Doradca finansowy na kryzys

Alina Bosak
Joanna Wojdala, Gold Finance Doradcy Finansowi. Fot. Dariusz Danek
Joanna Wojdala, Gold Finance Doradcy Finansowi. Fot. Dariusz Danek
Rozmowa z Joanną Wojdalą, doradcą finansowym Gold Finance w Rzeszowie.

- Czy to prawda, że kryzys gospodarczy to czasy prosperity doradców finansowych?

- Z najnowszych badań wynika, że w czwartym kwartale 2008 r. firmy zajmujące się doradztwem finansowym zanotowały ok. 20 proc. spadek sprzedaży produktów finansowych. Listopad 2008 roku zapoczątkował okres dynamicznych zmian na rynku finansowym. Doradcy mają utrudnione zadanie, gdyż muszą je na bieżąco śledzić.

Jest to przede wszystkim bardzo niesprzyjający okres dla klientów, którzy jednak, jak potwierdzają przedstawiciele wszystkich firm doradczych, wcale nie przestali korzystać z ich usług. Klienci nadal potrzebują rzetelnej informacji i porady, zwłaszcza, gdy o kredyt coraz ciężej. W trudnych i niepewnych czasach klienci chcą także bezpiecznie ulokować środki. Wciąż obserwuje się duże zainteresowanie takimi produktami, jak lokaty bankowe czy produkty strukturyzowane.

- Jakiej pomocy ludzie oczekują od doradcy? Częściej chcą zadbać o los oszczędności czy poszukać taniego kredytu?

- Wszystko zależy od potrzeb klienta, każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie. Doradca za każdym razem identyfikuje te potrzeby, stara się zaproponować realne (co w dzisiejszym czasie najważniejsze) oraz jak najkorzystniejsze rozwiązania. Oczywiście, jeśli klient zamierza zaciągnąć kredyt hipoteczny czy inwestycyjny, to zwracając się do doradcy oczekuje, że ten przedstawi mu kilka ofert, które będą atrakcyjne cenowo.

Rola doradcy sprowadza się do dokonania właściwej analizy i doboru optymalnego rozwiązania akceptowalnego przez klienta. Wielu klientów myśli o swojej przyszłości przez pryzmat lokowania oszczędności. Obecnie można zaobserwować wśród nich zwiększoną ostrożność. Ci klienci, którzy nie dysponują dużymi kwotami, są bardziej zachowawczy i zależy im często na krótkoterminowych lokatach.

Są też i tacy klienci, którzy decydują się na długofalowe inwestowanie. W obecnej chwili sporym zainteresowaniem cieszą się lokaty krótkoterminowe - trzymiesięczne lub sześciomiesięczne.

- Jaki jest stosunek klientów do funduszy inwestycyjnych?

- Fundusze inwestycyjne wymagają systematyczności oraz śledzenia zmian na rynku. W obecnej sytuacji klienci obawiają się tej formy inwestowania. Jest ona połączona z wysokim ryzykiem, zwłaszcza w przypadku funduszy opartych na akcjach, które w ostatnim czasie przyniosły inwestorom spore (w niektórych przypadkach nawet 60-procentowe straty).

W tej sytuacji wiele osób wycofuje środki, aby uniknąć dalszych strat. Pamiętajmy, iż lokowanie środków w funduszach ma sens, jeśli będzie to inwestycja długoterminowa. Nie należy więc opierać się tylko i wyłącznie na wynikach z ostatniego okresu, lecz brać pod uwagę dłuższy okres.

- Dziś trudniej dostać kredyt hipoteczny, czy doradca może ułatwić jego otrzymanie?

- W dobie kryzysu oraz obostrzeń banków, potencjalnemu klientowi rzeczywiście trudniej o kredyt. Aby go uzyskać, musi spełniać szereg wymogów. Jeśli ich nie spełnia – pojawiają się prawdziwe trudności.

W takich właśnie skomplikowanych sprawach, nieoceniona może okazać się pomoc doradców finansowych. Posiadają oni szeroką paletę ofert, potrafią więc ocenić, który bank będzie w stanie udzielić takiego właśnie kredytu.

- Co z kredytem w obcej walucie?

- Już w listopadzie 2008 r. niektóre banki zaczęły powoli wycofywać się z waluty obcej. Obecnie oferty kredytów we franku szwajcarskim są naprawdę nieliczne. Coraz więcej osób zainteresowanych jest kredytem w euro, zważając na zbliżające się wejście Polski do strefy Euro. Do łask powracają także oferty w rodzimej walucie, a tegorocznym hitem wydaje się być kredyt z dopłatami „Rodzina na swoim”.

- Czy duże jest ryzyko, że doradca źle doradzi?

- W przypadku kredytów, klient otrzymuje kilka propozycji, może je porównać i tak naprawdę do niego należy ostateczna decyzja. Doradca może naprowadzić na pewien tor, ale jeśli oferta jest korzystna dla klienta, dostosowana do jego możliwości i potrzeb, trudno mówić o złej poradzie, czy ryzyku złej porady. Szczególną ostrożność należy zachować przy wyborze formy inwestowania.

Głównym zadaniem doradcy jest rozeznanie potrzeb klienta - jaką kwotę, na jak długo chce zainwestować, czy jest skłonny do ryzyka itp. Klientowi, który nie chce na długi czas zamrozić gotówki, nie jest w stanie systematycznie wpłacać deklarowanej sumy, nie zaproponujemy np. długoterminowych funduszy inwestycyjnych. W przeciwnym wypadku, klient nie będzie zadowolony, a porada może okazać się nietrafiona.

 

 

 

W tym roku czekają nas dynamiczne zmiany na rynku pracy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kikala

O ile skala problemu jest taka, to Russell Bedford, oni mają doradców z różnych kategorii, więc z każdym problemem na pewno sobie poradzą. Kwestia tego co będziecie chcieli rozwiązać, bo jednak kwestia finansowe mogą być bardzo złożone.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3