Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Europoseł Tomasz Poręba: Udało się zrealizować wiele inwestycji infrastrukturalnych i przyciągnąć sponsorów

Marcin Jastrzębski
Marcin Jastrzębski
Tomasz Poręba dba o interesy nie tylko PGE Stali Mielec, ale stara się wspierać cały podkarpacki sport.
Tomasz Poręba dba o interesy nie tylko PGE Stali Mielec, ale stara się wspierać cały podkarpacki sport. Krzysztof Kapica
- Jako mieszkaniec Podkarpacia i wiceprezes PKOL wciąż mam poczucie, że jest jeszcze bardzo wiele do zrobienia – mówi europoseł Tomasz Poręba.

Za nami finał 63. Plebiscytu Sportowego Nowin. Wygrała mielczanka – Kasia Zdziebło. Sportowcy z Mielca odgrywali ważne role, szczególnie lekkoatleci. Komuś pan szczególnie kibicował?
Nie jest tajemnicą, że piłka nożna jest najbliższa memu sercu, dlatego bardzo się cieszę z docenienia Stali Mielec. 5. miejsce Macieja Domańskiego i specjalna nagroda dla trenera Adama Majewskiego. Ale trzeba uczciwie powiedzieć, że wybór sportowca roku nie był łatwy, bo Podkarpacie sportem stoi - mamy wybitnych lekkoatletów z Katarzyną Zdziebło na czele, siatkarzy, siatkarki, tenisistki stołowe... długo by wymieniać. Trzeba ich wszystkich nadal wspierać, przede wszystkim inwestycjami w infrastrukturę sportową.

Podkarpackie kluby mierzą coraz wyżej. Do elity weszli żużlowcy z Krosna i koszykarze z Łańcuta, na zapleczu Ekstraklasy mamy dwie piłkarskie drużyny z Rzeszowa. Kto w 2022 roku z podkarpackich sportowców czy naszych drużyn panu zaimponował?
Każdy z wymienionych sukcesów bardzo cieszy, ale chyba najbardziej zaimponowała mi zwyciężczyni Plebiscytu Sportowego Nowin. O ile medal w mistrzostwach świata Katarzyny Zdziebło mógł być zaskoczeniem dla niektórych kibiców (z wyjątkiem tych z Podkarpacia), to odniesienie ponownie takiego sukcesu na kolejnej imprezie rangi mistrzowskiej, czyli mistrzostwach Europy, zasługuje na wyjątkowe uznanie.

Od lat wspiera pan mielecką Stal. Czy klub może być pewien finansowania w kolejnych latach? Stal musi przecież dbać nie tylko o piłkarzy, ale też np. o akademię, żeby zdolna młodzież nie uciekała do klubów z innych województw.
Rzeczywiście pod koniec 2021 roku pojawiły się poważne problemy, ale dzięki wielkiej pracy zarządu i wsparciu lokalnego biznesu udało się uniknąć najgorszego. W tej chwili na budżet klubu składają się głównie środki z Ekstraklasa S.A. oraz pieniądze sponsorów, w tym tego strategicznego Grupy PGE. To daje kwotę ok. 15 mln złotych i jest to prawdopodobnie jeden z najmniejszych budżetów w lidze.
Kwestia Akademii to odrębna sprawa, gdyż dysponuje ona własnym budżetem, na który składają środki od takich firm jak Fundacja PZU, Fundacja Lotto, Energia Euro-Park Mielec Euro-Eko, Euro-Eko Media oraz miasta Mielec. Obecnie trenuje w niej około 300 dzieci i młodzieży, a dzięki tym środkom od sponsorów mają one wikt i opierunek. Oczywiście zawsze mogłoby być lepiej, ale myślę, że zarówno obecne finansowanie jak i sukcesy podkarpackich sportowców, o których mówiliśmy wcześniej, będą zachętą, by swoje kariery rozwijać w podkarpackich klubach, które rosną w siłę.

Nie ma co ukrywać, że do sportu na zawodowym poziomie potrzebni są sponsorzy. Czy inne podkarpackie kluby mogą liczyć na wsparcie ze strony państwa czy państwowych spółek?
Oczywiście i dlatego od 2015 roku bardzo aktywnie zabiegałem o takie wsparcie. Inwestycja w sport to kapitał nie tylko jeśli chodzi o przyszłość młodych ludzi, ale to także znakomita promocja naszego regionu i Polski w świecie. Dość powiedzieć, że chociażby Enea od lat wspiera tarnobrzeskie tenisistki stołowe, PGE - Stal Mielec i Stal Stalową Wolę, a Orlen krośnieńską koszykówkę i rzeszowską lekkoatletykę.

Podkarpacki sport wymaga bez wątpienia również inwestycji w obiekty. Ogłoszono już przetarg na budowę PCLA w Rzeszowie, a duże znaczenie zwłaszcza dla północy naszego regionu będzie miało powstające Centrum Sportowe w Tuszowie Narodowym. Czy to prawda, że są tam problemy z wykonawcą?
Nie da się ukryć, że ciężka walka o to, by w Rzeszowie powstał nowoczesny, wielofunkcyjny obiekt sportowy, dający możliwość rozgrywek dla wielu dyscyplin, trwała kilkanaście lat. Były to lata trudne, pełne emocji a często także zwątpienia. Jednakże moment ogłoszenia przetargu na budowę PCLA zrekompensował te wszystkie trudy i dał nadzieję, że cel jest już w zasięgu ręki. Potężne środki z budżetu państwa, miasta i województwa zostały na to zabezpieczone, więc mam nadzieję, że obiekt zostanie sprawnie wybudowany i szybko stanie się wizytówką miasta.
Jeśli chodzi o Centrum Sportowe w Tuszowie Narodowym (będzie ośrodkiem treningowym Stali Mielec), to tu prace postępują. W styczniu gmina podpisała umowę z ministerstwem sportu na 2 779 200 złotych dotacji celem kontynuowania budowy kompleksu sportowego przy obwodnicy w Tuszowie Narodowym w ramach drugiego etapu prac. Realizacja ma się zakończyć w 2024 roku a jeszcze w pierwszej połowie 2023 roku ma się zakończyć pierwszy etap budowy obiektu. Na naszych oczach rośnie piękny funkcjonalny kompleks sportowy z zapleczem boisk i kortem tenisowym oraz skateparkiem. Powstanie tego kompleksu to moje marzenie. Ma to dać Stali Mielec niezależność, a to jest najważniejsze zarówno w życiu jak i w sporcie.

Jakich jeszcze, pana zdaniem, inwestycji sportowych potrzebuje nasze województwo?
W ostatnich latach udało się zrealizować lub zainicjować wiele inwestycji infrastrukturalnych i przyciągnąć sponsorów na Podkarpacie, ale nie można na tym poprzestać. Jako mieszkaniec Podkarpacia i wiceprezes PKOL wciąż mam poczucie, że jest jeszcze bardzo wiele do zrobienia w tych obszarach, jak również w zakresie rozwijania współpracy międzynarodowej z zagranicznymi klubami. Liczę, że już wkrótce zostanie otwarta nowoczesna, wielofunkcyjna hala sportowa w Mielcu, na którą udało się pozyskać z budżetu państwa 30 mln złotych. Cieszą też nowe stoki narciarskie na Podkarpaciu.

Mamy gorący rok wyborczy. Czy europoseł i wiceprezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, a zarazem były piłkarz, ma czas na uprawianie sportu?
Rzeczywiście to bardzo gorący okres i czasu na realizacją sportowych pasji jest coraz mniej. Staram się jednak zawsze wygospodarować chwilę na to aby pobiegać lub pograć w tenisa. Bez tego ciężko byłoby mi wytrzymać ten stres i emocje. Mam też teraz niestety mniej czasu na bezpośrednie śledzenie meczów Stali Mielec, ale myślę że na kilka meczów na pewno uda mi się wpaść.

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24