Drogowcy rozbudują cztery skrzyżowania w Rzeszowie

#Bartosz GubernatZaktualizowano 
Rondo Dmowskiego, czyli skrzyżowanie al. Piłsudskiego i Cieplińskiego jest jednym z czterech, które zostaną przebudowane. Zyska m.in. dodatkowe pasy ruchu i nową nawierzchnię chodników.
Rondo Dmowskiego, czyli skrzyżowanie al. Piłsudskiego i Cieplińskiego jest jednym z czterech, które zostaną przebudowane. Zyska m.in. dodatkowe pasy ruchu i nową nawierzchnię chodników. KRZYSZTOF KAPICA
Przy głównych ulicach mają powstać dodatkowe pasy ruchu.

Aktualnie w Rzeszowie jest zarejestrowanych ponad 100 tysięcy samochodów, a ich liczba cały czas rośnie. Aby rozładować korki, w poprzednim rozdaniu pieniędzy z Unii Europejskiej władze miasta zrealizowały tzw. program transportowy. Wart ponad 400 mln zł pakiet inwestycji objął m.in. przebudowę sygnalizacji świetlnej na 53 skrzyżowaniach i budowę centrum zdalnego sterowania ruchem drogowym. Przy niektórych ulicach powstały tez dodatkowe pasy, głównie dla skręcających samochodów. W rozpoczętej już nowej perspektywie unijnej miasto chce realizować kolejne inwestycje transportowe.

Wykopy w przyszłym roku

Pierwszym zadaniem ma być przebudowa czterech skrzyżowań: al. Powstańców Warszawy z al. Sikorskiego, al. Wyzwolenia z al. Okulickiego, al. Piłsudskiego z al. Cieplińskiego i al. Niepodległości z al. Armii Krajowej. Miejski Zarząd Dróg ogłosił właśnie przetarg na opracowanie kompleksowej dokumentacji projektowej tych inwestycji.

- Na skrzyżowaniu Wyzwolenia z Okulickiego zamierzamy dobudować prawoskręty i ścieżki rowerowe z bezpiecznymi przejazdami przez ulice dla rowerzystów. W planach jest też nowa zatoka autobusowa i modernizacja chodników. Z kolei na Sikorskiego potrzebny jest przede wszystkim pas dla pojazdów skręcających w al. Powstańców Warszawy, który można tu dobudować kosztem części pasa zieleni. W tym rejonie także przebudujemy chodniki, drogi rowerowe i zmodernizujemy oświetlenie – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Nowe pasy dla samochodów skręcających planowane są także w rejonie Galerii Rzeszów. Miasto już kilka lat temu zapowiadało przede wszystkim budowę prawoskrętu w kierunku wiaduktu Tarnobrzeskiego.

- Chcemy, aby jesienią projekty dla wszystkich czterech skrzyżowań były gotowe. Wówczas będzie można złożyć wniosek o dofinansowanie inwestycji pieniędzmi z Unii Europejskiej – mówi Maciej Chłodnicki.

Rejestracja wykroczeń

Roboty drogowe to jednak nie koniec planowanych inwestycji, bo rozbudowa planowana jest także dla systemu sterowania ruchem. Nowością ma być sprzęt monitorujący ruch na buspasach, rejestrujący wjazd na krzyżówki na czerwonym świetle i odcinkowy pomiar prędkości.

W tym rozdaniu Miejski Zarząd Dróg chce także dokończyć budowę połączenia alei Rejtana z ulicą Ciepłowniczą. - Droga powstanie jako przedłużenie 700-metrowego odcinka, który zbudowaliśmy już między skrzyżowaniem al. Rejtana z ul. Lwowską, a terenem, na którym powstanie niedługo nowe targowisko - wyjaśnia Piotr Magdoń, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie.

Wybudowany odcinek ma 700 metrów długości i na razie jest to jednia jezdnia, z dwoma pasami ruchu. Równolegle do niej w drugim etapie powstaną dwa dodatkowe pasy. Między targowiskiem a ul. Ciepłowniczą także powstaną dwie jezdnie. Największym wyzwaniem będzie wzmocnienie osuwiskowego terenu w rejonie kopca Konfederatów Barskich oraz budowa estakady nad torami kolejowymi relacji Rzeszów - Przemyśl. Koszt całego łącznika władze Rzeszowa wstępnie szacują na ok. 150 mln zł.

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Drogowcy rozbudują cztery skrzyżowania w Rzeszowie - Nowiny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 39

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
A
Adre

Brak wizji przy poprzednich pracach, skrzyżowania bezkolizyjne to konieczność.

zgłoś
b
bloger
W dniu 24.05.2016 o 21:13, gosc napisał:

Ciekawe,ze wszyscy narzekaja to kto go wybiera po raz ktorys i to z ogromna przewaga?

Fenomen wyboru kolejny raz tego tandeciarza na Gospodarza Miasta spowodowany jest bardzo niska frekwencją mieszkańców miasta podczas wyborów.Wybory wygrywa dzieki tzw. żelaznemu elektoratowi,są to; partyjni towarzysze,sąsiedzi ,dalsza i blizsza rodzina i różni szemrani kolesie kręcący się koło Ratusza

zgłoś
G
Gość

A kiedy planowane od 50 lat przedlużenie ulicy Okulickiego do Miłocińskiej, Warszawskiej i na Rudną Wielką ( w kierunku stacji PKP i strefy Dworzysko?).
Czy zanim to nastąpi zabudujecie cały wolny teren pod to przeznaczony?

zgłoś
g
generał jarecki
W dniu 25.05.2016 o 09:02, Karol napisał:

Od lat zablokowane są tereny pod drogi na Baranówce IV jedna pod drogę do ul.Krakowskiej  oraz  odcinek od skrzyżowania ul.Okulickiego z ul.Wyzwolenia.Nawet sygnalizacja jest zrobiona pod tą drogę a drogi od lat nikt nie buduje.Teraz wyjechać z ul. Osmeckiego do ul.Wyzwolenia to trzeba mieć szczęście albo masz pewna stłuczkę.Może trzeba zdecydować o wybudowaniu  ten odcinka od ul.Miłocińskiej do skrzyżowania z Ul.Wyzwolenia (obok Zakładów Gazowniczych) będzie mniej wypadków.

Taniej na skrzyżowaniu Osmeckiego/Wyzwolenia postawić światła (lub przenieść te zza przystanku). Stłuczek nie będzie, szczęście też nie będzie potrzebne.

zgłoś
g
generał jarecki

"Na Wyzwolenia jeszcze asfalt dobrze nie wystygł po remoncie a już trzeba ją rozwalić, bo niedobre ma skrzyżowania? Na Przy Torze prosił się choć prawoskręt, bo i jest gdzie i przy wykonywanych wówczas robotach koszt byłby znikomy, ale zabrakło urzędnikom wyobraźni. I korki stoją po gazownię. Co to dla nich, rozwalą jeszcze raz."
No właśnie, że nie rozwalą. Ponieważ było dofinansowanie unijne, to przez m.in. pięć lat nie można w projekcie nic modyfikować. Żadne światła, lewoskręty, nic.

 

zgłoś
g
gazda

Na Wyzwolenia jeszcze asfalt dobrze nie wystygł po remoncie a już trzeba ją rozwalić, bo niedobre ma skrzyżowania? Na Przy Torze prosił się choć prawoskręt, bo i jest gdzie i przy wykonywanych wówczas robotach koszt byłby znikomy, ale zabrakło urzędnikom wyobraźni. I korki stoją po gazownię. Co to dla nich, rozwalą jeszcze raz. Szkoda tylko że nie za swoje pieniądze. No i z tej okolicy jeszcze przejazd z Miłocińskiej na Warszawską. Tempo i organizacja tych robót to jest mistrzostwo świata. Wnet będą obchodzić rocznicę tej babraniny. Klasyczny Bareja i głęboka komuna. I oczywiście jak to u Barei na pewno nikt nic nie jest winny. Na tym przykładzie widać że biologia robi co może z Panem Prezydentem, zaś urzędnicy robią co chcą, bo "dziadek" już nad nimi nie panuje. Na poprzedni remont tego przejazdu, robiony jakieś 15 lat temu, przyjemnie było i patrzeć i słuchać uwag i poleceń jakich Prezydent udzielał opieszałym wykonawcom. Wtedy panował nad nimi doskonale. A najgorsze w tym wszystkim jest to że nie ma go kto zastąpić.

 

zgłoś
r
rzeszow miasto imitacji

całkiem zbyteczny wynalazek geniuszy z MZDIM,to nowe skrzyżowanie Okulickiego i Broniewskiego.Postawione światła SPOWALNIAJĄ dotychczasowy i szybki przejazd to ulicą,a o zadymianiu spalinami pobliskich domków i osiedla przez  niepotrzebnie stojące samochody pod światłami nie wspomnę 

zgłoś
M
Marcin

Drogi w mieście innowacji są budowane albo pod domu uciech albo pod kolegów prezydenta.Nie ważne że przy tej drodze są dwa domy najważniejsze kto tam w tych domach mieszka.Bywa również tak,że buduje sie drogi gdzie nie ma ani jednego domu,wszystkie ślepe konczą sie znakiem droga bez przejazdu i nie wiadomo kiedy zostaną połączone z innymi.Na taki labirynt slepcyh dróg zlecenie wystawiła nasza władza a szef MZD zlecił może zaprzyjażnionej firmie ,,bo wicie rozumicie, najważniejsze żeby robota się robiła,,Takich tworów drogowych jest więcej albo zleca sie dyżurnej firmie projekt,firma dostaje zlecenie,dostaje kasę na zlecenie a następnie na radzie miasta wycofuje sie srodki finansowe na realizację tej drogi.I co wszyscy zadowoleni projektant ma kasę,terminu nie ma,a droga nie wiadomo czy kiedyś powstanie bo jak środki zostały wycofane to drogi może nie być.Za kilka lat ,znów tej samej firmie zleci się dokonanie korekt i znów dodatkowa kasa do już zleconego projektu.Najważniejsze aby koledzy  projektanci byli zadowoleni,ludzie nie muszą oni muszą czekać,trzeba prosić aby ktoś choć kilka łopat zrzucił na ich dziurawe miejskie drogi.Co ostatnio dużo wniosków i zleceń na projekty czyżby w obecna miejska władza czuła że nie zdąży wykonać już tych inwestycji. To może coś zleci za zlecenie projektów.A tak na marginesie, takie przygotujemy projekty że następna władza się wyłoży.Czy nowy projekt na deptak w mieście jest niezbędny czy nie ma ważniejszych inwestycji, na które mieszkańcy od lat czekają.To nie jest teoria spiskowa ale analiza dokonań obecnej władzy,tak może być ale można to zmienić.Mieszkańcy powinni kontrolować każdą inwestycję która jest realizowana koło ich domów, bo to ich podatki.

zgłoś
r
rur
W dniu 25.05.2016 o 02:03, bb napisał:

a nie mozna  zrobic tak  jak jest w niektorych miastach a mianowicie  na skrzyzowaniu zrobic ----krzyzowanie kaskadowe (wiadukt) dla samochodow jadacych przez skrzyzowanie na wprost  pozostale w lewo i prawo skter pod wiaduktem i sprawa jest zalatwiona.

 

Nie można bo napchali do centrum galerii i brakuje miejsca - gdyby tak przerobić kilka skrzyżowań, które trzymają ruch to rzeszów byłby miastem bez korków...

 

Plany takich skrzyżowań były wiele, wiele lat temu ale władze to olały!

zgłoś
K
Karol

Od lat zablokowane są tereny pod drogi na Baranówce IV jedna pod drogę do ul.Krakowskiej  oraz  odcinek od skrzyżowania ul.Okulickiego z ul.Wyzwolenia.Nawet sygnalizacja jest zrobiona pod tą drogę a drogi od lat nikt nie buduje.Teraz wyjechać z ul. Osmeckiego do ul.Wyzwolenia to trzeba mieć szczęście albo masz pewna stłuczkę.Może trzeba zdecydować o wybudowaniu  ten odcinka od ul.Miłocińskiej do skrzyżowania z Ul.Wyzwolenia (obok Zakładów Gazowniczych) będzie mniej wypadków.Ale co tam dyr.Magdoń to fachowiec to chyba za jego kadencji powstało najwięcej ślepych dróg w mieście innowacji.Już niedługo przygotowany będzie audyt i wniosek do odpowiednich organów o zajęcie stanowiska czy ten dyrektor nie przekroczył swoich uprawnień i nie działa na szkodę  miasta.Nieprawidłowości jest tak dużo,że trudno wybrać która zadecyduje o tym wniosku.Buta i arogancja władzy w tej instytucji musi zostać ukrócona .Czy prezydent miasta Rzeszowa oraz wiceprezydent od spraw inwestycji wie o tych nie prawidłowościach dyrektora MZD, czy będzie zaskoczony wnioskiem.Zapewne to w spółce zależnej MZD złożone są dokumenty dotyczące nie wykonania wszystkich zobowiązań z podpisanych umów offsetowych z  inwestorami.Raport oddziału NIK Rzeszów na temat ruchu drogowego nic nie zmienił nadal o ruchu drogowym w Rzeszowie decydują osoby które w raporcie są wykazane, że nie mają kwalifikacji.

zgłoś
a
aaaa

wszędzie RONDA jak na zachodzie i korków nie ma !!!!!!!!!!!

zgłoś
g
generał jarecki
W dniu 24.05.2016 o 14:22, 19215 napisał:

Co z połączeniem ul. Okulickiego z ul. Warszawską? Znaki i sygnalizacja od kilku lat pokazują możliwość jazdy na wprost zarośniętej działki i nic się w tym kierunku nie robi.

Czemu ma droga iść przez prywatną (od kilku lat) działkę? I co jest nie tak z dojazdem z ul. Okulickiego na Warszawską pod torem kolejowym? Pareset metrów więcej drogi?
zgłoś
b
bb

a nie mozna  zrobic tak  jak jest w niektorych miastach a mianowicie  na skrzyzowaniu zrobic ----krzyzowanie kaskadowe (wiadukt) dla samochodow jadacych przez skrzyzowanie na wprost  pozostale w lewo i prawo skter pod wiaduktem i sprawa jest zalatwiona.

zgłoś
t
tepic nieudaczników
W dniu 24.05.2016 o 20:00, gość z Rzeszowa napisał:

Ludzie - nie łudźcie się! Te "inwestycje" drogowe to prywata sołtysa i jego poplecznika z ZDM magdonia, obaj nie znają się na organizacji ruchu drogowego i stąd na mieście jest BURDEL! FERENC i MAGDOŃ MUSZĄ ODEJŚĆ!!!!

najpierw niech odpowiedzą za marnotrawienie unijnych pieniędzy

system komunikacyjny Ha ha ha, może wreszcie jakis prokurator sie tym zainteresuje.

zgłoś
M
Miro

Najlepiej zarabia się na tym, że zleca się projekty drogowe które póżniej nie są realizowane.Albo dostaja zlecenia firmy zaprzyjaznione.Bywa tak że  realizują inwestycje firma do których albo trzeba dopłacić (łącznik do autostrady) albo  inwestycja nie spełnia  funkcji ( wagi na wlotach do miasta) które nie wĄżą,a jak już coś zważą  i np. wjezdzają samochody przeciążone to nic z tego nie wynika. Ale 7 mln zł na wagi poszło się rypać,najważniejsza, że robota się robi i kasę można odłożyć na czarną godzinę.Kto jest odpowiedzialny za inwestycje miejskie i inwestycje drogowe w mieście a kto zgłasza pomysły.Czy organy kontrolne na Podkarpaciu nadal są w letargu i nic nie widza i nie słyszą.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3