eWinner 2 liga. GKS Katowice gra o bezpośredni awans, Stal Rzeszów o baraże. Będzie się działo! Mecz pokaże telewizja

Marcin Trzyna
Marcin Trzyna
W rundzie jesiennej Stal przegrała z "GieKSą" 0:1. Jak będzie dzisiaj?
W rundzie jesiennej Stal przegrała z "GieKSą" 0:1. Jak będzie dzisiaj? Krzysztof Kapica
Nietypowo, ponieważ w poniedziałek o godzinie 20:25 zostanie rozegrane spotkanie eWinner 2 ligi pomiędzy GKS-em Katowice i Stalą Rzeszów. Mecz będzie pokazywany na antenie TVP Sport oraz na sport.tvp.pl.

Obie drużyny mają o co grać, więc można spodziewać się wielu emocji. GKS Katowice zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli - celem „GieKSy” jest bezpośredni awans do Fortuna 1 Ligi. Dzisiejsze zwycięstwo zapewni im upragniony awans, więc motywacja po stronie gospodarzy jest olbrzymia. Stal w przypadku zwycięstwa, ponownie wskoczy do czołowej szóstki, która gwarantuje udział w barażach o awans.

- Na pewno będzie to trudne zadanie. GKS chce zapewnić sobie bezpośredni awans. My również mamy swoje cele i musimy wywieźć z Katowic trzy punkty. Myślę, że będzie to bardzo ciekawe spotkanie - mówi przed meczem Wiktor Kaczorowski, bramkarz Stali Rzeszów, który przypomina na łamach oficjalnej strony Stali o poprzednim roku i barażowej rywalizacji z GKS-em.

- Na pewno mam bardzo dobre wspomnienia z meczu barażowego. Wygraliśmy wówczas 2:0 po dobrym spotkaniu z naszej strony. Zachowałem czyste konto i mam nadzieję, że w tym meczu będzie tak samo

- dodaje utalentowany golkiper.

Bojowe nastroje zapowiada również Bartosz Wolski. - Nic się nie zmienia w naszym nastawieniu. Jedziemy na mecz, żeby go wygrać - tłumaczy 24-letni pomocnik rzeszowskiego drugoligowca. Zadanie łatwe nie będzie - katowiczanie w tym sezonie lepiej punktują na własnym stadionie, choć trzeba zaznaczyć, że Stal z kolei lepiej gra na wyjazdach.

W rundzie jesiennej GKS wygrał w Rzeszowie 1:0, dlatego biało-niebiescy będą chcieli się zrewanżować za poniesioną wówczas porażkę. Ponadto Stal do dzisiejszego pojedynku przystępuje po porażce z Hutnikiem Kraków. Porażce, która z pewnością bolała, bo rzeszowianie dwukrotnie w tym meczu prowadzili, a i tak to Hutnik zgarnął trzy punkty. GKS z kolei wygrał dwa spotkania z rzędu, ostatnio rozbił sąsiadującą w tabeli Chojniczankę, więc forma katowickiego zespołu jest naprawdę imponująca.

Stal Rzeszów poinformowała w piątek, że do pełnych treningów powrócili trzej piłkarze, którzy leczyli ostatnio urazy. Są to: Jarosław Fojut, Jakub Szczypek i Przemysław Pęksa.

Arbitrem dzisiejszego spotkania będzie Karol Arys. W tym sezonie sędzia ze Szczecina gwizdał w jednym spotkaniu Stali Rzeszów (z Olimpią Elbląg) i w tym meczu podopieczni Daniela Myśliwca okazali się lepsi. Rzeszowscy kibice z pewnością liczą na powtórkę.

Tak mieszka Ewa Chodakowska. Królowa fitness lubi przestrzeń...

Tokio Flesz

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
7 czerwca, 14:06, Rz:

Gieksie można już pogratulować awansu nastukają im z 4 bramki na 200% stal ma mecz przegrany

Długo nad tym myślałeś?

R
Rz

Gieksie można już pogratulować awansu nastukają im z 4 bramki na 200% stal ma mecz przegrany

Dodaj ogłoszenie