Dominikanie w Rzeszowie przez koronawirusa nie będą odprawiać publicznie eucharystii. Mamy oficjalny komunikat

KD
Kościół pozostaje mimo publicznego braku sprawowania liturgii otwarty (z wyjątkiem niedzieli). Dominikanie zachęcają do indywidualnej modlitwy.
Kościół pozostaje mimo publicznego braku sprawowania liturgii otwarty (z wyjątkiem niedzieli). Dominikanie zachęcają do indywidualnej modlitwy. Krzysztof Kapica
- Podjęliśmy trudną decyzję o zawieszeniu publicznego sprawowania Eucharystii w naszym kościele począwszy od soboty, 14 marca od godz. 12, do odwołania - poinformowali Bracia Dominikanie z Rzeszowa.

Jak tłumaczą swoją decyzję Dominikanie?

Jest ona spowodowana trudną sytuacją epidemiologiczną, zgodnie z rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów o wprowadzeniu stanu zagrożenia epidemicznego w Polsce, a także zgodna z dyspensą ks. Bpa Jana Wątroby – ordynariusza Rzeszowskiego z dnia 13 marca 2020 r.

- Nie jesteśmy w stanie spełnić wymogów bezpieczeństwa, wynikających z konieczności ograniczenia liczebności zgromadzenia w naszej świątyni do nie więcej niż 50 osób

- wyjaśniają bracia.

Decyzja ta obowiązuje w niedzielę i w dni powszednie – aż do odwołania.

Czytaj także

Kościół otwarty, ale bez mszy

Kościół pozostaje mimo publicznego braku sprawowania liturgii otwarty (z wyjątkiem niedzieli). Dominikanie zachęcają do indywidualnej modlitwy. Do odwołania nie będzie natomiast dyżurów spowiedzi.

Odwołane rekolekcje, Droga Krzyżowa i Gorzkie Żale

- Nie będziemy sprawowali także żadnych nabożeństw (modlitwa różańcowa, Droga krzyżowa, Gorzkie Żale oraz Liturgia Godzin) - informują Dominikanie. - Rezygnujemy ze wszystkich spotkań grup duszpasterskich oraz próby scholi przed Triduum Paschalnym. Odwołujemy zaplanowany na 22 marca Kiermasz Wielkanocny, organizowany przez duszpasterstwo dzieci.

Czytaj także

Jednocześnie Bracia proszą, aby kontaktować się z nimi e-mailowo. Z o. Przeorem poprzez przeorrzeszow@dominikanie.pl. lub telefonicznie 694 480 668. Kancelaria działa normalnie (wtorek 15:00-17:30 i sobota 10:00-12:30).

Zakonnicy apelują, aby o ich decyzji poinformować osoby starsze i znajomych, którzy nie posiadają dostępu do internetu.

- Bądźmy solidarni w modlitwie, wzajemnej trosce oraz w sposób odpowiedzialny stosujmy się do zaleceń służb, dbających o nasze wspólne bezpieczeństwo

- proszą rzeszowscy Dominikanie.

Cały komunikat znajdziecie poniżej.



Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

s
st
14 marca, 18:17, Marian:

I słuszna decyzja - taka sama jaką podjęli Dominikanie w Krakowie !!! Przecież księża nie będą liczyć ludzi co wchodzą na mszę do 50 a 51 osobę nie wpuszczą !!! Chyba to logiczne !!!! Niestety księża diecezjalni tego nie rozumieją i mało im kasy, więc nie zamknęli kościołów bo taca by uciekła !!!! SZKODA !!! PRZYNAJMNIEJ TYM BY SOBIE KOŚCIÓŁ ZASKARBIŁ WIERNYCH - ale chytrość na kasę jest ważniejsza !!!! Proponuję jutro robić zgłoszenia do Sanepidu w których kościołach jest przepełnienie wiernych i nie zalecanie się do wytycznych Premiera, Rządu, Episkopatu i Inspekcji Sanitarnej !!!!!

14 marca, 20:22, Jd:

Taca ucieka,jest pod Rzeszowem,na wsi niema tak ludzi chorych,

14 marca, 21:51, Realista:

Przecież to nie chodzi o kasę. Mam 25 lat i nie wyobrażam sobie nie pójść w niedziele do kościoła. Byłem wczoraj, byłem dziś, będę jutro i będę pojutrze. Mój dziadzio ma 93 lata i również jutro idzie na Mszę.

Puknij się w głowę razem z dziadziuniem

...

Dramat, tchórzostwo. Zawsze w czasach epidemii ludzie szli pod krzyż,a teraz im to odbierają...oj,ta łodz tonie..

o
obywatel

Czy nowiny sa gazeta katolicka ?

A kiedy są odprawiane nabożenstwa w cerkwiach i bożnicach ?

Przecież Polska to kraj demokratyczny i wszyscy mają jednakowe prawa.

Już w tej naszej Prawdziwej Konstytucji jest napisane że :

Kto przekroczy granice Rzeczpospolitej wolnym jest.

G
Gość

Kościoły nie miały być zamknięte. Dominikanie łamią polecenie episkopatu!

R
Realista
14 marca, 18:17, Marian:

I słuszna decyzja - taka sama jaką podjęli Dominikanie w Krakowie !!! Przecież księża nie będą liczyć ludzi co wchodzą na mszę do 50 a 51 osobę nie wpuszczą !!! Chyba to logiczne !!!! Niestety księża diecezjalni tego nie rozumieją i mało im kasy, więc nie zamknęli kościołów bo taca by uciekła !!!! SZKODA !!! PRZYNAJMNIEJ TYM BY SOBIE KOŚCIÓŁ ZASKARBIŁ WIERNYCH - ale chytrość na kasę jest ważniejsza !!!! Proponuję jutro robić zgłoszenia do Sanepidu w których kościołach jest przepełnienie wiernych i nie zalecanie się do wytycznych Premiera, Rządu, Episkopatu i Inspekcji Sanitarnej !!!!!

14 marca, 20:22, Jd:

Taca ucieka,jest pod Rzeszowem,na wsi niema tak ludzi chorych,

Przecież to nie chodzi o kasę. Mam 25 lat i nie wyobrażam sobie nie pójść w niedziele do kościoła. Byłem wczoraj, byłem dziś, będę jutro i będę pojutrze. Mój dziadzio ma 93 lata i również jutro idzie na Mszę.

K
Kibic
14 marca, 20:15, KATOLIK:

KAŻDY W DOMU MOŻE UCZESTNICZYĆ WE MSZY ŚWIĘTEJ ODPRAWIANEJ W TELEWIZJI CZY RADIU

Tylko ma to być uczestnictwo czynne czyli wstawanie, klękanie i siadanie w odpowiednich momentach a nie oglądanie z kanapy.

#BOSAK2020

Sławomir Mentzen: Prawdziwym dramatem, tragedią wręcz, jest poziom zrozumienia praw ekonomii przez polskie elity polityczne. Tydzień temu głosowano specustawę przeciwko koronawirusowi. W zamierzeniu miała ona pomóc państwu w walce z zagrożeniem, a w rzeczywistości pogorszyła znacznie sytuację.

Ustawa została uchwalona w poniedziałek, ale weszła w życie tydzień później. Co robił każdy hurtownik który miał w Polsce wyroby medyczne które za kilka dni zostaną objęte zakazem eksportu, cenami maksymalnymi i groźbą konfiskaty? Wywoził go za granicę. Po co ryzykować utratę majątku, gdy można towar sprzedać po normalnych cenach w innych krajach?

Kto ściąga sprzęt medyczny do Polski? Prywatne firmy. Na całym świecie ceny maseczek, igieł, jednorazowych czy rękawiczek poszły w górę nawet i dziesięciokrotnie. Państwa w których władze rozumieją prawo popytu i podaży zaczęły na wyścigi kupować na wolnym rynku po cenie rynkowej sprzęt medyczny. Zrobili tak Czesi, Rumuni, a nawet Grecy. A co zrobiła Polska? Wprowadziła ustawę umożliwiającą wprowadzenie ceny maksymalnej na sprzęt medyczny. Czy ktokolwiek normalny będzie ściągał do Polski sprzęt medyczny po cenach rynkowych, jeżeli wie, że w każdej chwili może on zostać znacjonalizowany lub w najlepszym razie obłożony cenami maksymalnymi niższymi od cen zakupu? Oczywiście, że nie. Jaki będzie efekt? Tego sprzętu po prostu nie będzie. Prawa popytu i podaży nie da się wyłączyć ustawą. Jeżeli wprowadza się ceny maksymalne, to towar znika, bo nikt go nie sprowadza.

Zakaz eksportu nie ma sensu w sytuacji gdy podstawowe wyroby medyczne sprowadzane są z Azji. Ich się w większości nie produkuje na miejscu, w Polsce. Dodatkowo zdarza się, że polska firma ściąga np. strzykawki z Chin, sterylizuje je w Niemczech i dopiero sprzedaje w Polsce. Po wprowadzeniu zakazu wywozu (mamy teraz najbardziej restrykcyjne prawo antywywozowe na świecie), nie da się strzykawek w Niemczech wysterylizować, bo nie da się ich tam zawieźć.

Co na to nasi urzędnicy? Nie mogą dojść do siebie na wieść, że ci wstrętni spekulanci nie chcą dokładać do interesu. Jak to? Czemu nie ściągacie sprzętu? Co to znaczy, że na tym stracicie? Przecież państwo jest w potrzebie. Jak do jasnej cholery państwo jest w potrzebie, to niech płaci ceny rynkowe a nie dziwi się, że ktoś nie chce z własnej kieszeni finansować państwu sprzętu. W skali budżetu NFZ byłyby to grosze, ale urzędnicy wolą troszkę zaoszczędzić doprowadzając do tego, że rękawiczki i inne podstawowe wyroby medyczne znikną ze szpitali.

Co zrobiłoby w takiej sytuacji normalne państwo? Zleciłoby prywatnym firmom ściągnięcie z całego świata tyle sprzętu medycznego ile tylko jest to możliwe i zapłaciłoby za to cenę rynkową. Czy firmy by na tym zarobiły? Oczywiście, ale szpitale miałyby niezbędny sprzęt. Gdy cena rośnie, więcej ludzi zaczyna się zastanawiać, czy nie jest w stanie gdzieś na końcu świata wydobyć spod ziemi towaru i przywieźć do kraju. Gdy grozi się wprowadzeniem cen maksymalnych czy przejmowaniem towaru, to ten efekt znika i zaczynają pojawiać się braki.

Co zrobił nasz rząd? Zadbał przede wszystkim o to aby firmy nie mogły zarobić, nawet kosztem braku możliwości zakupu sprzętu. Dla tych ludzi ważniejsze jest to, aby prywaciarz nie zarobił niż to, aby szpital miał sprzęt. Czekają nas braki w podstawowym sprzęcie medycznym. Kto zostanie wtedy oskarżony przez władzę? Oczywiście przedsiębiorcy, którzy nie chcieli dopłacać do interesu.

I nie piszę tego by siać panikę, tylko żeby jeden głąb z drugim głąbem wreszcie zrozumieli, że nie da się ustawą znieść prawa popytu i podaży. Gdyby ustawy rozwiązywały wszelkie problemy, to wystarczyłoby uchwalić ustawę delegalizującą koronawirusa. Na pewno od razu by uciekł za granicę i problem by się rozwiązał. Ale ustawy nie są wszechmocne. Nie znoszą ubóstwa, prawa grawitacji i prawa popytu i podaży.

#BOSAK2020

BOSAK NA PREZYDENTA

e
et

no i nareszcie ktoś poszedł po rozum do głowy, bo jak inne parafie sobie to wyobrażają? będą liczyć wiernych? tyle i tyle, reszcie dziękujemy, wynocha do domu?

J
Jd
14 marca, 18:17, Marian:

I słuszna decyzja - taka sama jaką podjęli Dominikanie w Krakowie !!! Przecież księża nie będą liczyć ludzi co wchodzą na mszę do 50 a 51 osobę nie wpuszczą !!! Chyba to logiczne !!!! Niestety księża diecezjalni tego nie rozumieją i mało im kasy, więc nie zamknęli kościołów bo taca by uciekła !!!! SZKODA !!! PRZYNAJMNIEJ TYM BY SOBIE KOŚCIÓŁ ZASKARBIŁ WIERNYCH - ale chytrość na kasę jest ważniejsza !!!! Proponuję jutro robić zgłoszenia do Sanepidu w których kościołach jest przepełnienie wiernych i nie zalecanie się do wytycznych Premiera, Rządu, Episkopatu i Inspekcji Sanitarnej !!!!!

Taca ucieka,jest pod Rzeszowem,na wsi niema tak ludzi chorych,

K
KATOLIK

KAŻDY W DOMU MOŻE UCZESTNICZYĆ WE MSZY ŚWIĘTEJ ODPRAWIANEJ W TELEWIZJI CZY RADIU

G
Gość
14 marca, 17:52, tridente:

Nawet w sowieckich łagrach księża -więźniowie udzielali Komunii św. w postaci okruszka chleba, mimo że groziła za to kara śmierci. A jakie tam były warunki higieniczne? Widać jaka jest wiara niektórych hierarchów i kapłanów. Pan Bóg mówi sprawdzam. A poniżej w wypowiedziach radość: zbliża się czas zamknięcia kościołów. Zwycięstwo? Czyje?

14 marca, 18:29, praktykujący_katolik:

Jesteś albo trollem, albo kretynem. Trzeciej opcji nie ma.

14 marca, 19:30, Adam:

Praktykujący katolik? Hahaha. Nie ma czegoś takiego.A z tym lagrem to święta prawda. I nie osmieszaj się publicznie. Albo się jest katolikiem albo się nie jest. Katolik to ktoś kto wierzy, modli się, przyjmuje sakramenty i min w niedzielę uczestniczy w Mszy świętej. Nie można być katolikiem niepraktykującym

Ale można być martwym katolikiem.

G
Gość

Brawo to jest prawdziwa troska o wiernych

A
Adam
14 marca, 17:52, tridente:

Nawet w sowieckich łagrach księża -więźniowie udzielali Komunii św. w postaci okruszka chleba, mimo że groziła za to kara śmierci. A jakie tam były warunki higieniczne? Widać jaka jest wiara niektórych hierarchów i kapłanów. Pan Bóg mówi sprawdzam. A poniżej w wypowiedziach radość: zbliża się czas zamknięcia kościołów. Zwycięstwo? Czyje?

14 marca, 18:29, praktykujący_katolik:

Jesteś albo trollem, albo kretynem. Trzeciej opcji nie ma.

Praktykujący katolik? Hahaha. Nie ma czegoś takiego.A z tym lagrem to święta prawda. I nie osmieszaj się publicznie. Albo się jest katolikiem albo się nie jest. Katolik to ktoś kto wierzy, modli się, przyjmuje sakramenty i min w niedzielę uczestniczy w Mszy świętej. Nie można być katolikiem niepraktykującym

G
Gość

Jeden stoi przy wejściu i liczy. Jak liczba osiąga 44 to przestaje wpuszczać.

Za dużo telewizji, facebooka i twittera u szanownych ojców, a coraz mniej wiary.

G
Gość
14 marca, 18:12, Agni:

Brawo za postawę! Dla nich ważny jest człowiek, jego dusza i ciało. Niech Inni biorą przykład. Bóg zapłać, Wszyscy będą pamiętać o tym. Msze w TVP i w radio.

AMEN

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3