Dyrektor Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 w Rzeszowie odwołuje się od decyzji wojewody o karze za zawieszenie kliniki neurologii

Andrzej Plęs
Andrzej Plęs
Krzysztof Kapica
Dyrektor KSW nr 1 w Rzeszowie dr Janusz Ławiński odwołał się od decyzji wojewody o nałożeniu na niego kary 21,3 tys. zł za zawieszenia działalności kliniki neurologii bez zgody urzędu wojewódzkiego.

Od 14 marca klinikę neurologii szpitala przy ul. Szopena w Rzeszowie przekształcono na oddział covidowy, przestał nim być w połowie maja, kiedy wypisano ostatnich zakaźnych pacjentów. Pięciu medyków i personel pielęgniarski było przekonanych, że po dwóch tygodniach dezynfekcji pomieszczeń neurologia tu powróci. Tymczasem poinformowano ich, że oddział zostanie zlikwidowany, trzy dni później lekarzy otrzymali rozwiązanie umów z miesięcznym wypowiedzeniem, ale bez obowiązku świadczenia pracy.

1 czerwca w oddziale, który – jak się dowiedzieli – ma być częścią szpitalnej psychiatrii - nie było ani personelu ani pacjentów. Również 28 dyrektor Janusz Ławiński wysłał do urzędu wojewódzkiego prośbę o czasowe, trzymiesięczne zawieszenie działalności szpitalnej neurologii. Zgodnie z prawem wojewoda miała 30 dni na udzielenie lub nie dyrekcji placówki zgody na taką decyzję. Z prawa tego nie mogła skorzystać, bo oddział został faktycznie zlikwidowany 27 maja, co potwierdziła kontrola urzędu wojewódzkiego.

- Ten wniosek nie był wnioskiem formalnym – tłumaczył dyrektor podczas konferencji 7 lipca. - Oczywiście przyznaję się do błędu, być może zrobiłem to za szybko, ale wycofałem go.

Że wniosek zawierał błędy, również publicznie potwierdził marszałek województwa Władysław Ortyl, ale zapowiedział, że szpital nie wycofuje się z planu likwidacji oddziału neurologii, bo taka decyzja zawarta była w planie restrukturyzacji szpitala.

Wobec tego, że oddział zawieszono bez jej zgody, wojewoda Ewa Leniart zdecydowała więc o karze finansowej 21,3 tys. zł dla dyr. Ławińskiego. Dyr. Ławiński miał czas do 22 lipca na zapłacenie kary, ale odwołał się od decyzji wojewody przez tą datą.

- Odwołanie wpłynęło we wtorek, jesteśmy w trakcie jego weryfikacji formalnej – potwierdza Karolina Bogusz Dyrektor Biura Wojewody Podkarpackiej. - Kwestia uzasadnienia i podniesionych w nim argumentów przez dyrektora szpitala będzie przedmiotem postępowania przed Ministrem Zdrowia. Jednocześnie informuję, że zgodnie z KPA odwołanie zostanie przekazane do Ministra Zdrowia w terminie 7 dni od daty otrzymania.

Biuro prasowe wojewody uchyliło się od odpowiedzi: jakie argumenty dyrektor zawarł w swoim odwołaniu.


Zobacz też: Marszałek Władysław Ortyl nie odda nadzoru nad podkarpacką służbą zdrowia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie