reklama

Dramatyczna decyzja związku. Głusi w Rzeszowie będą zdani tylko na siebie

Beata TerczyńskaZaktualizowano 
Na spotkanie w urzędzie przyszły też osoby głuche i niedosłyszące, które korzystały z pomocy Związku.  <br>
Na spotkanie w urzędzie przyszły też osoby głuche i niedosłyszące, które korzystały z pomocy Związku. Krystyna Baranowska
Podkarpacki oddział Polskiego Związku Głuchych w Rzeszowie ogłosił upadłość. Nie jest w stanie spłacić ok. 90 tys. zł długu, który został po poprzednim zarządzie. Związek pomagał ponad dwóm tysiącom niepełnosprawnych z regionu.

Sytuacja podkarpackiego oddziału stała się dramatyczna, gdy okazało się, że związek, mimo wysiłków nie da rady spłacić długu po poprzednim, zwolnionym dyscyplinarnie kierownictwie. Chodzi o pieniądze, które związek powinien zapłacić PFRON i ZUS.

Co z długiem?

Związek prowadził rehabilitację niesłyszących i osób z wadą słuchu. Pracownicy (w regionie na etacie 10 osób, w Rzeszowie - 5) pomagali w załatwianiu spraw zawodowych, wychowawczych, urzędowych, socjalnych itp. Zapewniali tłumaczy języka migowego w urzędach, sądach, placówkach służby zdrowia. Organizowali spotkania, wystawy, imprezy sportowe, turnusy rehabilitacyjne.

- Sprawę bada prokuratura i pewnie zakończy się w sądzie. Staraliśmy się z wszystkich sił, by nadal działać i nie zostawić bez pomocy osób niesłyszących. W Rzeszowie jest ich około 600. W całym województwie w sumie ponad 2 tysiące - wyliczają Jadwiga Ożóg, prezes i Katarzyna Hul, wiceprezes podkarpackiego oddziału. - Jest nam niesamowicie przykro. Nie wiemy już, co dalej robić - przyznają. Zatrudnieni w związku pracownicy jeszcze w październiku dostali wypowiedzenia.

Zarząd napisał nawet pismo do PFRON z prośbą o umorzenie długu. Krzysztof Czechowski, p.o. rzecznika prasowego PFRON, nie miał wczoraj czasu na rozmowę, ale przed kamerami telewizyjnymi przyznał, że fundusz dopiero sprawdza, czy będzie to możliwe.

- Jeśli płatnik ma problemy, możemy mu zaproponować rozłożenie spłaty na raty albo przesunięcie terminu. Nie ma jednak możliwości całkowitego anulowania długu - wyjaśnia Małgorzata Bukała, rzecznik ZUS w Rzeszowie, która zna sytuację osób głuchych. Dzięki Związkowi przeszkoliło się w języku migowym kilku pracowników ZUS. W przypadkach bardziej skomplikowanych porad przychodzili tu z tłumaczami.

Proszą o ratunek

Wczoraj przedstawiciele Związku szukali pomocy w rzeszowskim ratuszu, choć miasto nie sprawuje nadzoru nad tą organizacją. Wiktoria Buras, niepełnosprawna z Rzeszowa, miała łzy w oczach. Wielokrotnie korzystała z pomocy pracowników związku. Tłumacze migowi pomagali jej, gdy musiała jechać na operację okulistyczną do Lublina.

Wacław Babiarz, z Rzeszowa, który też zjawił się w urzędzie, chciał nawet strajkować. - Nie mogę się pogodzić z tą decyzją. Taka organizacja jest nam potrzebna - podkreślał.

Stanisław Sienko, wiceprezydent miasta i Luciana Rozborska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej znaleźli sposób, na to, by nie zostawić bez pomocy niepełnosprawnych rzeszowian.

- W drugiej połowie stycznia MOPS zatrudni na umowę zlecenie tłumacza migowego, wskazanego przez Związek - mówią. - Na razie na trzy miesiące, by się zorientować, w jakim stopniu będzie on faktycznie potrzebny i wykorzystywany.

A co z innymi niesłyszącymi z regionu? Czy pomogą im marszałek i wojewoda? Ich rzecznicy obiecali, że zainteresują się sprawą.

Jak podkreślają jego szefowie, długi spowodowały, że nie może on brać udział w konkursach i starać się o pieniądze unijne.

Rząd robi poduszkę na ewentualne spowolnienie gospodarcze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3