Dostałeś wypłatę? Wypłaciłeś gotówkę z bankomatu? Sprawdź, czy trafiłeś na banknot wart tysiące złotych

Kinga Mierzwiak
Kinga Mierzwiak
Niektóre banknoty są warte o wiele więcej niż ich nominał. Chodzi o takie z rzadkimi numerami seryjnymi, za które kolekcjonerzy są gotowi zapłacić setki a nawet tysiące złotych. Które numery seryjne są wartościowe? Wyjaśniamy.

Banknoty i ich numery seryjne. Na których można zarobić?

"Najczęściej to, co ludzie znajdują na banknotach, jest to numer jednolity, czyli 7 tych samych cyfr w numerze seryjnym, to tzw. solidy. Najlepszy, na jaki możemy trafić - numer seryjny z samymi siódemkami. Jest najbardziej poszukiwany, bo 7 to szczęśliwa liczba" - mówi Mateusz Wójcicki z salonu numizmatycznego przy ul. Zwiadowców na wrocławskim Ołtaszynie.

Dostałeś wypłatę? Wypłaciłeś gotówkę z bankomatu? Sprawdź, czy trafiłeś na banknot wart tysiące złotych

Kolejny przypadek to tzw. numery seryjne z następującymi po sobie cyframi.

"Mamy tu dwa warianty. Najbardziej poszukiwany wariant to "1234567". Nie zdarzyło nam się, żeby ktoś przypadkiem przyniósł nam taki banknot. Zdarzyło się natomiast, że przyniósł go kolekcjoner. To bardzo rzadka kombinacja, bo z całego numeratora możemy trafić na tylko jeden taki banknot. To dużo rzadsze niż banknoty jednolite, bo takich banknotów mamy 9. Drugi wariant to "0123456". Jest mniej wartościowy, ale też można na nim zarobić" - opowiada Wójcicki.

Dostałeś wypłatę? Wypłaciłeś gotówkę z bankomatu? Sprawdź, czy trafiłeś na banknot wart tysiące złotych

Wartościowe są też banknoty z tzw. niskimi numerami seryjnymi, czyli np. "0000001", "0000002", "0000003" itd. Numer "0000061" może być niewiele więcej warty, ale różnice między wartością nominalną a rzeczywistą wartością rynkową takiego banknotu będą już niewielkie i takich numerów salony numizmatyczne na aukcje nie wystawiają.
Jest jeszcze jeden wariant, w przypadku którego możemy zarobić. To banknoty z [b]numerami "milionowymi"
, np. "7000000", "3000000" itp.

Banknoty i ich serie. Czy można na nich zarobić?

Można, ale prawdopodobieństwo jest mniejsze niż wygrana w Lotto. Bo w przypadku serii, czyli liter, które znajdują się przed numerem seryjnym, sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana.

"Tu trzeba zdementować kolejny mit, czyli to, że seria AA przynosi większe kwoty. Nie przynosi. Tak by było tylko i wyłącznie w przypadku pierwszego rocznika emisji, a więc musiałby być to banknot z roku 1994. Serie AB z innych lat niż 1994 też nic nie dają" - wyjaśnia Mateusz Wójcicki. - "Owszem, jest wśród kolekcjonerów moda zbierania niskich serii z tego rocznika, czyli "AA", "AB", "AC", ale podkreślam: dotyczy to tylko banknotów z 1994 roku. Na przykład banknot o nominale 50 zł z serii AB z 1994 r. sprzedaliśmy za około 2 tysiące złotych.

Są jeszcze inne serie, które mogą nam przynieść premie, ale znów: muszą to być banknoty z 1994 roku. I są to tzw. serie zastępcze, czyli "YA". To pierwsza seria zastępcza, która nie została w pełni wydrukowana.

"200 złotych YA zdarza się najczęściej, 100 złotych YA to już pozycja, która jest rzadka, a w przypadku 50 złotych z 1994 roku YA znane są może dwa czy trzy egzemplarze, które udało się wyłowić. I to jest banknot, który przyniósłby kilka tysięcy złotych. Ale minęło już przecież ponad dwadzieścia lat i szanse na odnalezienie takiego banknotu są naprawdę nikłe" - dodaje Mateusz Wójcicki. - "Druga seria zastępcza z 1994 roku to seria ZA. I to jest też seria, która może przynieść zysk, choć nieco mniejszy niż YA.

Nasz ekspert, Mateusz Wójcicki, ma dla wrocławian jedną radę: jeżeli ktoś nie chce tracić czasu, a chce się w to zabawić, najlepiej przyjrzeć się, czy posiada banknoty jednolite - one są na pewno więcej warte niż ich nominał.

"Swego czasu mieliśmy całą serię telefonów od ludzi, którzy wydzwaniali do nas z pytaniami, czy ich numer seryjny z trzema szóstkami albo z radarem, czyli lustrzanym odbiciem cyfr, jest wartościowy, czy my to kupimy. Bo w internecie pojawiały się artykuły z informacjami np. o cennych trzech szóstkach. To kompletnie nie ma znaczenia" - opowiada Mateusz Wójcicki.

Na Allegro można znaleźć wystawione na aukcje banknoty z trzema szóstkami czy trzema siódemkami w numerze seryjnym. Nie dajmy się nabrać, że są warte więcej niż ich nominały.

Co zrobić, gdy trafimy na taki specjalny banknot?

Możemy oczywiście wystawić taki banknot na Allegro czy innym ogólnym serwisie aukcyjnym, ale szanse, że znajdziemy tam nabywcę, są niewielkie. Lepiej skorzystać z pomocy numizmatyka i wystawić taki banknot na aukcji w salonie numizmatycznym. Należy jednak pamiętać, że salony pobierają prowizję od sprzedaży (około 15 proc.).

Banknoty z błędami ortograficznymi

"Błędy ortograficzne na banknotach już prawie się nie zdarzają. Zdarzały się w PRL-u - np. na dwumilionówce było napisane "konstytucyjy" zamiast "konstytucyjny". Nie słyszałem, aby współcześnie Narodowy Bank Polski wydrukował banknot z błędem ortograficznym. Błędy druku się zdarzają, ale to są rzeczy nie do wyłapania przez laika. Mowa o takich błędach, jak wyraźne przesunięcie druku, brak hologramu itp". - mówi Mateusz Wójcicki i przyznaje, że nawet on, jako pasjonat numizmatyki i osoba zajmująca się już około 20 lat numizmatyką, dostając wypłatę z bankomatu, nie przegląda banknotów.

Największe szanse na trafienie na wartościowy banknotu mają ci, którzy przy nich pracują.

"Choć słyszałem o osobach, które jeździły od bankomatu do bankomatu i z każdego wpłacali i wypłacali pieniądze" - dodaje Wójcicki.

Ile można zarobić na wyjątkowym banknocie?

"Ładnie zachowana dwusetka może przynieść nam 6- lub 7-krotność tej kwoty. Jednolity numer z samymi siódemkami jest warty około 2000-2500 złotych" - mówi Mateusz Wójcicki. - "Ceny najlepszych współczesnych banknotów dochodziły na aukcjach maksymalnie do 4000 złotych. Nie ma co marzyć o wzbogaceniu się o kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Istotne jest też to, aby banknot był w idealnym stanie: niezagnieciony, nieporwany, bez zagiętych rogów, jak z bankomatu. Jeśli tak nie będzie, straci około 40-50 proc. swojej wartości.

Dostałeś wypłatę? Wypłaciłeś gotówkę z bankomatu? Sprawdź, czy trafiłeś na banknot wart tysiące złotych

Banknoty, ich serie i numery seryjne. Na czym zarobimy?

  • numer jednolity, czyli 7 tych samych cyfr w numerze seryjnym
  • numery seryjne z następującymi po sobie cyframi
  • niskie numery
  • niskie serie i serie zastępcze z 1994 roku

Banknoty, ich serie i numery seryjne. Na czym NA PEWNO NIE ZAROBIMY?

  • mniej niż siedem tych samych cyfr, np. 1111110
  • powtarzające się liczby, np. 2616161
  • trzy szóstki czy trzy siódemki
  • większość radarów (radar to lustrzane odbicie cyfr, wyjątkiem jest numer radarowy "0001000", taki banknot warto odłożyć, jego wartość za kilka lat może wzrosnąć, ale premia będzie niewielka, ok. 20-40 proc. ponad nominał)

Były poseł PO przechodzi do Hołowni

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KOKAINA
Podawanie takich informacji dla nas , to jak lizanie cukierka przez papierek...BO...osoby siedzące na szczytach danych korporacji nie wypuszczą takich okazów do obiegu . Banknoty , monety specjalne lub celowo robione z błędem , znaczki pocztowe celowo uszkodzone arkusze i po jakimś czasie sprzedawane na giełdach lub przez Allegro. To jest wielki szwindel , którym powinno zająć się CBA. Największy przekręt zrobiła Poczta Polska ze znaczkami o wysokich nominałach , nie można ich kleić na listy polecone i nie chcą zwrócić pieniędzy za zakupione u nich znaczki . Do cholery przecież są to pieniądze tylko w formie znaczków, tak jak znaczki skarbowe którymi opłaca się różne dokumenty...powinni oddać nam pieniądze...ALBO...ktoś za to powinien beknąć...
G
Gość
23 września, 17:01, Gość:

W gazecie dostajecie wypłatę do ręki?

W miastach istnieją bankomaty i wpłatomaty. Skoro do twojej wsi dotarł internet to kiedyś dotrze i to.

G
Gość
Ale pierdy.

Raz że nikogo nie interesuje banknot z jakimś specyficznym numerem.

A dwa, że wypłatę w gotówce to dostaje niewielki odsetek pracowników zatrudnionych u Januszy. Wszystkie firmy płacą przelewem.
G
Gość
23 września, 17:01, Gość:

W gazecie dostajecie wypłatę do ręki?

Tak bo mają od najniższej krajowej ZUS płacony a reszta pod stołem

G
Gość
Ciekawe kto wali konia do tych banknotów???
E
Ewa Meyers Dziedziul
No to teraz będę oglądać 10 razy bo dotąd oglądałam tylko 2 razy
P
Paweł
a redaktorzyna wie że od ładnych paru lat nie można wypłaty do ręki dawać ??
G
Gość
W gazecie dostajecie wypłatę do ręki?
G
Gość
Wszystko ładnie pięknie ale te banknoty są zgarnianie przez osoby które się tym zajmują , a do obiegu idą te bezużyteczne. A nawet jeśli by taki trafił do baku czy na pocztę to pani Krysia będzie wiedziała co z takim banknotem zrobić.
Dodaj ogłoszenie