Dukla > Furiat w areszcie

Ewg
Pijany mieszkaniec poddukielskiej miejscowości najpierw straszył domowników, potem zaatakował interweniujących policjantów.

50-letni Marian N. po alkoholu wpadł w furię. Chwycił metalowy pręt i groził rodzinie. Przerażeni domownicy uciekli. Na łasce furiata została jego chora matka.

Przyjechali policjanci z komisariatu w Dukli. Zastali zamknięte drzwi. 50-latek zabarykadował się w środku. Kiedy zażądali ich otwarcia, Marian N. obrzucił ich groźbami i wyzwiskami. Przez otwarte okno policjanci dostrzegli, że furiat trzyma w jednej ręce kuchenny nóż, w drugiej - drewniany kołek.

Dostrzegli też przestraszoną starszą kobietę. W obawie o jej zdrowie i życie, weszli przez okno do domu. Marian N. rzucił się na nich, ale policjanci pałkami wytrącili mu z rąk niebezpieczne narzędzia. Został obezwładniony. Nikt nie doznał obrażeń.

Awanturnik w kajdankach trafił do policyjnej izby zatrzymań. Alkomat wykazał, że miał 2,2 promila.

Za napaść na policjantów Marianowi N. grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Na razie sąd aresztował go na 3 miesiące.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie