Elektroniczna rekrutacja do szkół

Beata Terczyńska
Na zdj. Tadeusz Bajda, dyr. najbardziej obleganego VI LO: Nie ma sensu ustalanie przez szkołę progu punktowego, nie robimy tego. Bo co by się stało, gdybyśmy ustalili próg np. na 145 pkt. i okazałoby się, że warunki te spełnia więcej dzieci niż mamy miejsc w klasach?
Na zdj. Tadeusz Bajda, dyr. najbardziej obleganego VI LO: Nie ma sensu ustalanie przez szkołę progu punktowego, nie robimy tego. Bo co by się stało, gdybyśmy ustalili próg np. na 145 pkt. i okazałoby się, że warunki te spełnia więcej dzieci niż mamy miejsc w klasach? KRYSTYNA BARANOWSKA
Udostępnij:
Po raz pierwszy miasto wprowadza elektroniczną rekrutację do liceów, techników i szkół zawodowych.

Gimnazjaliści dostaną kody i szkolnym komputerze zaznaczą, gdzie chcą się dalej uczyć. Nie muszą biegać po mieście z podaniami.

Od 3 lat elektroniczną rekrutację ma Przemyśl.

- Systemu wyklucza pokątne, po znajomości, załatwianie przyjęć - mówi Piotr Idzikowski, naczelnik wydziału edukacji UM w Przemyślu.

- Czarno na białym widać na ekranie, ile dziecko uzbierało punktów za egzamin, świadectwo i osiągnięcia. A to uczy, że tylko własna praca otworzy mu drzwi do wymarzonej szkoły.

Koniec z bieganiem po szkołach

Każdemu gimnazjaliście zostanie założone konto osobiste. Dzięki niemu, podczas rekrutacji nie będzie musiał biegać po mieście z podaniami i kserami dokumentów.

- Gimnazjalista siada przy szkolnym komputerze, loguje się i zaznacza 3 szkoły (w każdej może obstawić dowolną liczbę klas), w których chciałby się uczyć. Do pomocy ma informatyka i wychowawcę. Zaznacza także kolejność szkół, do których chciałby się dostać - tłumaczy dyrektor Idzikowski.

Komputer sam porządkuje kandydatów wg. punktów. Pokazuje, kto gdzie się dostał i na którym jest miejscu. W Przemyślu uczniowie dostają też sms z taką informację.
W tym roku elektroniczna rekrutacja po raz pierwszy zadziała w Rzeszowie.

- Tyle słyszeliśmy o niej dobrego, że postanowiliśmy spróbować - wyjaśnia Stanisław Sienko, dyr. wydz. edukacji UM w Rzeszowie.

Ile klas i miejsc

Do 8 marca dyrektorzy szkół średnich muszą wysłać do kuratorium informacje, ile pierwszych klas planują utworzyć i ilu uczniów mogą przyjąć do szkoły. Np. w I LO będzie 7 oddziałów, w II LO - 9, III LO - 8, IV LO - 10, VI LO - 12, VII - 3, VIII LO - 7.

Progi są niepotrzebne

Ustalać, czy nie progi punktowe do pierwszej klasy? To dylemat wielu dyrektorów. Coraz więcej z nich uważa, że to niepotrzebne.

- Nie mogę się zakleszczać progiem punktowym - mówi Danuta Stępień, dyr. IV LO w Rzeszowie. - I tak przyjmujemy kandydatów z najwyższą liczbą punktów.

Schodzimy do momentu, gdy kończą się miejsca. W ub. r. w klasie matematyczno - fizycznej próg zatrzymał się na 159 pkt., w humanistycznej na 160.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie