reklama

Dziennikarz w rajstopach

Grzegorz Boczar
TADEUSZ POŹNIAK
Przemysław Babiarz, "nasz człowiek" w telewizji, już nieraz przypominał, jak został sportowym sprawozdawcą. W Rzeszowie opowiadał również mniej znane historie.

Przemyślanin z pochodzenia, od 11 lat dziennikarz TVP (dla niej przerwał studia teatralne) był kolejnym gościem Kazimierza Grenia, szefa rzeszowskiego podokręgu piłkarskiego. W piwnicach restauracji "Czarny Kot" dominowała młodzież. Rej wiodły dziewczyny z rzeszowskiego Gimnazjum nr 9, wypytujące gościa o teatralne doświadczenia. - Najmocniej utkwiła mi w pamięci rola Gilberta w "Anii z Zielonego Wzgórza". Bohater dorastał, więc kilka razy się przebierałem - wspominał szkolne przedstawienie Babiarz. - Gdy jako młody chłopiec wyszedłem zza kulis w rajstopach, dzieciaki na widowni strasznie się śmiały. Starałem się wyglądać bardzo poważnie, co kontrastowało z moją sylwetką. Od zawsze byłem szczuplutki.
Podczas konferencji prasowej gość pochwalił się także dwoma epizodami filmowymi: - Grałem w filmie z Donaldem Sutherlandem w roli głównej. Miał buty większe niż koszykarze w NBA. Innym razem byłem pijakiem, który spada z roweru. Nie było łatwo, ba jako wysportowany człowiek spadałem "za delikatnie", jak mówił reżyser.
Jakie wpadki przed kamerą pamięta? - Tuż przed transmisją memoriału lekkoatletycznego, sprawdzaliśmy z kolegą listę startową. Upewnialiśmy się, czy wreszcie pobiegną razem Brzezińska i Rydz, specjalistki na średnich dystansach. Były na liście, więc już na wizji zapowiedziałem: "Przekonamy się, która jest najlepsza!". W trakcie pierwszego okrążenia zorientowałem się, że żadna z nich nie biegnie! Zwaliliśmy winę na organizatorów.
- Dawniej studio telewizyjne oświetlały potężne żarówki. Kiedyś jedna taka pękła. Akurat byłem na wizji - opowiadał Babiarz inną historię. - Używaliśmy wtedy mikrofonów kierunkowych i nie wiedziałem, czy widzowie słyszeli huk. Jeśli tak, to muszę wyjaśnić sytuację. Ale jeśli nie, to wyjdę na wariata, bo odbiorcy nie będą się orientować, o czym mówię. W okamgnieniu zdecydowałem, by nie wyjaśniać. Trafiłem. Po odtworzeniu programu okazało się, że huku nie było słychać poza studiem.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3