczepię się inną szczepionką

PiS zabrał MDM, by dać 500 plus patolom. PiS zabrał młodym marzenia.
S
Szczypcie się
Porównywanie wolnościowców do płaskoziemców to opłacona propaganda przez koncerny farmaceutyczne.

Poczytajcie grupy na Facebooku. Ludzie mają ciężkie NOP-y po tych preparatach. Powracają stare choroby. Ludzie leczą się na zakrzepicę. Dla niektórych to ostatnia prosta. Nie każdy może przyjąć preparat. Niektórzy mają przeciwwskazania i o tym nie wiedzą. Łatwiej wygrać pogrzeb niż hulajnogę.

Twoje ciało, twój wybór. Szczepisz się, by polecieć samolotem - głupota.
G
Gość
9 sierpnia, 9:34, Gość:

Czekam na wysyp szurów i zj*** wklejających "dowody" z IBZD o tym, że ludziom wszczepia się chipy a szczepionka rozpuszcza organy ludzkie. 3, 2, 1...

Covid to totalna popierdółka, ale być może to przetarcie przed czymś poważnym, co nadejdzie w przeszłości. Wówczas taka pandemia ze śmiertelnością 50 % zmiecie z powierzchni Ziemi większość idiotów płaskoziemców, z korzyścią dla reszty społeczeństwa i samej planety.

9 sierpnia, 10:06, Kominiarz:

Czemu tak nie lubisz ludzi ?

9 sierpnia, 13:34, Gość:

"Ludzie" to w tym kraju żyli w czasach PRL, wtedy słowo empatia, zrozumienie, solidarność i kultura coś znaczyło. W tej chwili Polska to zoo, chamstwo, zezwierzęcenie, egoizm i pycha są wszechobecne. Patologia ośmielona i wielbiona przez PiS może Cię katować na ulicy, nikt nawet nie spojrzy w Twoją stronę, bo osoba która chce pomóc ma często większe problemy niż napastnik. Nie możesz też liczyć na pomoc policji, ta prędzej będzie gonić emerytkę z tęczową torebką, a nawet jak po godzinie przyjedzie na pomoc, to istnieje niezerowa szansa, że zamiast zatrzymać patusa, to ty zostaniesz przez nią uduszony na ulicy. Mamy pandemię w której autorytety medyczne, ludzie wykształceni i z doświadczeniem mają miejsze poważanie, niż świry nagrywające filmiki na YT z żółtymi napisami. W XXI wieku ludzie nadal wierzą, że wszczepia się im chipy a szczepionka ma za zadanie rozpuścić ich organy. Przynajmniej jeden organ jest bezpieczny, mózg, bo większość po prostu takiego organu nie posiada.

Szkoda słów. To nie tak, że nienawidzę ludzi. Problem polega na tym, że moją empatię, wpółczucie i dobroć zabija niezmierzona ludzka głupota i chamstwo, jakie codziennie obserwuję.

9 sierpnia, 14:51, Kominiarz:

Spojrzyj na siebie to ci przejdzie.

Tak właśnie wygląda debata z szurami i katotalibami w tym pięknym kraju. Ma ona taki sam sens, jak granie w szachy z gołębiem, możesz próbować, ale ten za chwilę i tak porozrzuca figury i nasra na planszę.

K
Kominiarz
9 sierpnia, 9:34, Gość:

Czekam na wysyp szurów i zj*** wklejających "dowody" z IBZD o tym, że ludziom wszczepia się chipy a szczepionka rozpuszcza organy ludzkie. 3, 2, 1...

Covid to totalna popierdółka, ale być może to przetarcie przed czymś poważnym, co nadejdzie w przeszłości. Wówczas taka pandemia ze śmiertelnością 50 % zmiecie z powierzchni Ziemi większość idiotów płaskoziemców, z korzyścią dla reszty społeczeństwa i samej planety.

9 sierpnia, 10:06, Kominiarz:

Czemu tak nie lubisz ludzi ?

9 sierpnia, 13:34, Gość:

"Ludzie" to w tym kraju żyli w czasach PRL, wtedy słowo empatia, zrozumienie, solidarność i kultura coś znaczyło. W tej chwili Polska to zoo, chamstwo, zezwierzęcenie, egoizm i pycha są wszechobecne. Patologia ośmielona i wielbiona przez PiS może Cię katować na ulicy, nikt nawet nie spojrzy w Twoją stronę, bo osoba która chce pomóc ma często większe problemy niż napastnik. Nie możesz też liczyć na pomoc policji, ta prędzej będzie gonić emerytkę z tęczową torebką, a nawet jak po godzinie przyjedzie na pomoc, to istnieje niezerowa szansa, że zamiast zatrzymać patusa, to ty zostaniesz przez nią uduszony na ulicy. Mamy pandemię w której autorytety medyczne, ludzie wykształceni i z doświadczeniem mają miejsze poważanie, niż świry nagrywające filmiki na YT z żółtymi napisami. W XXI wieku ludzie nadal wierzą, że wszczepia się im chipy a szczepionka ma za zadanie rozpuścić ich organy. Przynajmniej jeden organ jest bezpieczny, mózg, bo większość po prostu takiego organu nie posiada.

Szkoda słów. To nie tak, że nienawidzę ludzi. Problem polega na tym, że moją empatię, wpółczucie i dobroć zabija niezmierzona ludzka głupota i chamstwo, jakie codziennie obserwuję.

Spojrzyj na siebie to ci przejdzie.

G
Gość
9 sierpnia, 9:34, Gość:

Czekam na wysyp szurów i zj*** wklejających "dowody" z IBZD o tym, że ludziom wszczepia się chipy a szczepionka rozpuszcza organy ludzkie. 3, 2, 1...

Covid to totalna popierdółka, ale być może to przetarcie przed czymś poważnym, co nadejdzie w przeszłości. Wówczas taka pandemia ze śmiertelnością 50 % zmiecie z powierzchni Ziemi większość idiotów płaskoziemców, z korzyścią dla reszty społeczeństwa i samej planety.

9 sierpnia, 10:06, Kominiarz:

Czemu tak nie lubisz ludzi ?

"Ludzie" to w tym kraju żyli w czasach PRL, wtedy słowo empatia, zrozumienie, solidarność i kultura coś znaczyło. W tej chwili Polska to zoo, chamstwo, zezwierzęcenie, egoizm i pycha są wszechobecne. Patologia ośmielona i wielbiona przez PiS może Cię katować na ulicy, nikt nawet nie spojrzy w Twoją stronę, bo osoba która chce pomóc ma często większe problemy niż napastnik. Nie możesz też liczyć na pomoc policji, ta prędzej będzie gonić emerytkę z tęczową torebką, a nawet jak po godzinie przyjedzie na pomoc, to istnieje niezerowa szansa, że zamiast zatrzymać patusa, to ty zostaniesz przez nią uduszony na ulicy. Mamy pandemię w której autorytety medyczne, ludzie wykształceni i z doświadczeniem mają miejsze poważanie, niż świry nagrywające filmiki na YT z żółtymi napisami. W XXI wieku ludzie nadal wierzą, że wszczepia się im chipy a szczepionka ma za zadanie rozpuścić ich organy. Przynajmniej jeden organ jest bezpieczny, mózg, bo większość po prostu takiego organu nie posiada.

Szkoda słów. To nie tak, że nienawidzę ludzi. Problem polega na tym, że moją empatię, wpółczucie i dobroć zabija niezmierzona ludzka głupota i chamstwo, jakie codziennie obserwuję.

G
Gość
9 sierpnia, 9:34, Gość:

Czekam na wysyp szurów i zj*** wklejających "dowody" z IBZD o tym, że ludziom wszczepia się chipy a szczepionka rozpuszcza organy ludzkie. 3, 2, 1...

Covid to totalna popierdółka, ale być może to przetarcie przed czymś poważnym, co nadejdzie w przeszłości. Wówczas taka pandemia ze śmiertelnością 50 % zmiecie z powierzchni Ziemi większość idiotów płaskoziemców, z korzyścią dla reszty społeczeństwa i samej planety.

9 sierpnia, 10:06, Kominiarz:

Czemu tak nie lubisz ludzi ?

Nie lubi ponieważ jest na stałe podłączony mózgiem do Wiadomości:))

K
Kominiarz
9 sierpnia, 9:34, Gość:

Czekam na wysyp szurów i zj*** wklejających "dowody" z IBZD o tym, że ludziom wszczepia się chipy a szczepionka rozpuszcza organy ludzkie. 3, 2, 1...

Covid to totalna popierdółka, ale być może to przetarcie przed czymś poważnym, co nadejdzie w przeszłości. Wówczas taka pandemia ze śmiertelnością 50 % zmiecie z powierzchni Ziemi większość idiotów płaskoziemców, z korzyścią dla reszty społeczeństwa i samej planety.

Czemu tak nie lubisz ludzi ?

Dodaj ogłoszenie