Eurobud JKS Jarosław pokonał PR Koszalin. Zwycięski powrót po 17 latach do Superligi [ZDJĘCIA]

kostek
Eurobud JKS Jarosław (czarno-niebieskie stroje) od zwycięstwa rozpoczął nowy sezon w Superlidze.
Eurobud JKS Jarosław (czarno-niebieskie stroje) od zwycięstwa rozpoczął nowy sezon w Superlidze. Grzegorz Kostka
Pełna hala, dramatyczne, trzymające do ostatniej sekundy w napięciu i, co najważniejsze, zwycięskie spotkanie. Tak Jarosław powrócił do Superligi.

Kibice, którzy wybrali się do jarosławskiej hali w sobotni wieczór, przeżyli nie lada emocje. Pojedynek inaugurujący nowy sezon Superligi w Jarosławiu był bardzo zacięty, a niesione fantastycznym dopingiem zawodniczki gospodarzy, zaprezentowały się bardzo dobrze i odniosły zasłużone zwycięstwo.

Od pierwszych minut na plusie były miejscowe, które już w piątej minucie prowadziły 3:1. Później na klika minut do głosu doszły przyjezdne, które nawet wyszły na prowadzenie 6:5 w 15 minucie. Jarosławianki szybko podkręciły tempo i znów odskoczyły rywalkom na 11:7 w 21 minucie. Rytmu gry gospodyń nie zakłóciła nawet czerwona kartka dla Martyny Żukowskiej, która do momentu zejścia z boiska zdążyła pięciokrotnie pokonać bramkarkę z Koszalina. JKS do końca pierwszej odsłony nie pozwolił rywalkom ponownie złapać rytmu i na przerwę zszedł z dwu bramkowym prowadzeniem.

Druga połowa zaczęła się od kilku celnych rzutów miejscowych i odskoku JKS na pięć bramek. Przewagę tą gospodynie utrzymywały praktycznie do 50 minuty. W końcówce meczu jarosławiankom zaczęła szwankować skuteczność, zanotowały też kilka strat i niecelnych rzutów

- Otworzyłyśmy ligę, w naszym wykonaniu jak marzyłyśmy, były emocje, prowadziłyśmy kilkoma bramkami, ale przez brak skuteczności w końcówce meczu było trochę emocji. Trzeba się cieszyć z trzech punktów i byle tak dalej w kolejnych meczach – podsumowała mecz Karolina Szczurek, bramkarka Eurobud JKS.

Problemy ze skutecznością miejscowych, skrzętnie zaczęły wykorzystywać przyjezdne, stopniowo zmniejszając dystans. W 57 minucie na tablicy wyników widniał rezultat 25:24. Od tego momentu do końcowej syreny mimo prób z obu stron wynik nie uległ już zmianie. Goście jeszcze po końcowej syrenie wykonywały rzut wolny, ale na szczęście dla Eurobud JKS Gabriela Haric nie trafiła nawet w światło bramki.

Oddzielny akapit należy się Karolinie Szczurek. Bramkarka gospodyń przez całe spotkanie popisywała się fantastycznymi interwencjami, nie jednokrotnie broniąc w sytuacjach sam na sam, czy odbijając trzy rzutu karne. Zadowolony z postawy swojej zawodniczki był również trener Eurobud JKS, Vit Telecky - Chciałbym podziękować dziewczynom, walczyły od pierwszej do ostatniej minuty, wspaniała publiczność i fantastyczna bramkarka to była podstawa naszego zwycięstwa, z którego bardzo się cieszymy.

Eurobud Grupa JKS Jarosław - PR Koszalin 25:24 (14:12)

JKS: Kulpa, Backiel, Szczurek – Bancilon 2, Balsam 4, Donets, Luberecka, Rygiel, Turkalo 6, Strzębała, Pietras 2, Strózik 2, Żukowska 5 cz [27-faul], Kozimur 4. Trener Vit Teleky.

Koszalin: Filończuk, Prudzienica, Sach – Han 2, Urbaniak 1, Mazurek, Mączka 1, Tracz 3, Haric 4, Volovnyk, Rycharska 3, Smolinh 1, Borysławska, Tomczyk, Anriiczuk 9. Trener Anita Unijat.

Sędzuiowali: Podsiadło i Świostek (Radom)

Kary: 12 i 6 min. Widzów 750.

Pozostałe mecze:
Piotrcovia Piotrków Trybunalski – Strat Elbląg 21:24 (11:13);
Ruch Chorzów – Perła Lublin 24:34 (11:16);
KPG Kobierzyce – Zagłębie Lubin 27:26 (17:12).

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie