Dumni z olimpijki

    Dumni z olimpijki

    MARIAN STRUŚ

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Pierwszej sanockiej Olimpijce kwiaty od władz powiatu wręczył przewodniczący Rady Powiatu Stanisław Zarzyczny

    Pierwszej sanockiej Olimpijce kwiaty od władz powiatu wręczył przewodniczący Rady Powiatu Stanisław Zarzyczny ©AUTOR

    SANOK. Listy gratulacyjne, kwiaty, upominki i wiele ciepłych słów tworzyły miłą atmosferę spotkania, jakie władze miasta zorganizowało na powitanie Katarzyny Wójcickiej, pierwszej w dziejach Sanoka i Podkarpacia uczestniczki Zimowych Igrzysk Olimpijskich.
    Pierwszej sanockiej Olimpijce kwiaty od władz powiatu wręczył przewodniczący Rady Powiatu Stanisław Zarzyczny

    Pierwszej sanockiej Olimpijce kwiaty od władz powiatu wręczył przewodniczący Rady Powiatu Stanisław Zarzyczny ©AUTOR

    Uczestniczyli w nim najwyżsi przedstawiciele władz miasta i powiatu, rodzina zawodniczki, działacze sportowi z SKŁ "Górnik" oraz Okręgowego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego, a także przedstawiciele firm, które pomagały sanockiej łyżwiarce w wyjeździe do Salt Lake City.
    W jej imieniu wszystkim sojusznikom i przyjaciołom dziękował ojciec Katarzyny, wymieniając w pierwszej kolejności sanocki "Beef-San", Uzdrowisko Rymanów SA, Sanocki Zakład Górnictwa Nafty i Gazu, patronujący "Górnikowi", Rafinerię Jasło oraz brzozowskie "WAFRO". Wszyscy okazywali jej wsparcie i dowody swej sympatii.
    - Sukces naszej Olimpijki jest ponadczasowy. Stanowi powód do dumy, ale jest też dla nas formą mobilizacji do nieustawania w wysiłkach zmierzających do budowy kompleksu lodowego na Błoniach - powiedział burmistrz Zbigniew Daszyk. Wręczając Kasi list gratulacyjny, wyraził słowa uznania za hart ducha i postawę znaczoną rekordami i tytułami mistrzyni Polski, za rozsławianie Sanoka w Polsce i świecie. Z gratulacjami pospieszyły także władze powiatu, działacze sportowi oraz sponsorzy.
    - Obecność przedstawicieli władz miasta i powiatu dowodzi, że w Sanoku docenia się sport - powiedział Tadeusz Mleczko, od lat działacz i wielki miłośnik łyżwiarstwa. - Robimy go w sposób amatorski, ale na wysokim poziomie. Wierzę, że za cztery lata Katarzyna Wójcicka stanie na starcie kolejnej Olimpiady w Turynie, który będzie ukoronowaniem jej bogatej kariery.
    Tego samego zdania był Grzegorz Wysocki, prezes łyżwiarskiego okręgu. - Jestem przekonany, że olimpiada w Salt Lake City nie była celem, lecz drogą do celu, a tym będą Igrzyska w Turynie za cztery lata. Wierzę, że Katarzyna nie zadowoli się pozostać etatową mistrzynią Polski i zechce coś powojować w Europie i świecie.
    O tym, jak stworzyć sanockiej Olimpijce warunki do optymalnego rozwoju mówili sponsorzy: p. Józefa Hanus, prezes Uzdrowiska Rymanów SA, Waldemar Lenius, zastępca dyrektora Rafinerii Jasło, Andrzej Leś, prezes "Beef-Sanu" oraz Waldemar Wójcik, prezes SZGNiG. Jeśli wszyscy dotrzymają słowa, Turyn stoi przed Kasią otworem.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Galerie zdjęć

    Wideo