Fortuna 1 Liga. Radosław Mroczkowski, trener Apklan Resovii: Wrócił problem braku skuteczności, jesteśmy zespołem nieobliczalnym

Michał Czajka
Michał Czajka
Radosław Mroczkowski (na zdj. w środku) ma o czym myśleć przed meczem z Miedzią
Radosław Mroczkowski (na zdj. w środku) ma o czym myśleć przed meczem z Miedzią Paweł Dubiel
W poniedziałek Apklan Resovia niespodziewanie przegrała na wyjeździe z ostatnim zespołem Fortuna 1 Ligi Stomilem Olsztyn.

Pierwsza połowa w ogóle nie wskazywała na to, żeby resoviacy mieli spotkanie w Olsztynie przegrać.

- Wszystko wskazywało na to, że powinniśmy ten mecz wygrać i te punkty, które są do wzięcia po prostu zdobyć - przyznał trener Apklan Resovii Radosław Mroczkowski.

Rzeszowianie przecież szybko zdobyli gola (choć mogli jeszcze szybciej, bo w 3. minucie kapitalną sytuację sam na sam miał Kamil Antonik, ale przegrał pojedynek z bramkarzem olsztyńskiego zespołu), prowadzili i na dodatek stwarzali sobie kolejne sytuacje, by to prowadzenie jeszcze podwyższyć. W efekcie prowadzili po pierwszych 45 minutach 1:0, ale trzeba obiektywnie przyznać, że był to najniższy wymiar kary dla gospodarzy.

- To jest właśnie nasz największy problem - skuteczność. Wydawało się, że na ostatnim meczu z ŁKS-em to się poprawiło, ale dzisiaj niestety znowu się ta nieskuteczność powtórzyła i przegrywamy tak trochę na własne życzenie. Nie potrafiliśmy utrzymać tego, co było w pierwszej połowie. Myślę, że popełniliśmy też dużo błędów w defensywie. Potrafiliśmy zagrać jeden mecz z naprawdę wymagającym rywalem na „0” z tyłu, a dzisiaj tracimy cztery bramki. To jest też odpowiedź na to, jak było właśnie źle w defensywie. Ten mecz potwierdził, że jesteśmy zespołem nieobliczalnym - potrafimy wygrać z faworytem, a dzisiaj przegraliśmy z zespołem, nad którym do przerwy mieliśmy sporą przewagę

- nie ukrywał Mroczkowski.

Kolejny mecz resoviacy rozegrają już w piątek, a rywalem będzie Miedź Legnica, a więc rywal zdecydowanie wyżej notowany, bo obecnie klasyfikowany na trzecim miejscu w tabeli.

- Musimy myśleć już o tym piątkowym spotkaniu, ciężko pracować, tylko na nim się skupić i będziemy chcieli wrócić do równowagi chociaż po tym dzisiejszym spotkaniu na pewno łatwo nie będzie - podsumował coach Apklan Resovii.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie