Final Six w Krakowie: u siebie Polacy będą walczyć o zwycięstwo

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Trener Stephane Antiga
Trener Stephane Antiga Andrzej Banaś
Środowymi meczami Włochy - Brazylia (godz. 17.30, grupa K1) i Polska - Francja (20.30, J1) rozpocznie się rywalizacja w Final Six Ligi Światowej. W turnieju w Tauron Arenie Kraków trudno wskazać faworyta.

Polscy kibice oczywiście obstawiają zwycięstwo biało-czerwonych. Trener naszej drużyny Stephane Antiga, pytany, czy zawody będą kolejną okazją do eksperymentów, stawia sprawę jasno: - Chcemy wygrać.

W rundzie kwalifikacyjnej Polacy mogli sobie pozwolić na porażki (ponieśli ich aż 6, wygrali tylko 3 spotkania), bowiem miejsce w finale mieli zapewnione. Teraz nawet jedna przegrana w pierwszej fazie (po 3 zespoły w dwóch grupach) można oznaczać odpadnięcie z turnieju.

- Jesteśmy gotowi, jestem pewien, że będziemy grać dobrze - mówi Antiga. - Bardzo się cieszę, że gramy w Krakowie. Jest tu ładna hala, zawsze dużo kibiców. Jest sześć najlepszych zespołów, więc na pewno będzie super widowisko.

- Nie jest tajemnicą, że najważniejszym turniejem w tym roku są igrzyska w Rio, ale Final Six gramy u siebie, przed własną publicznością. Nie przyjechaliśmy tutaj, żeby być tłem dla innych drużyny, tylko żeby wygrać. To jest nasz cel na ten turniej - dodaje kapitan naszej reprezentacji Michał Kubiak.

Pod Wawelem zagra sześć zespołów. Tylko dla Serbów (z nimi Polska zagra w czwartek), którzy nie zakwalifikowali się na igrzyska, będzie to docelowa impreza sezonu. Pozostała piątka - także Włosi, Amerykanie, Brazylijczycy (grupa K1) i Francuzi (J1) - na horyzoncie ma występ za miesiąc w Rio de Janeiro, ale prestiżowych zawodów w Polsce nie potraktuje ulgowo.

- Na razie koncentrujemy się na Final Six. Dopiero potem będziemy myśleć o igrzyskach - deklaruje Laurent Tillie, trener broniących trofeum sprzed roku Francuzów. Dodał, że listę 14 zawodników, którzy wystąpią w turnieju, poda dopiero w ostatniej chwili (do Krakowa "Trójkolorowi" przyjechali w znacznie liczniejszym gronie).

Zupełnie inaczej do spraw kadrowych podszedł trener Amerykanów John Speraw, którzy już podał kadrę 12 graczy na igrzyska olimpijskie.

Na mecze w Krakowie są jeszcze bilety. Nabywać je można przez serwis ebilet.pl, w salonach Empik i kasach Tauron Areny.

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Materiał oryginalny: Final Six w Krakowie: u siebie Polacy będą walczyć o zwycięstwo - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
janusz siatki

biletów to jest masa, pewnie bedzie na kazdym mecze 40% hali ,niech pzps wsadzi sobie je w .. oko ,ceny 200-500 zł za dzień ,pogieło ich , najtansze 90 2km od płyty ,a pozniej nie np 120 tylko od razu 190

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3