NOWINY24
    POLECAMY

    To się czyta i ogląda

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    To się czyta i ogląda

    • Miauuuuu... koty naszych Czytelnikówi
    • Antyki, zabawki i letnie opony. Na giełdzie samochodowej kupisz wszystko
    • Studniówka 2019 uczniów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 4 im. Ignacego Łukasiewicza w Krośnie

    Dziewięć złotych za godzinę parkowania? Jest to możliwe

    Dziewięć złotych za godzinę parkowania? Jest to możliwe

    Bartosz Gubernat

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Źródło: TVN

    Ministerstwo Rozwoju pracuje już nad nowymi stawkami opłat za parkowanie. Chce je podnieść, aby walczyć ze smogiem i korkami. Proszą o to również duże miasta.
    W skali kraju liczbę stref płatnego parkowania szacuje się na około 120. Funkcjonują na podstawie ustawy o drogach publicznych. Jeden z jej zapisów reguluje maksymalną stawkę za godzinę postoju, to 3 zł. Ustawa ogranicza możliwości pobierania opłat do dni roboczych oraz wyłącznie godzin dziennych. Przedstawiciele największych polskich miast biją na alarm, że stawki są zbyt niskie, a kierowcy na całe dnie zostawiają auta w centrach. Efektem jest brak rotacji na miejscach parkingowych. Dlatego apelują o zmianę przepisów i podniesienie maksymalnych opłat.

    Prace nad zmianą prawa już trwają. Jak informuje Stanisław Krakowski z Ministerstwa Rozwoju, mają doprowadzić do sytuacji, w której miasta powyżej 100 tysięcy mieszkańców otrzymają narzędzie do elastycznego zarządzania opłatami za parkowanie i tym samym m.in. do walki ze smogiem.

    - Przepisy dotyczące parkowania powstały w efekcie szerokich konsultacji społecznych, również z samorządami, które zgłaszały potrzebę większego wpływu na wysokość opłat za parkowanie, co z kolei pozwoliłoby im lepiej kształtować politykę transportową. Proponowany kierunek zmian jest też od dawna postulowany przez organizacje ekologiczne i przedstawicieli nauki. Limity opłat za parkowanie nie zmieniły się od 14 lat, kiedy to weszły w życie przepisy umożliwiające ich pobieranie - wyjaśnia.

    Wejście w życie ustawy nie oznacza automatycznego podniesienia opłat za parkowanie. Decyzje będą należeć do samorządów. Nadale będą mogły stosować stawkę podstawową, czyli do 3 zł. Miasta powyżej 100 tys. mieszkańców będą mogły w centrach wprowadzić maksymalnie 9 zł.

    - Dodatkowe przychody z tytułu podniesienia stawek zasilałyby kasy samorządów, a nie budżetu państwa. Minimum 65 proc. dochodów z ewentualnego podwyższenia opłat miasto musiałoby przeznaczyć na transport publiczny, modernizację dróg i tereny zielone - dodaje Krakowski. Zmiany mają dać samorządom narzędzie do walki ze smogiem, ochrony środowiska i zwiększenia liczby inwestycji, także w podziemne parkingi. Ministerstwo zakłada, że ustawa wejdzie w życie na początku 2018 r.

    Największa na Podkarpaciu strefa płatnego parkowania działa w Rzeszowie. Jest podzielona na dwie podstrefy, w których jest 2239 miejsc. Kierowcy płacą za parkowanie od poniedziałku do piątku, w godzinach 9-17. Bliżej centrum pierwsza godzina kosztuje 2 zł, druga 2,4 zł, trzecia 2,8 zł, a czwarta i kolejne 2 zł. Na obrzeżach śródmieścia opłata jest stała i wynosi 1,5 zł za każda rozpoczętą godzinę.



    W rzeszowskim ratuszu przekonują, że o podwyżce opłat za parkowanie na dzisiaj nie ma mowy.

    - Na razie strefa działa dobrze, rotacja samochodów na parkingach jest duża i w ciągu dnia nie ma problemu ze znalezieniem wolnego miejsca. Podniesienie opłat będzie bardziej zasadne w największych miastach, jak Warszawa, Kraków, czy Poznań. Tam 5 zł za godzinę pozwoli zwolnić trochę miejsc - ocenia Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

    W ciągu roku wpływy z opłat parkingowych w rzeszowskiej strefie wyniosły 3,95 mln zł.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (14)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (14) forum.nowiny24.pl

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    PRZEPISY

    PORADY

    RAPORTY