Zamknij

Nowiny

Drenaż co zimę. Tych piłkarzy żegnaliśmy z Ekstraklasy w poprzednich latach

Miejsce polskiej ekstraklasy to europejski czwarty szereg - konkretnie 32. miejsce. Nie oznacza to bynajmniej, że piłkarze z naszej ligi nie wzbudzają

Andrzej Banas / Polska Press

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/7] Następne

Miejsce polskiej ekstraklasy to europejski czwarty szereg - konkretnie 32. miejsce. Nie oznacza to bynajmniej, że piłkarze z naszej ligi nie wzbudzają zainteresowania wśród klubów z absolutnego topu. Właściwie co okienko sprzedajemy przynajmniej jednego zawodnika do Anglii, Włoch albo Niemiec. Ostatnio atrakcyjni staliśmy się także dla Amerykanów, czego dowodem są transfery Buksy (potwierdzony) i Niezgody (w trakcie negocjacji), a wcześniej także Nikolicia, Frankowskiego czy Prijovicia.

Dobra wiadomość jest taka, że kluby na ogół zarabiają na tych transakcjach. Zła - że tracą czołowych piłkarzy już w trakcie sezonu. Zobaczcie, kto uszczuplał kadry w ostatnich latach.

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy