Egzamin na prawo jazdy. Nowe zasady egzaminowania na kategorię B i B1

Bartosz Gubernat
Fot. Dariusz Delmanowicz
Udostępnij:
Już 25 minut wystarczy na zaliczenie egzaminu na prawo jazdy kategorii B. Warunek? Przyszły kierowca będzie musiał bezbłędnie wykonać wszystkie manewry na ulicach.

Do tej pory trzeba było jeździć minimum 40 minut.

Nowe zasady zdawania na prawo jazdy kategorii B i B1 zaczynają obowiązywać we wtorek. Zmian jest kilka i promują tych kursantów, którzy dobrze przygotują się do egzaminu.

- Teraz będziemy mieli możliwość zaliczenia egzaminu szybciej, już nawet po 25 minutach jazdy w mieście. Warunek? W tym czasie przyszły kierowca musi wykonać bezbłędnie zaplanowane dla niego zadania i wykazać się nienaganna jazdą - tłumaczy Jerzy Moskwa, główny egzaminator w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Rzeszowie.

Zmiany czekają też na placu manewrowym. Aby zaliczyć egzamin, nie można najechać już kołem na linię wyznaczającą pole jazdy w łuku i na prostej. Zamiast sprawdzania wszystkich świateł i płynów eksploatacyjnych kursant losuje tylko po jednym z nich. Musi skontrolować je w ciągu pięciu minut.
Ostatnia, bardzo ważna zmiana to zakaz jazdy po tzw. wyłączonym polu, czyli zamalowanej paskami części jezdni. Jej dotknięcie jest od dzisiaj równoznaczne z oblaniem egzaminu.

Nie zmieniają się natomiast ceny egzaminu. Na kategorie B teoria i praktyka kosztują łącznie 134 zł. Kompletny egzamin na kategorię B1 to koszt 157 zł.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
l.
a co w tym dziwnego jak na liczniku jest te 50-60km/h po mieście? chę? dzięki temu nie stwarzam zagrożenia (nie łapie pkt i zdjęć ) a po za tym w "realiach prawdziwej jazdy" zawsze jakaś "krowa" wyskoczy na jezdnie, bo zachwiało jej się przejść na drugą stronę a myśli, że ma pierwszeństwo (nie mam zamiaru płacić komuś renty do końca życia)...za miastem można wcisnąć więcej, ale w mieście i to jeszcze po 15 jak cała edukacja wyłazi na ulice - w życiu jeża.
(a Pan powyżej, to pewnie przedstawiciel handl. i stały bywalec WORD'a, by móc kasować pkt. )
k
kierowcaod20lat
W dniu 10.06.2009 o 12:45, luka napisał:

znawca się znalazł... ciekawe za którym razem Ty zdałeś, że takiego cwaniaka zgrywasz ... a Ci, co niby tyle lat jeździli a teraz nie mogą zdać, bo im się punkcików nazbierało i prawko stracili - najwidoczniej Oni właśnie jeżdżą jak "deb***e" i nikogo poza sobą na drodze nie widzą (jak niektórzy rowerzyści, czy piesi)...(nie mówiąc o tym jak pewnie jeździsz - czyt. nie zgodnie z przepisami - tylko czekać, kiedy "inni-znajomi" zobaczą taką "łajzę" w Uwaga!Pirat, wtedy będzie niezła "polewka". Zobaczyć minę takiej "łajzy" jak przyjmuje mandat: bezcenne )



Popieram post znawcy, a sądząc po twoim poście luka to albo nie znasz realiów prawdziwej jazdy ( czytaj. nie jeździsz wcale ) albo jesteś właśnie "ciotą" co tylko denerwuje innych kierowców jeżdżąc 50km/h i zamiast przyśpieszyć zbliżając do skrzyżowania widząc zielone to zwalniasz "bo może czerwone wskoczyć".
l
luka
znawca się znalazł... ciekawe za którym razem Ty zdałeś, że takiego cwaniaka zgrywasz ... a Ci, co niby tyle lat jeździli a teraz nie mogą zdać, bo im się punkcików nazbierało i prawko stracili - najwidoczniej Oni właśnie jeżdżą jak "deb***e" i nikogo poza sobą na drodze nie widzą (jak niektórzy rowerzyści, czy piesi)...
(nie mówiąc o tym jak pewnie jeździsz - czyt. nie zgodnie z przepisami - tylko czekać, kiedy "inni-znajomi" zobaczą taką "łajzę" w Uwaga!Pirat, wtedy będzie niezła "polewka". Zobaczyć minę takiej "łajzy" jak przyjmuje mandat: bezcenne )
R
Rydzyk
teraz dopiero będą brali w WORD w Tarnobrzegu
~Znawca~
Pchnięcie egzaminu nie świadczy o niczym, no może jedynie o tym że się UMIE ZDAĆ EGZAMIN a nie o tym ze się UMIE JEŹDZIĆ. Ile jest osób co umie jeździć bo jeździło już wiele od x lat a potem na egzaminie co raz oblewają a przyjdzie taka "paniusia" 30h kursu na szkoleniu jeździ jak ciota i zdaje... a paradoksalnie najczęściej zdaje właśnie dlatego że jeździ jak ciota, za wolno, wjeżdża na skrzyżowanie dopiero jak w polu widzenia brak jakiegokolwiek pojazdu/ pojazd jest kilometr od skrzyżowania, Doprowadza do wściekłości i "kurw" innych kierowców jeżdżąc zgodnie z przepisami 50 km/h i tak by można długo ale właśnie te ciotowate cechy są plusami na egzaminie, bo tak idiotycznie prawo jest skonstruowane.I dlatego jest masa łajz co jeździć nic a nic nie umieją a myślą że umieją bo za "pierwszym razem" zdały haha.
Potem na mieście gęba wlepiona w przednią szybę, fotel podsunięty na maxa do przodu... a reszta kierowców ma polewkę na światłach.
~Magda~
Tak naprawdę to wniosłam skargę, ale po kilku dniach film zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Dałam sobie spokój bo myślę że to walka z wiatrakami. Kiedys zdam, mam nadzieje ;0)
m
marcin
W dniu 09.06.2009 o 16:18, madzia19 napisał:

czy te zasady obowiązuja wszystkich?


jak masz jeszcze jakies pytanka madziu 19 to czekam:p
m
marcin
W dniu 09.06.2009 o 16:18, madzia19 napisał:

czy te zasady obowiązuja wszystkich?


tak madziu:)
do wszystkich sa takie same niestety
pozdro goraco
m
madzia19
czy te zasady obowiązuja wszystkich?
j
jam
Droga magdo skoro oblał Cię nie słusznie to czemu nie wnosisz skargi czy za zażalenia ? wszystko jest nagrane i myślę że po pisemnej skardze zmienił by się ten stosunek i stan posiadania twojego prawa jazdy
~Magda~
W dniu 09.06.2009 o 13:21, mela napisał:

ja zdałam za pierwszym razem, cycków dużych nie mam, stresa miałam na poziomie maxa... ale jak człowiek usiądzie za kierownicą, to wie co ma robić - trzeba być odpornym na "psychologiczne" podejście Egzaminatora do "przyszłego kierowcy", w końcu musi mieć On pewność, że nie wypuszcza na ulice jakiegoś potencjalnego "pirata" lub "niedzielną babę"... dziwi mnie fakt, że egzamin został skrócony do 25 min (żeby więcej ulać osób? bo w "stres osoby egzaminowanej" nie chce mi się wierzyć) - to jak ma sobie poradzić taki "młody kierowca", jak przyjdzie mu jechał 3 czy 6 godzin?ps: do Magdy - a na czym nie zdałaś - plac czy miasto?



Za każdym razem nie zdałam na mieście. Nie chce juz tu opisywac okoliczności, bo uważam, ze było to niesłuszne. Napiszę tylko o trzecim razie. Po 40 minutach jazdy wróciłam za kierownocą na plac, a pan egzaminator z perfidnym uśmiechem na twarzy powiedział: No dobrze Pani idzie ale niestety nie tym razem. Wpisal jakie brednie w karcie o do widzenia. Jestem załamana -co tu dużo mówić.
m
mela
ja zdałam za pierwszym razem, cycków dużych nie mam, stresa miałam na poziomie maxa... ale jak człowiek usiądzie za kierownicą, to wie co ma robić - trzeba być odpornym na "psychologiczne" podejście Egzaminatora do "przyszłego kierowcy", w końcu musi mieć On pewność, że nie wypuszcza na ulice jakiegoś potencjalnego "pirata" lub "niedzielną babę"...
dziwi mnie fakt, że egzamin został skrócony do 25 min (żeby więcej ulać osób? bo w "stres osoby egzaminowanej" nie chce mi się wierzyć) - to jak ma sobie poradzić taki "młody kierowca", jak przyjdzie mu jechał 3 czy 6 godzin?

ps: do Magdy - a na czym nie zdałaś - plac czy miasto?
t
tomcio
a kto po 20 godzinach jazdy na kursie umie jezdzic dobrze i bezblednie??? trzeba praktyki by byc dobrym...
M
Marcin
Nowe zasady,które nic nie wnoszą,jak nowe prawo budowlane!Bzdurny egzamin,który ma na celu"oblanie kursanta!Zmainy należy dokonać w zasadach finansowania WORD,tak aby pieniądze za powtórny egzamin nie trafiały bezpośrednio do WORD!Jeżeli za pierwszym razem nie zdaje 80 czy 90proc.kursantów,to znaczy,że system jest chory!
G
Gość
Co do bab za kierownicą, to niejednokrotnie mężczyźnie są jak baby za kierownicą. Jestem jedyną kobietą kierowcą w domu i niejednokrotnie jadąc z mężem czy bratem słyszę: "jak jedziesz babo!". Po czym przy wyprzedzaniu okazuje się, że jest to mężczyzna i to niejednokrotnie nie przekraczający 40-tego roku życia. Więc proszę zacząć odróżniać kobiety kierowców od "bab za kierownicą". Także tych bab z przyrodzeniem między nogami.
Dodaj ogłoszenie