Druga Ziemia istnieje. I to niejedna. Czy ktoś tam jest?

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Porównanie Ziemi (nz. z lewej) i Ziemi 2.0. Kuzynka naszej planety jest od niej ni.eco większa i starsza
Porównanie Ziemi (nz. z lewej) i Ziemi 2.0. Kuzynka naszej planety jest od niej ni.eco większa i starsza Archiwum NASA
Odkryta niedawno Kepler-452b zelektryzowała nie tylko świat nauki, ale również zwykłych ludzi. Planeta ma być kuzynką naszej Ziemi.

Dość bliską, jeżeli chodzi o „więzy rodzinne”, czyli pochodzenie, zachowanie, wygląd. Niektórzy twierdzą wręcz, że to bliźniak. Daleką krewną, ze względu na odległość. Od Ziemi znajduje się 1,4 tys. lat świetlnych. Choć odległość jest rzeczą względną, bo jeżeli weźmie się pod uwagę wielkość galaktyki, to Kepler-452b proporcjonalnie jest „po drugiej stronie ulicy”.

Odkryciem Kepler-452b zaskoczyli naukowcy z NASA, czyli Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej w USA. To zasługa misji teleskopu kosmicznego Kepler, który w marcu 2009 r. został wysłany w kosmos przez NASA. Jego zadaniem jest poszukiwanie ziemiopodobnych planet pozasłonecznych. Został umieszczony na orbicie wokółsłonecznej. Obserwacja zmiany jasności ponad 100 tys. tych samych gwiazd, szuka okresowych tranzytów planet. Do obserwacji wybrano region pogranicza gwiazdozbiorów Łabędzia i Lutni.

Kepler-452b ma już nową nazwę. To Ziemia 2.0.

Planeta znajduje się w gwiazdozbiorze Łabędzia. To raczej starsza siostra naszej Ziemi. O jakieś 1,5 mld lat. Dla przypomnienia nasz Układ Słoneczny liczy sobie 4,5 mld lat, a Kepler-452b 6 mld lat. Ale przecież rodzeństwo też może być w różnym wieku. Na więzy rodzinne wskazuje wiele innych cech 452b. Jej średnica jest o ok. 60 proc. większa od ziemskiej, rok na tej planecie trwa 385 dni, czyli z grubsza tylko miesiąc dłużej niż u nas.

Choć na razie nie jest znana masa planety, siła grawitacji, ani jej skład, to naukowcy i tak są Kepler-452b zafascynowani. Do tej pory NASA odkryła już kilka tys. planet, w tym tylko kilkanaście zaliczono do tych, na których potencjalnie mogło rozwinąć się życie.

- Powstanie życia na Kepler-452b jest bardzo prawdopodobne. Planeta od 6 mld lat istnieje w symbiozie ze swoją gwiazdą. To wystarczająco dużo czasu, żeby powstały niezbędne czynniki do powstania życia - twierdzi Jon Jenkins z NASA.

Naukowcy podkreślają również, że Kepler-452b znajduje się w tzw. ekosferze, strefie zamieszkiwalnej. Oznacza to, że znajduje się w takiej odległości od gwiazdy, czyli swojego słońca, że może na niej istnieć woda. Chociaż tutaj na niekorzyść działa wiek planety.

Tak może wyglądać Ziemia za miliard lat

- Jeśli faktycznie jest to planeta skalista, jak Ziemia, to coraz większa energia, emitowana przez starzejące się słońce, może nagrzewać powierzchnię, przez co wyparowują oceany. W takim przypadku para wodna zniknęłaby z tej planety na zawsze. Kepler-452b może być obecnie w takiej fazie, w jakiej Ziemia znajdzie się za miliard lat, gdy nasze Słońce będzie się starzeć i świecić jaśniej - twierdzi Doug Caldwel z Instytutu SETI. To amerykańska organizacja non-profit, która stawia sobie za zadanie badanie, zrozumienie i wytłumaczenie pochodzenia, natury oraz rozpowszechnienia życia we wszechświecie.

Czy kiedykolwiek dotrzemy na Ziemię 2.0, albo chociaż odbierzemy stamtąd jakiś sygnał? Na dzisiaj wydaje się to wątpliwe, chociaż...

5 września 1977 r. z Przylądka Canaveral na Florydzie w USA wystrzelona została bezzałogowa sonda Voyager 1. Nadal leci w nieznane. Jest to obecnie najszybszy obiekt w kosmosie, wysłany przez człowieka. Dziennie pokonuje niewyobrażalne 1,4 mln km. Jako napędu wykorzystuje energię słoneczną oraz nieco bardziej tajemniczą technikę przyspieszania w polu grawitacyjnym mijanych planet. W 2012 r. wyleciała poza Układ Słoneczny i znalazła się w przestrzeni międzygwiezdnej. Na początku 2015 r. sondę dzieliła od Ziemi odległość około 130 au. Jedna au to odległość astronomiczna równa średniej odległości Ziemi od Słońca. Jeżeli Voygaer utrzymałby tempo podróży i oczywiście podążał we właściwy celu, to na Ziemię 2.0 dotarłby za 25 mln lat. Trochę długo.

Jednak naukowcom, a może bardziej futurologom, już udało się obniżyć czas podróży. NASA podobno pracuje nad plazmowym silnikiem jonowym, który ma być napędem XXI w. Dzięki niemu podróż na Kepler-452b skróciłaby się do 3,5 mln lat. A to nie koniec. Już w 1947 r. Stanisław Ulam, polski matematyk pracujący w USA nad bombą termojądrową, proponował, aby w przestrzeni międzygwiezdnej za lecącym statkiem wyrzucać niewielkie ładunki jądrowe. Ich fala uderzeniowa rozpędzałaby statek do prędkości 13 tys. km na sekundę. Wtedy podróż na Ziemię 2.0 zajęłaby „tylko” 35 tys. lat. To już coś, ale nie wiadomo, jakie napędy będą znane za np. 10 czy 50 lat.

Może na Ziemi 2.0 nie jest lepiej, ale na pewno inaczej

Odkrycie Kepler-452b rozbudziło internautów.

- Brzmi obiecująco. Idę się pakować ... - napisał ktoś na forum astronomicznym.

I od razu został sprowadzony na ziemię.

- 1400 lat świetlnych to dużo, lepiej się nie pakuj.

Inni zastanawiają się, co by się stało, gdyby okazało się, że na Ziemi 2.0 rzeczywiście istnieje życie. Na forum kobiecym nad fascynacją dominuje racjonalność.

- Może tam być życie a nawet jakieś rozwinięte życie, taka cywilizacja jak ludzka. Średnia temperatura na jej powierzchni to 22 stopnie a u nas 15 czyli tam musi być generalnie cieplej i może są normalnie kontynenty, oceany jak u nas i zwierzęta, a może nawet tak rozwinięte stworzenia jak ludzie - pisze internautka.

- Myślę, że to była tylko kwestia czasu - odkrycie, że nie jesteśmy jedyni we wszechświecie, bo niby czemu mielibyśmy monopol na życie? - twierdzi Ewa.

- Ewa nie wierzę, że ty w to wierzysz - pisze Inna. - Oby się nie okazało, że tam mają jeszcze gorzej - mniejsze zarobki, wyższe ceny i bezrobocie wzrasta - znowu Inna racjonalnie podchodzi do tematu.

- W mojej sytuacji gorzej już być nie może, a przynajmniej zawsze to coś się będzie dziać- twierdzi internautka Stagnacja.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3