Epidemia koronawirusa w kościele. Nadal obowiązują wszystkie dotychczasowe zasady sanitarne

Urszula Sobol
Urszula Sobol
08.11.2020 krakowkoronawirus pandemia covid kosciol msza kosciol sw anny fot. anna kaczmarz / dziennik polski / polska press
08.11.2020 krakowkoronawirus pandemia covid kosciol msza kosciol sw anny fot. anna kaczmarz / dziennik polski / polska press Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
W związku z rosnącą liczbą zakażeń od soboty, 20 marca w całej Polsce rząd wprowadza kolejny lockdown. Dotyczy on również kościołów i różnych nabożeństw. Wszystkich, którzy są w kościele, za wyjątkiem osób sprawujących kult, wciąż obowiązują maseczki, odpowiednie dystanse społeczne, a także limity w kościołach.

Z epidemią koronawirusa zmagamy się już od ponad roku. Kościół już na początku pandemii, jeszcze przed ubiegłoroczną Wielkanocą, wydał wytyczne odnośnie reżimu sanitarnego w kościołach podczas mszy świętej, nabożeństw, a także w konfesjonałach. Zachęcał m.in. do dezynfekcji rąk, higieny, a także jeśli chodzi o konfesjonały do montażu folii oddzielających księdza od wiernego.

- Wszystkie te zalecenia, które powstały na początku pandemii są wciąż aktualne – podkreśla ksiądz Tomasz Nowak, rzecznik prasowy Diecezji Rzeszowskiej. - Wszystkich, którzy są w kościele, za wyjątkiem osób sprawujących kult, obowiązują maseczki, także tych, którzy się spowiadają, czy chodzą za ofiarą.

Ze względu na zbliżające się święta wielkanocne wielu wiernych zastanawia się, jak będzie wyglądała spowiedź wielkanocna. Niektórzy nawet zadają pytania, czy w związku z tak dużą liczbą zachorowań można liczyć na rozgrzeszenie ogólne.

- Rozgrzeszenie ogólne, bez uprzedniej spowiedzi indywidualnej, może być udzielone tylko wtedy, gdy istnieje bezpośrednie niebezpieczeństwo śmierci. - To są naprawdę wyjątkowe sytuację – dodaje ksiądz Tomasz Nowak. – Jednak w przypadku, kiedy nie ma autentycznej możliwości spowiedzi, to kluczowy jest tutaj żal za grzechy z postanowieniem, że jeśli tylko będzie możliwość, to ta osoba skorzysta z możliwości wyspowiadania się.

Z czego i jak się spowiadać? Za te grzechy nie otrzymasz roz...

Przypominamy, że podczas uroczystości religijnych w kościołach wciąż obowiązuje limity, czyli 1 osoba na 15 m kw. Należy zachować także dystans co najmniej 1,5 m. Przed wejściem do każdego kościoła znajduje się informacja o limicie osób, w kościele są m.in. płyny do dezynfekcji.

Pogrzeby na świeżym powietrzu

Dystans społeczny obowiązuje również osoby biorące udział w nabożeństwie poza kościołem. Mają one obowiązek zachować dystans 1,5 m oraz zakrywać usta i nos. Liczba uczestników nie jest ograniczona. Przepisy te obowiązują także przy pogrzebach, ślubach oraz na cmentarzach.

Na chwilę obecną pogrzeby na świeżym powietrzu (na cmentarzach) mogą odbywać się niezależnie od liczby uczestników. Natomiast w przypadku uroczystości pogrzebowych odbywających się w budynkach (np. kościołach), liczba uczestników nie może przekraczać 1 osoby na 15 m2 powierzchni. Do powyższego limitu nie zalicza się osób sprawujących kult religijny, dokonujących pochowania ani osób zatrudnionych przez zakład lub dom pogrzebowy.

Obowiązuje dyspensa od obowiązku uczestnictwa w mszach świętych

W związku z pandemią w listopadzie biskup rzeszowski Jan Wątroba udzielił dyspensy od obowiązku uczestnictwa w mszach świętych. Dyspensa dotyczy wszystkich wiernych, a skorzystanie z niej oznacza, że nieobecność na mszy we wskazanym czasie nie jest grzechem. Jednocześnie Kościół zaleca, aby osoby korzystające z dyspensy trwały na osobistej i rodzinnej modlitwie. Dyspensy udzielił także metropolita przemyski abp Adam Szal.

Od początku epidemii koronawirusa biskupi apelowali do wiernych o pozostanie w domach i skorzystanie z dyspensy od niedzielnych mszy świętych w związku z pandemią. Wyraźnie też zaznaczają, że w kościołach i kaplicach należy bezwzględnie przestrzegać wszystkich obowiązujących zasad reżimu sanitarnego.

Od 15 maja bez maseczek, ale tylko na powietrzu

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pluto

Jakiś czas temu ..... Gmina przy granicy ze Słowacją, mały, wiejski kościółek. pogrzeb. W środku jakieś 40 osób (o co najmniej 20 za dużo), większość bez masek, ksiądz także. Podczas Mszy św. żałobnej duszno niczym w saunie, ksiądz udzielał Komunii św. idą przez cały kościół na podwórze bez maski. Po pochówku większość ludzi ściskała i całowała w twarz rodzinę zmarłego. Wystarczy?

g
gęś_wyścigowa

"Wszystkich, którzy są w kościele, za wyjątkiem osób sprawujących kult, wciąż obowiązują maseczki, odpowiednie dystanse społeczne, a także limity w kościołach." Większej bredni to chyba NIKT nie napisał. Osoby sprawujące kult są zwolnione z maseczki, ale TYLKO w Prezbiterium podczas sprawowania tego kultu. Udzielając Komunii św. ksiądz ma obowiązek mieć maskę i chociaż zdezynfekowane dłonie, podobnie jak w drodze z i na Zakrystię w masce. W praktyce jest o 180 stopni inaczej. Obejrzyjcie sobie jakąkolwiek niedzielną Mszę św. w TV albo w realu.

G
Gość

W rzeszowskich kościołach bywa różnie. Zazwyczaj limit jest przekraczany. Czy to jest w porządku?

q
qqs

Szkoda, że kościół nie potrafi pójść po rozum do głowy i powiedzieć STOP - spotkajmy się za miesiąc/dwa....

Dodaj ogłoszenie