Dwa szpitale zyskały nowy sprzęt medyczny

Katarzyna Sobieniewska-Pyłka
Z nowego sprzętu cieszą się wszyscy pracownicy tarnobrzeskiego szpitala
Z nowego sprzętu cieszą się wszyscy pracownicy tarnobrzeskiego szpitala Fot. Katarzyna Sobieniewska-Pyłka
Dwa szpitale w naszym regionie, tarnobrzeski i nowodębski zyskały nowy sprzęt medyczny, który zafundował im PZU Życie. Gdyby nie sponsorzy, szpitali nie byłoby stać na takie wydatki.

Do tarnobrzeskiej lecznicy trafił kilka dni temu aparat, dzięki któremu można usuwać polipy jelita grubego i żołądka. Urządzenie o nazwie diatermia chirurgiczna wykorzystywane jest każdego dnia, po kilka razy.

- Wcześniej musieliśmy kierować naszych pacjentów do innych, lepiej wyposażonych szpitali - mówi Grzegorz Elbe, ordynator oddziału wewnętrznego Szpitala Wojewódzkiego w Tarnobrzegu.

Wspomogli rehabilitację

Dziś chorzy przyjmowani na oddział wewnętrzny tarnobrzeskiego szpitala już po dwóch dniach mogą liczyć na zabieg. Nowy sprzęt medyczny kosztował 46 tys. zł. PZU dołożył do jego zakupu 20 tys. zł. Resztę dopłacił szpital.

Do nowodębskiego Szpitala Powiatowego trafił sprzęt rehabilitacyjny. Do zakupu wartego 50 tys. zł. PZU dołożył 15 tys. zł. Od paru dni pacjenci oddziału rehabilitacyjnego mają do swojej dyspozycji aparat do światłolecznictwa, aparat do krioterapii i magnetoterapii.

- Gdyby nie PZU i Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, który też wspomógł nas finansowo, nie byłoby nas stać na taki wydatek. Nie była to pierwsza pomoc, jaką PZU do nas skierowało. - mówi Wiesława Barzycka, dyrektor nowodębskiego szpitala.

Już wcześniej dzięki pieniądzom PZU w Nowej Dębie udało się zamontować klimatyzację w sali operacyjnej i kupić lampę operacyjną. PZU zafundowało też ubrania służbowe pracownikom pogotowia ratunkowego.

Przyjmą każdą pomoc

Dyrektorzy szpitali nie ukrywają, że w ich lecznicach liczy się każda złotówka i każde wsparcie. A pracownicy PZU podkreślają, że taka pomoc, to dla nich pewna misja, która jest ukryta już w nazwie ich towarzystwa ubezpieczeniowego.

- Nie na darmo nazywamy się PZU Życie - podkreśla Paweł Bartkowicz, dyrektor ubezpieczeń grupowych PZU Życie w Lublinie. - Dlatego możemy sponsorować wszystko, co służy jego ochronie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie