Energa Basket Liga. Miasto Szkła Krosno pożegnało się z kibicami porażką z Asseco Gdynia

Sebastian Czech
Marek Marczak
W ostatnim meczu tego sezonu we własnej hali, Miasto Szkła Krosno przegrało z Asseco Gdynia 73:82.

Gdyby krośnianie grali cały mecz na takiej skuteczności, jak drugą kwartę, to pewnie przerwaliby serię ośmiu porażek z rzędu. Niestety w trzech pozostałych częściach prezentowali o wiele niższy poziom, więc zanotowali kolejną, dziewiątą już z kolei porażkę. Co gorsza na pożegnanie z własnymi kibicami w sezonie 2017/2018.

Pierwsza kwarta należała do gości, którzy przede wszystkim częściej trafiali za 3, odskakując dzięki punktom z dystansu na kilkunastopunktowy dystans. Wspomniana druga kwarta, kiedy to prym na parkiecie wiedli Jayvaughn Pinkston i Peter Alexis, pozwoliła odrobić straty i wyjść Miastu Szkła na prowadzenie 36:34.

Początek trzeciej odsłony ponownie dla gdynian. Za sprawą między innymi Dariusza Wyki, celnie rzucającego za 3 oraz blokującego w obronie, Asseco wygrywało 51:39 i przewagi tej już nie roztrwoniło do końca meczu.

Miasto Szkła Krosno - Asseco Gdynia 73:82 (15:27, 21:10, 15:28, 22:17)

Miasto Szkła: Grochowski 0, Mustapić 3, Alexis 17, Jakóbczyk 10 (2x3), Gaddefors 7 (2x3) oraz Pinkston 25 (2x3), Oczkowicz 3 (1x3), Lejasmeiers 3 (1x3), Sroka 5. Trener Kamil Piechucki.

Asseco: Szubarga 9 (1x3), Szczotka 7, Żołnierewicz 12 (1x3), Garbacz 12 (4x3), Wyka 11 (3x3) oraz Jankowski 6 (2x3), Ponitka 12, Witliński 13 (2x3), Itrich 0, Kamiński 0. Trener Przemysław Frasunkiewicz.

Sędziowali Robert Mordal, Tomasz Trybalski, Adrian Szczotka. Widzów 900.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie