Fotowoltaika się opłaca, a pompa ciepła jest najlepszym sposobem ogrzewania domu i firmy. Warunek: musisz wybrać sprawdzonego partnera

red
Szalejące z powodu rosyjskiej napaści na Ukrainę ceny energii i surowców energetycznych, zwłaszcza węgla i gazu ziemnego, spędzają sen z powiek większości Polaków. Jak bezboleśnie wyjść z kryzysu? Wielu mieszkańców dostrzegło szansę w odnawialnych źródłach energii (OZE). Sama fotowoltaika już dziś zapewnia finansowe korzyści i święty spokój ponad milionowi gospodarstw domowych i wielu tysiącom firm w całej w Polsce. Na Podkarpaciu zainteresowanie OZE jest także przeogromne.

Łączna zainstalowana moc paneli fotowoltaicznych nad Wisłą podwoiła się w rok, przekraczając 10,5 gigawatów. Dla porównania: wszystkie polskie elektrownie i elektrociepłownie zasilane węglem kamiennym mają moc 25 gigawatów. Kolejnym rekordom produkcji ustanawianym przez instalacje fotowoltaiczne towarzyszy lawinowy wzrost zainteresowania pompami ciepła oraz innymi nowoczesnymi rozwiązaniami pozwalającymi w trudnych czasach chronić domowe i firmowe budżety, a jednocześnie uzyskać coś, co wydaje się dziś wyjątkowo cenne: energetyczną niezależność.

Po zmianie przepisów fotowoltaika się opłaca!

- Instalacja fotowoltaiczna jest znakomitym sposobem na obniżenie rachunków za energię w domu i firmie – mówi Mariusz Bednarski, dyrektor Departamentu Produktów i Rozwoju Biznesu PGE Obrót, podczas dyskusji, której przysłuchują się z uwagą uczestnicy gali Złota Setka Firm Podkarpacia, w tym liczni przedsiębiorcy. Rozprawia się przy tym z jednym z krążących po Polsce mitów, głoszącym, że montaż ogniw fotowoltaicznych opłacał się tylko do końca marca 2022 r., a po kwietniowej zmianie przepisów regulujących rozliczanie prosumentów „już się nie opłaca”.

- Kiedy słyszę kogoś, kto powtarza tę nieprawdę, przypomina mi się moje dziecko, które po powrocie ze szkoły oświadczyło, że to był najgorszy dzień w życiu. Dlaczego? Bo podali im szpinak. Czy szpinak jest faktycznie tak zły? Dziecko nie wie, bo nawet go nie spróbowało! Czemu? „Tato, przecież wszyscy mówią, że szpinak jest zły!” – opowiada obrazowo Mariusz Bednarski.

Ubolewa, że do upowszechnienia nieprawdy o rzekomej nieopłacalności fotowoltaiki w nowym systemie rozliczeń przyczyniła się sama branża fotowoltaiczna. Niektórzy jej przedstawiciele straszyli klientów skutkami nowelizacji przepisów. Chcieli w ten specyficzny sposób zmotywować zainteresowanych do szybkiego zakupu paneli. Faktycznie, krótkoterminowym efektem był boom na instalacje, ale u progu wiosny okazało się, że inni potencjalni klienci uwierzyli, „że już się nie opłaca”.

- Teraz musimy odkręcać tę nieprawdę. Całe szczęście w czasach szalejących cen jest to proste: wystarczy wziąć kartkę i policzyć, a okaże się, że instalacja paneli fotowoltaicznych przynosi korzyści w ponad 90 proc. domów i firm. Liczby nie kłamią. Służymy każdemu precyzyjną indywidualną analizą - podkreśla Mariusz Bednarski.

Dokładnie sprawdził w ostatnich dniach oszczędności oraz czas zwrotu inwestycji dla konkretnych gospodarstw domowych w starym systemie (net-meteringowym, w który prosument rozlicza ilość energii dostarczonej do sieci i pobranej z sieci) i nowym (net-billingowym, w którym prosument rozlicza wartość energii). Okazało się, że różnice są minimalne - w przypadku czasu zwrotu poniesionych nakładów liczone w miesiącach, a nie - jak straszono - w latach.

Równie łatwo pokazać korzyści płynące z zamontowania pompy ciepła. Urządzenie to potrafi przetworzyć jedną kilowatogodzinę energii elektrycznej w nawet pięć kilowatogodzin energii cieplnej. Jeśli prąd pochodzi z domowej lub firmowej fotowoltaiki, mamy ciepło dosłownie za grosze. Pompa (która latem może pełnić rolę klimatyzatora) pozwala też zwiększyć zużycie wyprodukowanej przez fotowoltaikę energii - na miejscu, co jest w ogólnym rozrachunku także bardzo korzystne. Dlatego pompy ciepła współpracujące w ramach jednego systemu z panelami fotowoltaicznymi cieszą się tak ogromną - i rosnącą - popularnością. I dlatego tak liczni posiadacze instalacji fotowoltaicznych dokupują pompy ciepła.

- Klientom bardzo podoba się też to, że współczesne pompy ciepła są bardzo estetyczne, zajmują niewiele miejsca (gdy np. kocioł węglowy wymaga niemałego składu na opał) , a przy tym zapewniają niebywały komfort - podkreśla Mariusz Bednarski.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze instalacji fotowoltaicznej i pompy ciepła: doświadczenie, solidność, rzetelność, gwarancja

Małgorzata Tendera, dyrektor Departamentu Sprzedaży Partnerskiej i Bezpośredniej PGE Obrót, podkreśla, że ktoś, kto zdecyduje się na tę bardzo korzystną z wielu względów inwestycję, powinien pamiętać o kilku kwestiach. Przede wszystkim o tym, że instalacja ma mu zapewnić na długie lata nie tylko pewną i niedrogą energię, ale i - święty spokój. Kluczową rolę odgrywa jakość urządzeń i wykonawstwa oraz wiarygodność dostawcy rozwiązań.

W czasie największego boomu na fotowoltaikę montażem paneli zajęło się wiele firm utworzonych nagle, bez doświadczenia i - co gorsza - nie zapewniających klientom realnych gwarancji bezpieczeństwa i niezawodności instalacji. Część takich przedsiębiorców zdążyło już zniknąć. A minęło raptem kilka miesięcy, czyli ułamek czasu pracy systemu mającego - w założeniu - przynosić właścicielowi korzyści przez 20 lat i więcej lat.

- Dobór partnera, który zadba o odpowiedni sprzęt i profesjonalne wykonanie instalacji oraz pomoże klientowi w załatwieniu wszystkich formalności, ma absolutnie kluczowe znaczenie. Na pewno każdy, kto przeznacza na inwestycję niemałe pieniądze, pragnie, by ów partner był pewny, zawsze do dyspozycji. PGE Obrót, jako spółka Skarbu Państwa, było, jest i będzie. Od zarania działamy w branży energetycznej, więc doskonale ją znamy. Zapewniamy milionom odbiorców stabilne dostawy energii i w takim samym stopniu zapewniamy dziś bezpieczną i stabilną realizację inwestycji w odnawialne źródła energii, w tym instalacje fotowoltaiczne czy pompy ciepła. Dajemy przy tym gwarancję jakości urządzeń oraz wykonawstwa. Ona ma znaczenie z uwagi nie tylko na bezpieczeństwo i niezawodność instalacji, ale i jej sprawność, co przekłada się potem na konkretne oszczędności - zauważa Małgorzata Tendera.

Wykonawcami instalacji w ramach usług świadczonych przez PGE Obrót są polskie spółki wyłonione w bardzo skomplikowanych postępowaniach zakupowych. Podstawowym kryterium wyboru była i jest rzetelność i jakość. Klienci doceniają fakt, że gwarantem owej jakości jest PGE Obrót. Mówi o tym stosowny zapis w umowie.

- Stworzyliśmy linię sprzedażową Pro Eco obejmującą produkty proekologiczne, w tym fotowoltaikę pompy ciepła, magazyny energii, systemy do zarządzania. To wszystko silnie przyczynia się do realizacji zielonej strategii grupy PGE, a równocześnie wiąże się z rozwijaniem kompleksowych usług dla klientów, w ramach których odpowiednio przeszkoleni fachowcy przeprowadzają każdego przez cały proces inwestycyjny, służąc kompetentną radą na każdym etapie - podkreśla Małgorzata Tendera.

PGE Obrót realizuje inwestycje w OZE na terenie całego kraju, a swą ofertę kieruje zarówno do gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorców. Każdy chętny może wyrazić zainteresowanie np. instalacją fotowoltaiki w preferowany przez siebie sposób (telefonicznie, przez internet), po czym kontaktuje się z nim doradca w celu umówienia wizyty w miejscu planowanego przedsięwzięcia.

- Nasz doradca weryfikuje warunki techniczne, sprawdza możliwości finansowe i dopasowuje inwestycję do oczekiwań i potrzeb klienta. Kolejnym etapem jest zawarcie umowy, która zawiera wszystkie parametry, specyfikację techniczną, datę realizacji, terminy płatności i komplet dokumentów niezbędnych do odbioru gotowej instalacji. Zapewniamy również kompleksową pomoc w celu uzyskania ewentualnego wsparcia finansowego, oferujemy zarówno kredyty, jak i leasing dla przedsiębiorców. Podobnego wsparcia udzielamy tym klientom, którzy chcą skorzystać z dofinansowania z dostępnych programów publicznych, jak Czyste Powietrze czy Mój Prąd – wylicza Małgorzata Tendera.

WFOŚiGW w Rzeszowie: duże zainteresowanie ociepleniem domów i odnawialnymi źródłami energii. Mieszkańcy Podkarpacia umieją liczyć

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie z bliska obserwuje dynamiczne zmiany, o których mówią przedstawiciele PGE Obrót.

- Jako operator ogólnopolskiego programu Czyste Powietrze rozpatrujemy wnioski dziesiątków tysięcy mieszkańców naszego regionu, którzy zdecydowali się na wymianę starego źródła ciepła, przeważnie tzw. kopciucha, na efektywne i ekologiczne oraz - co bardzo częste i zarazem korzystne - na termomodernizację swoich domów. Duże zainteresowanie tym programem świadczy o tym, że mieszkańcy chcą tej zmiany, bo widzą, że jest ona dla nich pod wieloma względami bardzo korzystna - mówi Andrzej Indycki, dyrektor Działu Wniosków i Doradztwa Energetycznego WFOŚiGW w Rzeszowie.

Jak wynika z danych Funduszu, wśród wszystkich złożonych dotąd wniosków o wymianę źródła ciepła, ponad 70 procent dotyczyło przejścia na gaz ziemny, a jedna czwarta - wykorzystania źródeł odnawialnych, głównie pomp ciepła i kotłów na biomasę. Z tym że w ostatnim czasie mocno rośnie liczba wniosków o pompy ciepła. W lipcu 2022 wnioski o odnawialne źródła energii stanowiły już ponad połowę wszystkich złożonych na Podkarpaciu, a samych tylko pomp ciepła dotyczyło 42 procent ogółu.

- Po raz pierwszy w historii zdarzają się sytuacje, że ktoś, kto już złożył wniosek o dofinansowanie wymiany kopciucha na gazowy kocioł kondensacyjny, wnioskuje o zmianę urządzenia grzewczego - właśnie na pompę ciepła - mówi Andrzej Indycki. I dodaje, że towarzyszy temu nieustająco wysokie zainteresowanie fotowoltaiką.

- Zastrzegam, że nie dysponujemy tu pełnymi danymi na temat liczby wykonywanych instalacji, ponieważ było i jest wiele różnych programów, w ramach których mieszkańcy mogą otrzymać wsparcie na źródła odnawialne. W tym obszarze dzieje się więc naprawdę bardzo wiele. Cieszy zwłaszcza coraz większe

zainteresowanie termomodernizacją domów. Najtańsza jest przecież ta energia, której nie zużyjemy - podkreśla przedstawiciel podkarpackiego WFOŚiGW.

Aby ułatwić mieszkańcom regionu dostęp do finansowania oraz fachowych porad dotyczących termomodernizacji i źródeł ciepła, rzeszowski Fundusz dogadał się z władzami 147 gmin (na 160 w regionie), dzięki czemu powstały lokalne punkty konsultacyjne Czystego Powietrza. Zainteresowani nie muszą jeździć do Rzeszowa, tylko załatwiają wszystko na miejscu. To ogromne ułatwienie, bo doradcy pomagają dopełnić wszystkich formalności, a na końcu prawidłowo rozliczyć dofinansowanie.

Możliwości pozyskania publicznych pieniędzy jest dzisiaj bardzo wiele. Największą popularnością cieszą się programy Czyste Powietrze (niedawno zmodyfikowany ma przejść kolejne korekty, w tym niezwykle oczekiwaną waloryzację kwot dofinansowania) i Mój Prąd, z których można finansować instalacje fotowoltaiki, pomp ciepła, a ostatnio także magazynów energii. W ostatnich miesiącach NFOŚiGW uruchomił nabór wniosków do kolejnego programu - Ciepłe Mieszkanie (dla właścicieli lokali w budynkach wielorodzinnych); wnioski można składać w swojej gminie. Jest wreszcie Moje Ciepło (dla właścicieli nowobudowanych domów). Z kolei dla rolników zainteresowanych wykorzystaniem OZE przygotowano program Agroenergia.

Andrzej Indycki podkreśla, że tylko w ramach Czystego Powietrza do wnioskodawców trafiło już 235 mln zł, a na rozpatrzenie czekają kolejne – na 200 mln zł. Te pieniądze trafiają finalnie do przedsiębiorców wykonujących instalacje oraz dostarczających urządzenia i materiały.

- Przedsiębiorcom zainteresowanym OZE oferujemy preferencyjne pożyczki, oprocentowane obecnie na 5 procent, częściowo umarzalne po spełnieniu określonych warunków – wyjaśnia Andrzej Indycki

Przyszłość energetyki tworzy się dziś. Kto to zrozumiał, już czerpie korzyści

Mariusz Bednarski zwraca uwagę, że wielu z tych, którzy zaczynali nieśmiało, np. od kilku paneli fotowoltaicznych, decyduje się na kolejne kroki: rozbudowę instalacji o pompy ciepła i bazujące na coraz bardziej zaawansowanych algorytmach systemy sterowania, będące tak naprawdę mózgiem i układem neuronowym decydującym o niezawodnej i efektywnej pracy całego systemu. Ludzie są rozsądni: jeśli coś się sprawdziło, to warto w to iść. Stale rośnie też zainteresowanie magazynami energii.

Dokąd to wszystko zmierza?

Mariusz Bednarski zauważa, że z jednej strony ograniczamy zużycie energii, zastępując stare urządzenia - żarówki, lodówki, pralki, odkurzacze, telewizory itd. - coraz bardziej energooszczędnymi, z drugiej – gromadzimy w domach coraz więcej urządzeń potrzebujących prądu. W niedalekiej przyszłości w przeciętnym domu potrzebna będzie np. ładowarka do auta elektrycznego. Co jeszcze? Nie wiemy. Wiadomo tylko, ze te wszystkie sprzęty trzeba czymś zasilić.

- Wydaje się, że większość gospodarstw domowych i wiele firm będzie dążyć do osiągnięcia znacznej autonomii energetycznej. Moim zdaniem, przyszłością energetyki jest zatem synergia – harmonijne, elastyczne i efektywne współdziałanie niezliczonej ilości takich rozproszonych, małych i większych, instalacji z profesjonalną energetyką wytwarzającą energię głównie na potrzeby dużych odbiorców przemysłowych – uważa Mariusz Bednarski. Dodaje, że PGE Obrót zmienia się m.in. właśnie po to, by jak najlepiej wspierać klientów będących jednocześnie konsumentami i producentami energii.

Andrzej Indycki zachęca wszystkich – i właścicieli domów, i przedsiębiorców – by starali się zmierzać w kierunku gospodarki działającej w obiegu zamkniętym. Aby to osiągnąć, musimy skończyć z powszechnym dziś marnotrawstwem, w tym też – niepotrzebnym zużyciem energii. Każdy powinien zacząć od siebie.

- Każda zmiana, zwłaszcza tak duża i gruntowna, wywołuje wśród ludzi niepokój, czasem wątpliwości, czy aby ryzyko nie jest zbyt wielkie i czy na pewno zmierzamy w dobrym kierunku. Ale ta zmiana jest już faktem. Dzieje się i dziać będzie. Inwestowanie w OZE jest korzystne – w skali zarówno mikro, czyli pojedynczego gospodarstwa czy firmy, jak i makro, czyli całej gospodarki oraz środowiska. Doskonale wiedzą to ci, którzy już się na tę zmianę zdecydowali, zyskując nie tylko pieniądze, ale i poczucie niezależności i bezpieczeństwa – kwituje Małgorzata Tendera z PGE Obrót.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24