Fortuna 1 Liga. PGE Stal Mielec pokonała Chrobrego Głogów 1:0 po zaciętym meczu. Dwa punkty dzielą ekipę Dariusza Marca od PKO Ekstraklasy

Waldemar Mazgaj
Waldemar Mazgaj
Piłkarzom Stali Mielec udało się skromnie, ale zasłużenie ograć Chrobrego Głogów i mają już autostradę do PKO Ekstraklasy.
Piłkarzom Stali Mielec udało się skromnie, ale zasłużenie ograć Chrobrego Głogów i mają już autostradę do PKO Ekstraklasy. fot. Krzysztof Kapica
Udostępnij:
PGE Stal Mielec jest o dwa punkty od powrotu do ekstraklasy po 24 latach. Po zwycięstwie nad Chrobrym Głogów zespół Dariusza Marca ma już 4 "oczka" przewagi nad Wartą Poznań.

Przed meczem dobre wieści przyszły do Mielca z Grodziska Wielkopolskiego, gdzie Warta Poznań – depcząca Stali po piętach – tylko zremisowała z GKS-em Tychy 2:2, choć prowadziła już 2:0. By zwiększyć przewagę wystarczyło „tylko” wygrać z Chrobrym, który też jeszcze ma o co grać, bo wciąż grozi mu spadek, a może jeszcze wskoczyć do strefy barażowej.

Dlatego, jak przewidywał trener Dariusz Marzec, ostra walka trwała od pierwszych sekund meczu. Nikt nie cofał nogi i początek należał do zespołu z Dolnego Śląska. Nic jednak z tego nie wynikało.

Stal próbowała atakować skrzydłami, choć mało aktywny był Mateusz Mak. Dlatego częściej szarpał na lewej stronie Andreja Prokić, który w 14. minucie zszedł do środka i był bliski gola na 1:0, ale piłkę po jego strzale obrońcy wyblokowali na rzut rożny.

Po innym zagraniu ze skrzydła Serba ze Stali składającego się do strzału z bliska Michała Żyro uprzedził w ostatniej chwili Kamil Juraszek. Był jeszcze minimalnie niecelny strzał Bartosza Nowaka z 25 m i na tym aktywa ofensywne mielczan się skończyły. Gospodarze grali zbyt nerwowo, gubili piłkę w łatwych sytuacjach, albo zagrywali pod nogi rywali.

A Chrobry czekał na swoje szanse. Bliski szczęścia był w 35. minucie Miłosz Kozak, który huknął ostro zza pola karnego, ale wywalczył tylko róg. Po chwili Mateusz Mak stracił piłkę z boku swojego pola karnego na rzecz Maksymiliana Banaszewskiego, jednak były gracz mieleckiej drużyny w dobrej sytuacji posłał piłkę obok dalszego słupka.

Taka gra nie mogła się podobać kibicom, trener Marzec też długo nie czekał i już w przerwie dokonał pierwszej roszady. Maciej Domański, wystawiany ostatnio jako fałszywy skrzydłowy, znów mógł zagrać w środku pomocy. I okazał się bohaterem meczu!

PGE Stal Mielec bliżej PKO Ekstraklasy! Biało-niebiescy w meczu 32. kolejki Fortuna 1 Ligi pokonali Chrobrego Głogów 1:0 po golu Macieja Domańskiego. Zobacz galerię zdjęć z tego meczu!RELACJA Z MECZU

Fortuna 1 Liga. PGE Stal Mielec bliżej ekstraklasy! Biało-ni...

W 50. minucie blisko idealnej asysty do Nowaka był Prokić, ale podanie w ostatniej chwili przerwali obrońcy z Głogowa. Chrobry odpowiadał: Marcel Ziemann z narożnika pola karnego szukał długiego rogu, ale Wrąbel był czujny.

W 54. minucie kibice domagali się karnego, gdy w polu karnym kolejno upadli Michał Żyro i Mak, ale gwizdek arbitra milczał. Dwie minuty później stadion wreszcie eksplodował. Po koronkowej akcji uderzenie Maka po rykoszecie od obrońcy trafiło w słupek, ale w zamieszaniu piłki dopadł Domański 11 m od bramki i – także po rykoszecie od obrońcy – trafił na 1:0.

W 64. min po najładniejszej akcji meczu powinno być 2:0; centrował Mak, główkował pod poprzeczkę Michał Żyro, ale futbolówkę zdołał sparować na róg Szromnik. Chwilę później bliski pierwszego gola na 1-ligowych boiskach był Stasik, lecz z 10 m nie trafił w bramkę! Po chwili ostro strzelał Nowak, jednak górą był Michał Szromnik.

Mielczanie musieli grać bardzo uważnie w obronie, bo Chrobry szukał swoich szans; w 71. minucie po ostrej centrze Banaszewskiego Mateusz Żyro aż odetchnął, bo był bliski samobója, ale piłka od słupka wyszła na rzut rożny.

Stal szukała okazji na podwyższenie wyniku, m.in. Krystian Getinger z wolnego z ostrego kąta uderzył tuż obok „okienka”. Po koronkowej akcji Maka z Nowakiem o Mateuszem Żyro nie udało się mielczanom oddać strzału, który rozstrzygnąłby mecz.

W końcówce Chrobry niby prowadził grę, w ostatniej akcji w pole karne pobiegł nawet bramkarz, ale po rogu Juraszek pomylił się o centymetry i arbiter zakończył mecz.

Stal ma już cztery punkty przewagi nad Wartą i w ostatnich dwóch meczach wystarczą jej... dwa punkty. Mielczanie grają w piątek w Sosnowcu z Zagłębiem, a w przyszłą sobotę u siebie ze zdegradowaną już Chojniczanką.

PGE Stal Mielec - Chrobry Głogów 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Domański 56.

Stal: Wrąbel 6 - Stasik 6, Bielák 7, Mateusz Żyro 6, Getinger 6 - Mak 6, Tomasiewicz 5 (46 Domański 7), Urbańczyk 6, Nowak 6, Prokić 7 - Michał Żyro 6 (87 Dadok). Trener Dariusz Marzec.

Chrobry: Szromnik - Ilków-Gołąb, Kubica, Juraszek, Ratajczak - Kozak, Drewniak, Mandrysz, Banaszewski, Ziemann (78 Piotrowski) - Lebedyński (78 Kowalczyk).Trener Ivan Djurdjević.

Sędziował: Grzegorz Kawałko (Białystok).
Żółte kartki: Mateusz Żyro - Lebedyński, Mandrysz.
Widzów 1710.


ZOBACZ TAKŻE - Dawid Pietrzkiewicz, kapitan Stali Stalowa Wola: Każdy może wejść do baraży lub spaść

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie