Energa Basket Liga. Nie było niespodzianki w Sopocie choć Rawlplug Sokół Łańcut walkę podjął

Michał Czajka
Michał Czajka
Corey Sanders (z piłką) był w Sopocie najskuteczniejszym zawodnikiem nie tylko Sokoła, ale i całego spotkania
Corey Sanders (z piłką) był w Sopocie najskuteczniejszym zawodnikiem nie tylko Sokoła, ale i całego spotkania Michał Czajka
Rawlplug Sokół Łańcut starał się bardzo w Sopocie, walczył dzielnie, ale w kilku elementach się nie popisał, a tak wygrać się nie da.

Początek pojedynku w Sopocie był bardzo wyrównany - miejscowym nie udawało się wypracować większej przewagi i jeszcze na trochę ponad dwie minuty przed końcem tej części gry sokoły miały tylko 2 punkty straty (17:19). W samej końcówce jednak lepszą skutecznością wykazali się gospodarze i uciekli na 9 punktów. Wydawało się, że Trefl od drugiej kwarty rozpocznie już swoje granie, bo ich przewaga stopniowo rosła, a po trafieniu Wellsa wynosiła już 10 punktów (35:25). Wtedy jednak ruszył Sokół i połowę strat odrobił. Im jednak było bliżej do przerwy, tym lepsi byli miejscowi i ostatecznie prowadzili do przerwy 52:39.

W drugą połowę meczu jednak lepiej weszli goście - dobre rzuty Sandersa, Spencera, Thorntona i Bręka doprowadziły do tego, że przewaga Trefla stopniała zaledwie do 4 punktów (55:51). W końcówce trzeciej kwarty jednak znowu lepiej prezentowała się drużyna gospodarzy i przed decydującą odsłoną to oni prowadzili 10 punktami (65:55). Na początku decydującej kwarty punkty Sokołowi dali rezerwowi - po trafieniach Struskiego i Szczypińskiego znowu straty wynosiły tylko 5 punktów, ale czujni byli miejscowi i po rzutach Freimanisa i Nevelsa znowu zrobiło się 9 punktów różnicy. Mocno sopocianom we znaki dawali się Corey Sanders i Delano Spencer, których punkty znowu przywróciły sokołów do gry i na trochę ponad dwie i pół minuty przed końcem spotkania było tylko 71:67. Końcówka kwarty jednak znowu była bardzo dobra w wykonaniu gospodarzy, którzy ponownie wypracowali sobie przewagę i wygrali w tym meczu.

W niedzielnym spotkaniu na pewno nie można pochwalić łańcucian za rzutu z dystansu - zawodnicy Sokoła oddali 22 rzuty za 3 punkty, a trafili zaledwie 4... Ze skutecznością niewiele ponad 18% w tym elemencie trudno niestety myśleć o sukcesie. Nie najlepiej też było z rzutów wolnych, których ponad połowę sokoły zmarnowały (skuteczność w tym elemencie to 47,6%).

Sporo punktów rzucili Sanders i Spencer, ale na pewno za mało dali zawodnicy z ławki, którzy w sumie zdobyli tylko 5 punktów...

Trefl Sopot - Rawlplug Sokół Łańcut 83:68

Kwarty: 28:19, 24:20, 13:16, 18:13.

Trefl: Nevels 11 (1x3), Freimanis 12, Wells 6, Kolenda 2, Radić 16 oraz Pluta 6 (2x3), Watson 10, Salumu 11 (1x3), Zyskowski 9 (3x3). Trener Žan Tabak.

Sokół: Spencer 17 (3x3), Thornton 12 (1x3), Bręk 10, Sanders 22, Kemp 2 oraz Struski 2, Wrona 0, Szczypiński 3. Trener Marek Łukomski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie