Dzisiaj Niemcy zaatakują ZSRR

Norbert Ziętal
Najlepszym miejscem będzie most drogowy im. Orląt Przemyskich, czyli ten prowadzący do Rynku.
Najlepszym miejscem będzie most drogowy im. Orląt Przemyskich, czyli ten prowadzący do Rynku. PRZEMYSŁAW GRZĄDZIEL
Na trzy dni Przemyśl zamienił się w wojenne miasto graniczne. Takie samo, jak w 1941 r. Stało się tak za sprawą rekonstrukcji Operacji Barbarossa, czyli ataku Niemiec na ZSRR.

W dzisiejszej rekonstrukcji weźmie udział dwustu statystów. Spodziewanych jest nawet kilkanaście tys. widzów.

- Nasza ubiegłoroczna impreza odbiła się szerokim echem w Polsce i za granicą. Jaki efekt? W tym roku mieliśmy o wiele więcej zgłoszeń od chętnych grup. Przyjadą goście nawet z Moskwy - mówi Mirosław Majkowski, dowódca Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej "X D.O.K".

Rosjanie w roli Niemców

Co ciekawe, Rosjanie odtwarzają oddział niemiecki. Będzie kilka grup z Polski, z Czech i Słowacji. W tym roku organizatorzy przywiązują dużą wagę do szczegółów. Mundury rekonstruktorów będą maksymalnie zbliżone do tych, w których walczyli żołnierze w 1941 r.

Walki będą się toczyć dokładnie w tym samym terenie, w jakim odbyły się 66 lat temu. Efekty pirotechniczne mają zadowolić nawet najwybredniejszych.

Tylko jeden epizod

Miejsca dla publiczności

Chyba najlepszym i najbezpieczniejszym miejscem będzie most drogowy im. Orląt Przemyskich, czyli ten prowadzący do Rynku. Poza tym publiczność będzie mogła stać na chodniku przy ul. Jagiellońskiej, od budki MZK do mostu drogowego. Na Zasaniu od mostu do końca pochyłego chodnika. Tuż nad Sanem też będzie można stać, jednak tylko w pobliżu mostu drogowego.

- Niemożliwe jest zrekonstruowanie pięciodniowych walk, jak to było w rzeczywistości. W niedzielę przedstawimy jeden epizod - bój o zdobycie mostu kolejowego. Te dramatyczne wydarzenia miały miejsce 22 czerwca 1941 r. - mówi Przemysław Grządziel, koordynator tegorocznej Barbarossy.

Rekonstruktorzy zjeżdżali do Przemyśla już do piątku. W sobotę odbyły się ćwiczenia. Umundurowane w historyczne stroje grupy będą spacerować po mieście i chętnie pozować do zdjęć.

Apel o ostrożność

- W czasie rekonstrukcji apelujemy o ostrożność. Szczególnie ze względu na ładunki pirotechniczne - mówi Grządziel.

Impreza rozpocznie się o godz. 13. Warto przyjść wcześniej, nawet godzinę. Ciekawe akcje będą miały miejsce na obu brzegach Sanu. Z tego powodu tylko z dalszej odległości będzie można najdogodniej obserwować widowisko (patrz mapka).

O godz. 15, na dolnej stacji wyciągu narciarskiego, przy ul. Sanockiej (obok sztucznego lodowiska, droga w kierunku Krasiczyna), rozpocznie się piknik militarny.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie