Dwa wilki spod Brzozowa odstrzelone. To roczne samice. Zwierzęta będą poddane szczegółowym badaniom

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Dwie młode samice wilków zostały odstrzelone w sobotę, 6 marca.
Dwie młode samice wilków zostały odstrzelone w sobotę, 6 marca. 123 RF
W sobotę, 6 marca, odstrzelone zostały dwa wilki, które stwarzały niebezpieczeństwo dla ludzi w rejonie Brzozowa. Ciała młodych samic będą zbadane przez specjalistów, co pozwoli ustalić przyczynę ich nietypowego zachowania.

W piątek, 5 marca, zgodę na odstrzał – maksymalnie trzech wilków - wydał Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Została ona wydana po zdarzeniu z 1 marca – kiedy to trzy wilki podeszły bardzo blisko pracujących w lesie pilarzy. Ich zachowanie miało wskazywać na to, że mogą zaatakować. Mężczyźni bronili się przy użyciu pilarek, z ich relacji wynikało, że drapieżniki nie bały się hałasu i odeszły dopiero po 10-15 minutach.

Po tym incydencie wizję lokalną na miejscu przeprowadzili przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Potwierdzili wersję pilarzy. Podczas wizji zobaczyli też wilki, które – podobnie jak wcześniej – podeszły stosunkowo blisko ludzi i nie wykazywały lęku.

O odstrzał trzech wilków zawnioskował do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska burmistrz Brzozowa. W piątek GDOŚ wydał ustną zgodę – na eliminację do trzech sztuk wilków, które stwarzały zagrożenie dla ludzi.

Odstrzały takie odbywają się według określonej procedury. Może go dokonać wyznaczony myśliwy, ze stosownymi uprawnieniami, na określonym terenie. W tym przypadku decyzja została wykonana bardzo szybko, bo już następnego dnia. W namierzeniu wilków pomogły sygnały od mieszkańców, którzy w sobotę rano widzieli te zwierzęta w pobliżu zabudowań.

Myśliwy zastrzelił dwa wilki, praktycznie jednego po drugim, na terenie miejscowości Zmiennica, ok 1,5 km od miejsca, gdzie miał miejsce incydent z pilarzami.

To młode, roczne wilczyce. Ich ciała zostaną poddane sekcji oraz szczegółowym badaniom genetycznym, wyniki pozwolą ustalić przyczyny nietypowego zachowania tych osobników.


ZOBACZ TAKŻE: Wilki grasują w Lecce, w pobliżu Rzeszowa

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

...w mojej ocenie, zastrzelenie tych dwóch wilczych samic, to zbrodnia

...panie tzw. myśliwy, który tej zbrodni się dopuściłeś, życzę ci, żeby do końca twojego życie w samym środku nocy, te dwie wilczyce przychodziły i przypominały ci, że były niewinne

...panie burmistrzu Brzozowa, pan ma też krew na rękach niewinnych wilków, wystąpił pan o pozwolenie na odstrzał (nie dziwi, że dostał pan pozwolenie tylko słowne) - panu życzę, żeby jako urzędasowi, który kiedyś nie będzie urzędasem, te same wilki w snach przychodziły do pana i wyły panu żałośnie

...w mojej ocenie mord na niewinnych wilczycach jest przykładem upadku takich tzw. ludzi, do których zwróciłem się powyżej

G
Gość

brawo mordercy, roczne wilczyce, mogłyby jeszcze pożyć 11-12 lat i niejednego intruza w lesie nastraszyć

G
Gaja

A nie można było ich uśpić pociskami usypiającymi i wtedy poddać badaniu? W artykule podano, ze zbliżenie się do nich nie stanowiło problemu. Łatwo coś przychodzi wydanie zgody na śmierć żywej istoty. Może były, po prostu, chore i po wyleczeniu można je było wywieźć w rejon gdzie nie stanowiłyby zagrożenia dla ludzi.

O
Obserwator

A skąd wiadomo,że to te wilki zaatakowały tamtych ludzi?

Dodaj ogłoszenie