Fortuna 1 Liga. PGE Stal Mielec ma tylko trzy kroki do ekstraklasy. Pierwszy w Nowym Sączu

Waldemar Mazgaj
Waldemar Mazgaj
Jesienią PGE Stal Mielec w bardzo dobrym stylu pokonała Sandecję Nowy Sącz aż 5:1.
Jesienią PGE Stal Mielec w bardzo dobrym stylu pokonała Sandecję Nowy Sącz aż 5:1. fot. Kuba Zegarliński
Udostępnij:
Pięć punktów przewagi nad trzecią w tabeli Wartą Poznań daje ekipie Dariusza Marca duży komfort na cztery ostatnie mecze. PGE Stal Mielec musi zdobyć 7 punktów, by bez oglądania się na innych wrócić po 24 latach do elity. Czy dziś w Nowym Sączu przybliży się do jej bram?

Sandecja jeszcze niedawno liczyła się w grze o baraże o awans do ekstraklasy, teraz znajduje się tuż nad „kreską” i będzie broniła się przed spadkiem. Dlatego kilka dni temu pożegnano w Nowym Sączu trenera Tomasza Kafarskiego, którego zastąpił duet Piotr Świerczewski - Marcin Jałocha.

Jestem z Nowego Sącza, chodziłem na mecze, znam się z władzami klubu. Zaczęło się od luźnej rozmowy, podczas której pojawił się taki pomysł. Tomasz Kafarski pracował w klubie długo, wykonał naprawdę dobrą pracę. Ostatnio piłkarze wyglądali jednak tak, jakby brakowało im chęci

– opowiadał Świerczewski w wywiadzie dla TVP Sport.

– Z Marcinem Jałochę znam się już z czasów reprezentacji olimpijskiej. Mówię do niego: „bierzemy to, bo mamy jaja”. To trochę szaleństwo, ale w tej chwili jest to potrzebne. Zadziałał we mnie lokalny patriotyzm - dodawał „Świr”, który ostatnio prowadził A-klasowy KTS Weszło Warszawa, ale nie rozegrał z tym zespołem żadnego meczu.

W Sandecji liczą na efekt „nowej miotły”.

- Zostały cztery spotkania, w tym czasie trudno będzie wykonać z zespołem jakąś wielką pracę szkoleniową. Piłkarzy trzeba pobudzić, zmobilizować i sprawić, by znów zaczęli cieszyć się piłką – twierdził Świerczewski.

Sandecja chce się przełamać na Stali, a mielczanie ostatnie dwa mecze w Nowym Sączu przegrali. Teraz jednak będą faworytem.

„Jesteście blisko i jednocześnie daleko” – zagadnęliśmy Dariusza Marca.

- Bardzo daleko. Tak do tego podchodzę i to mówię zawodnikom. Zostały nam cztery mecze i musimy zrobić wszystko, żeby nam coś nie uciekło – deklaruje trener PGE Stali Mielec.

Trener zapewnia, że ma wszystkich graczy do dyspozycji.

– Mieli tydzień czasu i mam nadzieję, że dobrze się zregenerowali. Na pewno jest trudno pod względem fizycznym. Przerwa w rozgrywkach zrobiła swoje. Gdy spotkania odbywają się co trzy dni, to od razu widać to po piłkarzach. Każdy z nas chce awansować i idziemy w jednym kierunku. Studzimy jednak głowy - zapewnia trener PGE Stali.

Ponad 3 tysiące kibiców na meczu PGE Stal Mielec - Sandejca ...

Wie, że w Nowym Sączu jego zespół czeka ciężki bój.

- Sandecja ma nowych trenerów, którzy przyszli po to, żeby wpłynąć na psychikę. Nastawiam zespół na wielką walkę od pierwszej do ostatniej minuty. Jesteśmy na to przygotowani – dodaje Marzec.

- Mecz z Odrą Opole pokazał, jak wyrównana jest liga. Każda drużyna ma jakiś cel. Odra walczy o utrzymanie, w podobnej sytuacji jest Sandecja. Nie możemy wybiegać w przyszłość, musimy skoncentrować się na teraźniejszości. Jeśli skupimy się na sobie i swojej pracy, będzie dobrze - Dariusz Marzec jest optymistą, ale umiarkowanym.

Mielczanie po pandemicznej przerwie radzą sobie doskonale. W ośmiu meczach zdobyli w lidze najwięcej - 17 punktów. Co ważne większość z nich - 9, w wyjazdowych starciach.

Czy w Nowym Sączu podtrzymają tę passę. Jeśli tak, to w sprzyjających okolicznościach już po wtorkowym meczu z Chrobrym Głogów mogą cieszyć się z awansu. Ale nie wybiegajmy aż tak daleko w przyszłość...

Początek meczu Sandecja – PGE Stal w piątek o 17:40. Transmisja w Polsacie Sport i Ipla.tv


Zobacz także - Losowanie Regionalnego Totolotek Pucharu Polski w udziałem redaktora naczelnego Nowin”

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie