Ekonomista: stwórzmy warunki dla inwestorów, to poprawimy sytuację gospodarczą Podkarpacia

Norbert Ziętal [email protected] 16 679-04-01
- Poprawa naszej pozycji w kolejnym rankingu jest możliwa - uważa dr. Tomasz Soliński. Fot. Tadeusz Poźniak
- Poprawa naszej pozycji w kolejnym rankingu jest możliwa - uważa dr. Tomasz Soliński. Fot. Tadeusz Poźniak
Rozmowa z dr. Tomaszem Solińskim z Instytutu Gospodarki Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie

- Podkarpackie znajduje się wśród najbiedniejszych regionów Unii Europejskiej. Czy mamy szanse na poprawę tych wskaźników?

- Poprawa naszej pozycji w kolejnym rankingu jest możliwa. Jednak to wymaga spójnej wizji rozwoju regionu, ciężkiej pracy wszystkich grup interesu i oczywiście czasu. Warto przy tym pamiętać, że nasi konkurenci w Polsce i UE ,,nie śpią” i również dbają o swój rozwój.

- Co musimy zrobić?

- Kluczem jest stworzenie warunków dla inwestorów. Począwszy od dobrych dróg, połączeń kolejowych, właściwie funkcjonującego lotniska, skończywszy na terenach inwestycyjnych, preferencyjnych warunkach lokowania inwestycji oraz zapleczu kadrowym specjalistów, wykształconych przez nasze uczelnie. W wielu z tych obszarów nastąpiła już znacząca poprawa, ale widać, że w porównaniu z innymi regionami to wciąż mało. Przyciągnięcie poważnych inwestorów do naszego regionu wydaje się być najważniejsze, bo to właśnie duże przedsiębiorstwa są lokomotywami, które tworzą miejsca pracy, rynek zbytu dla mniejszych firm i są magnesem dla innych inwestorów.

- Czy różne rządowe programy typu Rozwój Polski Wschodniej, mogą w tym pomóc, czy raczej nasze wyjście z biedy bardziej zależy od inicjatywy mieszkańców?

- Ważne jest właściwe wykorzystanie możliwości jakie dają nam programy rządowe i pomoc z UE, ale do tego potrzeba właśnie inicjatywy mieszkańców i postaw przedsiębiorczych, aktywnych.

- Cześć ekonomistów jest zdania, że pomoc biednym regionom mija się z celem i lepiej wspierać lepiej rozwinięte ośrodki. Jako przykład wskazują choćby wschodnie Niemcy, którym potężna pomoc tylko w niewielkim stopniu pomogła.

- Nie mogę się z takim poglądem zgodzić, bo to oznaczałoby, że należy wprowadzić kategorie lepszych i gorszych i według nich prowadzić politykę rozwoju. Uważam, że w Polsce regiony biedniejsze należy wspierać ze względu na konieczność zmniejszania dysproporcji, co jest również korzystne z ekonomicznego punktu widzenia gdzie państwo dając X otrzymuje X+1.

 

Południowokoreańska oferta budowy elektrowni jądrowych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie