Dziś siatkarze Asseco Resovii zagrają u siebie z Wartą Zawiercie

Marek Bluj
Siatkarze Asseco Resovii celują w kolejne zwycięstwo
Siatkarze Asseco Resovii celują w kolejne zwycięstwo Polska Press
Dziś na Podpromiu resoviacy staną przed szansą przedłużenia passy zwycięstw do czterech z rzędu. Ich rywalem będzie beniaminek PlusLigi - Aluron Virtu Warta Zawiercie. To zaległe spotkanie z programu piątej kolejki, kiedy rzeszowska hala była zajęta.

- Liczymy na kolejne punkty, najlepiej trzy, ale wiemy, że łatwo nie będzie. Spotkanie z Wartą będzie zapewne podobne do ostatniego z Czarnymi Radom. Oba zespoły będą chciały wygrać dla siebie jak najwięcej; my musimy zbierać punkty, oni tak samo. My chcemy grać w Pucharze Polski, oni też chcą być w tabeli jak najwyżej - mówi nasz środkowy Marcin Możdżonek.

Resovia zajmuje ósmą lokatę, ma 16 oczek, Warta jest przedostatnia i ma ich o jedenaście mniej. Zawiercianie wygrali do tej pory tylko raz, z Indykpolem AZS-em Olsztyn 3:2, ale bili się dzielnie z Onico Warszawa, Cuprum Lubin, Czarnymi Radom przegrywając starcia z nimi po tie-breakach.

Drużyna wyraźnie nabrała rezonu i doświadczenia. Ma w składzie niezłych zawod ników, jak Grzegorz Bociek, Maciej Zajder, Michał Żuk, brazylijski przyjmujący Hugo de Leon oraz japoński libero Taichiro Koga. - Nie boję się spotkania z rzeszowianami, choć może to być trudny mecz. Mogę natomiast obiecać, że już wkrótce odniesiemy zwycięstwo - powiedział zawierciański Samuraj.

Jurajscy Rycerze chcą w Rzeszowie sprawić niespodziankę. Obowiązkiem podopiecznych trenera Roberto Serniottiego jest odprawić ich z kwitkiem, zwłaszcza, że jak twierdzą sami zawodnicy, forma teamu idzie w górę.

- Zwycięstwa budują morale. Każdy robi krok do przodu czy to na meczu, czy podczas treningu. Widać, że nasza gra układa się coraz lepiej. Mam nadzieję, że będziemy grać jeszcze lepiej - uważa przyjmujący Dominik Depowski. - To nie będzie łatwy mecz. Musimy rozegrać dobre spotkanie, to je wygramy - wykłada krótko całą filozofię dzisiejszego pojedynku nasz atakujący Jakub Jarosz.

- Resovia to jedna z najlepszych drużyn w lidze. To będzie praktycznie tak samo trudny mecz, jak ten, który rozgrywaliśmy w Bełchatowie. Jednak każde spotkanie ma swoją historię. Musimy skupiać się przede wszystkim na nas, a nie rywalach - twierdzi, na cytowany przez klubową stronę, Emanuele Zanini, trener Warty, dobry znajomy opiekuna resoviaków Roberto Serniottiego.

Asseco Resovia - Warta Zawiercie
Resovia: Kędzierski, Jarosz, Możdżonek, Lemański, Depowski, Rossard, Masłowski (libero). Trener Roberto Serniotti.

Warta: Pająk, Bociek, de Leon, Żuk, Swodczyk, Zajder, Koga (libero). Trener Emmanuele Zanini.

Sędziują: Waldemar Kobienia i Paweł Ignatowicz.

Rzeszów- hala Podpromie; 22. listopada (środa, dziś), godzina 20.30.

Na żywo: Polsat Sport.

Kibice i siatkarze Asseco Resovii czekają na kolejne zwycięstwo. Nikt jednak nie lekceważy Warty Zawiercie, ale ma być... radość.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie