Fortuna 1 Liga. Rafał Mikulec, piłkarz Apklan Resovii: Graliśmy nowym ustawieniem i nie wyglądało to źle

Waldemar Mazgaj
Waldemar Mazgaj
- Brakowało nam konkretów z przodu - oceniał mecz z Arką Rafał Mikulec.
- Brakowało nam konkretów z przodu - oceniał mecz z Arką Rafał Mikulec. fot. Grzegorz Gałasiński
Rafał Mikulec po wiosennej przerwie spowodowanej kontuzją wrócił do składu Apklan Resovii w rundzie jesiennej i zagrał osiem meczów, z czego sześć od pierwszej do ostatniej minuty.

Z obrońcą Resovii, który w sobotę przeciwko Arce Gdynia (porażka 1:2) zagrał jako „prawe wahadło” porozmawialiśmy po meczu o kontrowersjach, przyczynach przegranej, różnicy w grze oraz oczekiwaniach na dalszą część rundy jesiennej, ponieważ do końca sezonu pozostało jeszcze cztery spotkania.

Rozwiejmy na początek wątpliwości: był karny po faulu na Tobie?
Nie. Poczułem, że rywal mnie atakuje i chciałem wykorzystać sytuacje, myśląc, że skoro chwile wcześniej gwizdnął takiego „miękkiego” karnego dla rywali, to może teraz nam odda.

Czytaj także

Czego zabrakło, bo walka była, ale piłkarsko chyba jednak Arka pokazała różnicę?...
Piłkarsko wyglądali na pewno lepiej. Szkoda tej bramki, jaką straciliśmy pod koniec pierwszej połowy, bo chcieliśmy dowieźć ten wynik do przerwy. Graliśmy też nowym ustawieniem, myślę, że do przerwy nie wyglądało to źle.

Właśnie o to miałem pytać, bo graliście piątką w obronie, ale przechodziliście w ataku do ustawienia 3-5-2. Jak Ci się grało na prawej obronie?
To było raczej takie wahadło, kiedyś tak grałem. Ciężko się przerzucić, bo raz lewa, raz prawa strona, ale myślę, że źle to nie wyglądało, choć brakowało na pewno konkretów z przodu. Mało było tych sytuacji bramkowych. Oddaliśmy jedno uderzenie w drugiej połowie i z tego padła bramka. Może, gdybyśmy próbowali więcej, to coś jeszcze by wpadło.

Ale też rywale ładnie blokowali wasze strzały, Arka zagrała naprawdę dobry mecz w tyłach.
No były i strzały Bartka Wasiluka, Grześka Płatka. Gdynianie pokazali, jak powinno się bronić w tej lidze.

To co gracie to już jest maksimum waszych możliwości, czy jeszcze nie powiedzieliście ostatniego słowa w tej rundzie?
Właśnie dużo osób już nas zostawiło na pożarcie, ale myślę, że jeszcze sporo pokażemy w tej 1 lidze.

Czyli teraz przywozicie punkty z wyjazdu do Kielc?!
Zgadza się, trzeba punktować z każdym.

Zadymy podkarpackich kibiców. Nie brakowało awantur nawet na...


ZOBACZ TAKŻE - Anna Miros, była siatkarka reprezentacji Polski, złota medalistka mistrzostw Europy 2003 o zakończeniu kariery [STADION]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie