Fortuna 1 Liga. Apklan Resovia zremisowała na wyjeździe z GKS-em Katowice

Michał Czajka
Michał Czajka
Krzysztof Kapica
Chociaż Apklan Resovia przegrywała już 0:2, to zdołała wywieźć z Katowic punkt, a mogła i trzy...

Inauguracyjny mecz przy ul. Bukowej rozpoczął się od walki o środek boiska. Oba zespoły nie cofnęły się pod własną bramkę i próbowały narzucić swój styl gry. Z minuty na minutę lepiej radziła sobie Resovia choć brakowało jej klarownych sytuacji pod bramką Kudły.

Pierwsi gola jednak mogli zdobyć gospodarze - po dobrej centrze Pavlasa strzałem głową zaskoczyć Pindrycha próbował Szymczak, ale golkiper Resovii był na posterunku. Rzeszowianie odpowiedzieli strzałem Hilbrychta, ale zawodnik Resovii strzelił prosto w Kudłę.

W 18. minucie bardzo ładnym prostopadłym podaniem popisał się Rafał Figiel, który znalazł Adriana Błąda, ten przełożył sobie piłkę na lewą nogę mijając Soljicia i nie dał szans bramkarzowi rzeszowian. W 22. minucie mogło być już 2:0 - zamieszanie podbramkowe próbował wykorzystać Błąd, ale jego strzał głową szczęśliwie trafił pod nogi Jarocha, który wybił piłkę. Resoviacy jednak nie byli też bierni jeśli chodzi o ofensywę - w 25. minucie wolejem po rzucie rożnym próbował Wróbel, ale jego strzał był mocno niecelny. Kilka minut później nieźle próbował też zza pola karnego Jaroch, ale jego strzał również był niecelny (choć tym razem minimalnie). Resoviacy nie grali źle w ofensywie, ale dużo było niepewności w defensywie i stąd rodziły się sytuacje dla GKS-u.

Pod koniec pierwszej połowy piłkę w środku pola stracił Wasiluk i na bramkę Resovii popędził ponownie Błąd, ale jego strzał z dystansu na rzut rożny wybił Pindrych. Ostatecznie zakończyło się więc na 1:0 choć trzeba szczerze powiedzieć, że miejscowi byli w ofensywie lepsi. Resovia mimo chęci jakby trochę nie miała pomysłu na to, jak tego gola zdobyć.

Początek drugich 45 minut był dosyć spokojny. W 53. minucie w dosyć niepozornej akcji na strzał z ok. 19 metrów zdecydował się Szymczak, piłka po drodze odbiła się od Podhorina i kompletnie zaskoczyła Pindrocha. Do sporego zamieszania doszło w 59. minucie - na linii pola karnego doszło do starcia Figla z Komorem. Sędzia Pskit najpierw wskazał na 11. metr. Gotowy do wykonania karnego był już Maksymilian Hebel, ale chwilę później po konsultacji z sędziami VAR sędzia główny jednak zmienił decyzję i Resovia miała już tylko rzut wolny. Hebel z 16. metra uderzył nieźle, ale jednak minimalnie niecelnie.

Po zdobyciu drugiej bramki częściej na połowie rywala przebywała Resovia. Nie potrafiła sobie jednak stworzyć klarownej sytuacji. Wreszcie w 74. minucie kapitalnym strzałem zza pola karnego popisał się Jaroch. Piłka jeszcze otarła się o głowę jednego z obrońców GKS-u i wpadła w okienko bramki Kudły. W 77. mogło być 2:2 po kapitalnej akcji Mroza, ale zawodnik Resovii uderzył z 11. metrów wprost w bramkarza miejscowych. Resovia ewidentnie złapała lepszy rytm i wydawało się, że jest coraz bliżej wyrównującego gola.

W samej końcówce mogli jeszcze strzelić Antonik i Stózik, ale wciąż czegoś brakowało. Wreszcie w 96. minucie piłka trochę przypadkowo trafiła do Mroza odegrał do Twardowskiego, ten zagrał płasko w pole karne, do piłki dopadł Komor i zdobył gola dla Resovii. Wydawało się, że to już pełnia szczęścia rzeszowian, ale ci wciąż się poddawali. Minutę później ponownie kapitalnym strzałem z dystansu lewą nogą popisał się Jaroch. Tym razem jednak Kudła zdołał lekko dotknąć piłkę i dzięki temu wylądowała ona na słupku. Po tej akcji sędzia zakończył mecz.

GKS Katowice - Apklan Resovia 2:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Błąd 18, 2:0 Podhorin 53-samob., 2:1 Jaroch 74, 2:2 Komor 90+5.

GKS: Kudła - Janiszewski, Jędrych, Figiel (71 Urynowicz), Sanocki (75 Woźniak), Błąd, Jaroszek, Szymczak (80 Gierak), Wojciechowski (80 Kozłowski), Kościelniak ż (80 Kiebzak), Pavlas. Trener Rafał Górak.

Resovia: Pindroch - Jaroch, Komor, Podhorin, Eizenchart - Wasiluk, Soljić ż (56 Mróz), Adamski (56 Twardowski), Strózik, Hilbrycht ż (68 Antonik) - Wróbel (56 Hebel). Trener Radosław Mroczkowski.

Sędziował Pskit (Łódź).

Nowy sezon Fortuna 1 Ligi startuje w ostatni weekend lipca. Sprawdźcie wartości piłkarzy Apklan Resovii w sezonie 2021/22 według portalu Transfermarkt.

Fortuna 1 Liga. Najbardziej wartościowi piłkarze Apklan Reso...

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
olo
31 lipca, 15:10, Borg:

Krytykowałem zwolnienie trenera Grabowskiego w zeszłym sezonie. Jasne, miał inny skład, znacznie słabszy od obecnego, inne były realia, ale w dzisiejszym meczu było widać kawał warsztatu trenera Mroczkowskiego. Do boju po zwycięstwa Resovio!

Mogę podpisać się obiema rękami pod tym komentarzem. To co chcę jeszcze dodać, to że dokładnie rok temu (31.07.202) Resovia awansowała do I ligi po barażu ze Stalą. Przez perspektywę tego roku widać jak Resovia, zarówno pod względem sportowym jak organizacyjnym, wykonała duży krok naprzód. Pozostaje jeszcze kwestia stadionu.

B
Borg
Krytykowałem zwolnienie trenera Grabowskiego w zeszłym sezonie. Jasne, miał inny skład, znacznie słabszy od obecnego, inne były realia, ale w dzisiejszym meczu było widać kawał warsztatu trenera Mroczkowskiego. Do boju po zwycięstwa Resovio!
Dodaj ogłoszenie