Dzieci z Rzeszowa dostaną kosztowne szczepionki za darmo

Ewa Kurzyńska
Dzieci będą szczepione w przychodni POZ nr 5 przy ul. Hoffmanowej 8 a w Rzeszowie.
Dzieci będą szczepione w przychodni POZ nr 5 przy ul. Hoffmanowej 8 a w Rzeszowie. KRYSTYNA BARANOWSKA
660 najmłodszych mieszkańców Rzeszowa skorzysta z bezpłatnych szczepień chroniących m. in. przed sepsą. Za szczepionki zapłaci Urząd Miasta. Na ten zarezerwowano 120 tys. zł.

Akcja obejmie dzieci uczęszczające do miejskich żłobków i przedszkoli.

- Rozstrzygnęliśmy już przetarg na dostawę szczepionek. Sądzę, że szczepienia rozpoczną się w ciągu najbliższych dwóch tygodni - mówi Grzegorz Materna, zastępca dyr. ZOZ nr 1 w Rzeszowie.

Na szczepionki przeciwko pneumokokokom i meningokokom, bakteriom, które mogą wywołać wiele groźnych chorób, w tym sepsę, miasto wyda blisko 120 tys. zł. Z tej puli uda się objąć ochroną ok. 660 dzieci.

- O możliwości skorzystania ze szczepień rodzice będą informowani w żłobkach i przedszkolach, do których uczęszczają ich pociechy - dodaje dyr. Materna.

Szczepienia przeciw meningokokom obejmą dzieci od 12 miesiąca życia do 3 r. ż. Z kolei szczepionki przeciwko pneumokokom otrzymają maluchy, które skończyły dwa lata.

Dzięki temu rodzice zaszczepionych dzieci oszczędzą nawet 470 zł. Obie szczepionki, choć zalecane przez Ministerstwo Zdrowia, nie są refundowane przez NFZ. Oznacza to, że gdyby ktoś chciał szczepić dziecko na własną rękę, musieliby pokryć koszty z własnej kieszeni.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Diatryba

Szanowna Pani Ewa Kurzyńska ma chyba jakiś problem natury logicznej. Dwa ze sobą sąsiadujące zdania są sprzeczne. Jedno że dzieci dostaną za darmo szczepionki, a drugie że zapłaci za nie Urząd Miasta. Albo więc pani Kurzyńska jest idiotką, albo z rozmysłem kłamie. Bo oczywiście szczepionki nie są za darmo. Zapłacimy za nie wszyscy. A dlaczego? Bo najprawdopodobniej jakiś urzędas wziął łapówkę za ich zakup.
Dokładnie na tej samej zasadzie firmy farmaceutyczne sprzedawały rządom szczepionki na świńską grypę.
Raz na zawsze pani Kurzyńska proszę sobie zapamiętać:
nie ma bezpłatnych obiadów,
by posłużyć się stwierdzeniem Miltona Friedmana.
Tak też nie ma bezpłatnych szczepionek.

Dodaj ogłoszenie