Fortuna 1 Liga. Apklan Resovia chce zacząć rewanże od wygranej... u siebie. Mecz z Puszczą Niepołomice na sztucznej nawierzchni

Waldemar Mazgaj
Waldemar Mazgaj
Na start sezonu Apklan Resovia (czerwone stroje) wygrała 3:0 w Niepołomicach. Powtórzyć teraz taki wynik jest marzeniem całego biało-czerwonego Rzeszowa.
Na start sezonu Apklan Resovia (czerwone stroje) wygrała 3:0 w Niepołomicach. Powtórzyć teraz taki wynik jest marzeniem całego biało-czerwonego Rzeszowa. fot. Waldemar Mazgaj
Po 10 tygodniach pauzy na murawy wracają piłkarze fortuna 1 Ligi. Ostatnia w tabeli Apklan Resovią zmierzy się dziś z Puszczą Niepołomice. Mecz odbędzie się w Rzeszowie, na sztucznej murawie przy ul. Wyspiańskiego! Początek o godzinie 14.

Zamykająca tabelę Resovia niemal całą jesień rozegrała na wyjazdach (13 z 17 meczów). Stało się tak, ponieważ jej stadion nie spełnił wymogów licencyjnych. Dopiero pod koniec rundy zaczęła warunkowo korzystać ze Stadionu Miejskiego w Rzeszowie, ale obecnie na tym stadionie odbywa się remont, montowane jest oświetlenie i podgrzewana murawa, ale prace - z powodu pogody - opóźniają się.

Dlatego PZPN wydał zgodę na to, by Resovia od marca do końca remontu występowała na własnym stadionie, czyli przy ulicy Wyspiańskiego. Zaś w piątek musi odbyć się mecz z Puszczą, w którym to Resovia jest gospodarzem, bo PZPN nie chce przekładać meczów, gdyż w połowie maja chce już zakończyć sezon.

Pierwszy awaryjny plan zakładał przeniesienie meczu do Niepołomic. Resovia byłaby w nim gospodarzem, tak jak jesienią gospodarzem meczu z Widzewem w Łodzi był GKS Jastrzębie. PZPN i Puszcza na takie rozwiązanie przystały, ale... w Niepołomicach nie da się grać, bo murawa jest w kiepskim stanie. Resovia nie mogła zatem zagrać u siebie, ani na Stadionie Miejskim, ani na terenie rywala.

Vademecum Kibica wiosna 2021. Podkarpackie drużyny w 1, 2 i ...

Drużyny spotkają się więc w Rzeszowie przy Wyspiańskiego, na boisku ze sztuczną nawierzchnią, co będzie precedensem. Warunkową zgodę na rozegranie meczu 18. kolejki wydał Departament Rozgrywek Krajowych PZPN.

- Szerokie grono osób wie jakie warunki są na boisku bocznym przy ul. Wyspiańskiego w Rzeszowie ze sztuczną nawierzchnią. To tak nie powinno być. Pierwszoligowy mecz nie powinien odbywać się w takich warunkach. Natomiast ja nie mam na to żadnego wpływu, jestem tylko trenerem - mówił Tomasz Tułacz, trener Resovii, w rozmowie z serwisem podkarpacielive.pl

- Jestem bardziej wzburzony tym, że na 24 godziny przed meczem nie dostaliśmy żadnej oficjalnej informacji z PZPN-u odnośnie godziny i miejsca meczu ligowego. Odbywa się to wszystko na poziomie 1 ligi. To jest niebywałe! - dodał były opiekun Resovii.

Sztuczna murawa, na której „pasiaki” zagrały zimą większość z dziewięciu sparingów, na pewno będzie atutem naszego zespołu.

- Boisko będzie takie samo dla obu zespołów. Przecież Puszcza nie położy się i nie odda nam punktów za darmo - mówi Radosław Adamski, skrzydłowy Resovii.

To jeden z niewielu piłkarzy, jacy pozostali w ścisłej meczowej kadrze po rundzie jesiennej. Zespół Radosława Mroczkowskiego zimą został gruntownie przebudowany, 9 piłkarzy przyszło, tylu samo odeszło. Nowy będzie też kapitan, którym wybrano ogranego w 1 lidze Chorwata Josipa Sojlica.

- Nadrzędny cel, jaki stoi przed zespołem to utrzymanie zespołu w 1 lidze. Wszystkie nasze działania były temu podporządkowane - zapewnia Sebastian Zabłocki, członek rady nadzorczej. - Aby wydostać drużynę z miejsca spadkowego musieliśmy zaryzykować i zrobić wiele wzmocnień. To co się zdarzyło to wielki sukces. Tacy zawodnicy jak Sojlić, Podhorin, czy Jaroch dają jakość i doświadczenie, którego brakowało w poprzedniej rundzie.

- Szukaliśmy zawodników na określone pozycje, ale też na nasze możliwości, jakie możemy im zaproponować, bo chcieć, a móc to są dwie różne sprawy, więc zdroworozsądkowo musieliśmy się poruszać w obszarach budżetowych - podkreślał trener Mroczkowski.

Na dodatek „pasiaki”, w zupełnie przemeblowanej defensywie (Jaroch, Marković, Podhorin, Słaby), traciły w sparingach mało goli.

Klucz do sukcesu w 1 lidze to szczelna defensywa. Na tym musimy bazować, a mamy kreatywnych z przodu zawodników i wiemy, że zawsze jakieś sytuacje będziemy sobie stwarzać

- podkreśla Bartosz Jaroch, który trafił do rzeszowskiego zespołu z Podbeskidzia Bielsko-Biała.

- To jest taka liga, w której każdy z każdym może wygrać, więc się nastawiamy tak, czy gramy z pierwszym miejscem, czy z ostatnim, musimy tyle samo dać z siebie i walczyć, bo wiemy na jakiej jesteśmy pozycji - dodaje.

- Puszcza na pewno przyjedzie do nas podrażniona i zapowiada się mecz walki. My ją na pewno podejmiemy, a kto będzie góra okaże się po meczu - dodaje Adamski.

Fortuna 1 Liga. Fantastyczna inauguracja Apklan Resovii. Ben...

Przypomnijmy, że jesienią w Niepołomicach biało-czerwoni zwyciężyli 3:0. Z powodu braku oświetlenia o odpowiedniej mocy mecz rozpocznie się już o godzinie 14. Oczywiście bez udziału kibiców, gdyż wciąż obowiązują obostrzenia covidowe; ograniczona została nawet liczba akredytacji obowiązujących na to spotkanie. Transmisja w ipla.tv ipla.tv ipla.tv


ZOBACZ TAKŻE - Karol Twardowski z Resovii po prostu strzela. Rozgrywki nie mają znaczenia [WIDEO]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie