Dołóż się do dmuchanej bandy

Ewa Gorczyca Tomasz Jefimow
Krosno to jedno z ostatnich "miast żużlowych”, które nie ma dmuchanej bandy.
Krosno to jedno z ostatnich "miast żużlowych”, które nie ma dmuchanej bandy. Tomasz Jefimow
Rozpoczęła się wielka zbiórka pieniędzy na poprawę bezpieczeństwa krośnieńskich żuzlowców. Liczy się każdy grosz!

W piątek porozumienie w sprawie zakupu na tor żużlowy dmuchanej bandy podpisali prezesi Krośnieńskiego Stowarzyszenia Rozwoju Sportu i Krośnieńskiego Stowarzyszenia Motorowego.

Od początku "Nowiny" włączyły się w akcję "Bezpieczny tor". Apelujemy do Czytelników i sponsorów - pomóżmy klubowi uzbierać fundusze na ten cel. Od powodzenia akcji zależy pomoc finansowa miasta.

Wpłać pieniądze na konto

Podajemy numer konta: 71 86 42 10 83 20 02 83 09 33 75 00 02. To subkonto Stowarzyszenia Rozwoju Sportu w Krośnie ( SRS jest organizacją pożytku publicznego).

Krosno to jedno z ostatnich "miast żużlowych", które nie ma dmuchanej bandy. Niestety, właśnie brak takiej bandy zaważył na tragicznym skutku wypadku 20-letniego Michała Matuli, który zmarł po uderzeniu w drewniane ogrodzenie toru na zawodach.

Trzeba wyciągnąć wnioski z ostatniej tragedii

- Byłoby źle, gdybyśmy z tej tragedii nie wyciągnęli wniosków - mówi wiceprezydent miasta Bronisław Baran, zarazem członek Stowarzyszenia Rozwoju Sportu Krośnieńskiego.

- Trzeba zrobić wszystko, aby tradycja sportu żużlowego nie została zaprzepaszczona, a speedway w Krośnie mógł się rozwijać.

- Wszystkie pieniądze, które wpłyną na to konto zostaną przekazane na zakup i montaż bandy - mówi prezes Stanisław Słyś.

Potrzeba 130 tys. zł

Janusz Steliga, prezes Krośnieńskiego Klubu Motorowego szacuje koszt bandy na ok. 130 tysięcy złotych.

- Nasz tor jest najdłuższy w kraju, ma 398 metrów. Potrzeba około 330 metrów bandy, po 165 na każdy wiraż - wylicza.

Władze miasta postawiły warunek: wesprzemy zakup bandy, jeśli okaże się, ze akcja ma społeczne poparcie. Jeśli klubowi uda się uzbierać odpowiednią kwotę na koncie, miasto dołoży się i sfinalizuje inwestycję na torze przy ul. Legionów.

- Nie możemy się porównywać z Rzeszowem, gdzie klub jest mocny, ma silnego sponsora. Krośnieński żużel jest biedny. Jeszcze niedawno ważyły się jego losy. Jeśli mamy dać pieniądze z budżetu, musimy widzieć cel i sens takiego dużego wydatku - tłumaczy się wiceprezydent Baran.

- Liczymy na firmy, instytucje, na kibiców i sympatyków żużla, wszystkich, którym zależy na tym, aby ten sport był bezpieczny. Wielu ludzi deklarowało pomoc, mamy nadzieję, że teraz deklaracje zostaną spełnione - mówi Janusz Steliga.

Dodaje, ze dmuchana banda to dla Krosna szansa na imprezy żużlowe wyższej rangi, np. półfinały mistrzostw Polski.

Przed sezonem 2007 pneumatyczne bandy kupiły m.in. Lublin, Gorzów Wlk, Poznań (sumy powyżej 200 tys. złotych dały samorządy). W Rzeszowie urząd miasta dołożył "Marmie" 100 tys. zł. Ostatnim miastem, które kupiło pneumatyczną bandę jest dwa razy mniejszy od Krosna Rawicz.

Za kilka tygodni bandę zostanie zainstalowana na torze w Gnieźnie. Po tragedii w Krośnie dofinansowanie do dmuchanej bandy zapowiedział samorząd Opola.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie