Drogowcy przyspieszają prace na łączniku Rzeszowa z...

    Drogowcy przyspieszają prace na łączniku Rzeszowa z autostradą A4

    Bartosz Gubernat

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Od strony ronda im. Jacka Kuronia jezdnia jest już pokryta asfaltem. Dalej, w rejonie giełdy samochodowej drogowcy budują dopiero nasypy.

    Od strony ronda im. Jacka Kuronia jezdnia jest już pokryta asfaltem. Dalej, w rejonie giełdy samochodowej drogowcy budują dopiero nasypy. ©Bartosz Gubernat

    Łącznik ronda im. Jacka Kuronia z autostradą A4 i drogą S19 będzie gotowy do końca maja. Wykonawca zapewnia, że przyspieszył prace i kolejne opóźnienie nie wchodzi w grę.
    Od strony ronda im. Jacka Kuronia jezdnia jest już pokryta asfaltem. Dalej, w rejonie giełdy samochodowej drogowcy budują dopiero nasypy.

    Od strony ronda im. Jacka Kuronia jezdnia jest już pokryta asfaltem. Dalej, w rejonie giełdy samochodowej drogowcy budują dopiero nasypy. ©Bartosz Gubernat

    Czterokilometrowy odcinek drogi będzie jednym z kilku dojazdów do mierzącej w sumie 26 kilometrów obwodnicy, jaką stworzą fragmenty drogi ekspresowej S19 i autostrady A4.

    Budowa jest podzielona na dwa etapy. 2,5 kilometra między rondem a granicą Rzeszowa buduje miasto. Dalej inwestycję prowadzi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Oba odcinki powinny być już gotowe. Niestety w ubiegłym roku zbankrutowała firma Drogbud, od której inwestycję przejął podwykonawca, firma IMB Podbeskidzie. Ze względu na kłopoty roboty stanęły tu na ok. dwa miesiące. Spore opóźnienie zanotowała tez firma MSF, budująca na zlecenie GDDKiA. Dzięki łagodnej zimie firmy nadrabiają jednak opóźnienia.

    - Uzgodniliśmy z wykonawcą termin oddania drogi na 31 maja. Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, powinien bez problemu go dochować. Kary za spóźnienie prac nie będzie, bo to nie jego wina, że główny wykonawca zbankrutował - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

    Na przełomie maja i czerwca gotowy ma być także fragment za miastem. Dla Rzeszowa przedłużenie terminu oznacza stratę 356 tys. zł, bo o tyle wzrośnie rachunek, jaki miasto zapłaci firmie nadzorującej inwestycję. Pieniądze podczas ostatniej sesji zabezpieczyli na ten cel radni. Budowa miejskiego odcinka drogi będzie kosztować 80 mln zł.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (8)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (8) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Najlepsze produkty Podkarpacia

    Najlepsze produkty Podkarpacia

    SAMORZĄDOWIEC PODKARPACIA Wyniki głosowania!

    SAMORZĄDOWIEC PODKARPACIA Wyniki głosowania!

    Podziękuj bohaterom ze swojego regionu i wybierz patrona pociągu.

    Podziękuj bohaterom ze swojego regionu i wybierz patrona pociągu.

    Spektakl

    Spektakl "Mężczyzna idealny" w październiku w Filharmonii Podkarpackiej