Dworzec PKP w Przemyślu czasowo odcięty od świata. Trwa ewakuacja Ukraińców. Teren zabezpiecza policja i straż miejska [ZDJĘCIA]

Łukasz Solski
Łukasz Solski
Udostępnij:
Około 300 Ukraińców przebywa na dworcu PKP w Przemyślu. To efekt odwołania jednego z piątkowych pociągów na Ukrainę. Teren zabezpiecza policja i straż miejska

Decyzją władz miasta pobliski teren został ogrodzony, aby osoby czekające na sobotni pociąg nie rozeszły się na miasto. Podróżnym zapewniono prowiant i wodę.

W zabezpieczeniu osób pomógł także ambasador Ukrainy w Polsce. Na miejscu są prezydent Przemyśla oraz radni miejscy.

Prezydent Przemyśla mówił o skandalu

Przypomnijmy, że w nocy z czwartku na piątek setki Ukraińców, które chciały skorzystać z transportu, pojawiły się w Przemyślu. Głównie w okolicach dworca kolejowego.

Przemyślanie byli zaskoczeni, gdyż oni sami w sposób wyjątkowo zdyscyplinowany poddali się ograniczeniom związanym z pandemią koronawirusa. M.in. unikali wyjść z domów. Tymczasem w centrum miasto zaroiło się od setek ludzi.

Cztery specjalne pociągi ukraińskich kolei wywożą ludzi z Polski na Ukrainę. Wszystkie odjadą w piątek (20 marca) z Przemyśla i przez Lwów dojadą do Kijowa. Pasażerowie muszą kupować bilety.

Koronawirus na Podkarpaciu. Setki Ukraińców opuszczają Przem...

Kiedy sytuacja na dworcu PKP w Przemyślu wróci do normy?

Zaległy pociąg na Ukrainę odjedzie z Przemyśla około godziny 14. Kolejny ma odjechać ok. 16. Dla obywateli Ukrainy, którym nie uda się kupić biletu zostanie zoorganizowany transport na przejście graniczne w Korczowej.

Wideo

Dodaj ogłoszenie