Dwa pytania do...

    Dwa pytania do...

    EWA CZAPKOWSKA

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Janusz Hejda

    Janusz Hejda ©Krystyna Baranowska

    Janusz Hejda

    Janusz Hejda ©Krystyna Baranowska

    - Lekarze rodzinni, którzy zbojkotowali konkurs ofert NFZ, swoje postępowanie tłumaczyli troską o dobro pacjenta. Efekt protestu był taki, że po 1 stycznia podstawowej opieki zdrowotnej nie miało zapewnionej blisko 1/3 mieszkańców regionu. Kto ponosi winę

    - Na pewno nie lekarze. Od kilku miesięcy alarmowaliśmy Narodowy Fundusz Zdrowia o problemach, które dostrzegaliśmy. Dopiero teraz doszło do rozmów na szczeblu centralnym i uzgodnień, które wyjdą na dobre przede wszystkim pacjentom. Po 1 stycznia lekarze z regionu nie zostawili pacjentów bez opieki. Przyjmowali chorych bezpłatnie, pomimo braku umów. Nie wszędzie w kraju tak było.

    - Lekarze przyjmowali, ale nie wystawiali skierowań. Za badania pacjenci musieli płacić...

    - Skierowanie na badania w ramach ubezpieczenia zdrowotnego czy do lekarza specjalisty może wystawić tylko lekarz, który podpisał umowę z NFZ. Inaczej skierowanie jest nieważne. Lekarze mieli związane ręce. Podobnie sytuacja wygląda w kwestii refundowanych recept. Mimo braku umów wystawiano je, a pacjenci nie ponosili dodatkowych kosztów. Uważam, że przez cały czas trwania protestu lekarze nie zrobili nic, co kłóciłoby się z etyką lekarską czy składaną przez nich przysięgą Hipokratesa.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo