Fundacja "SOS Życie" nie może już robić badań przesiewowych pod kątem raka piersi

Agata Flak
Agata Flak
Na swoim koncie Fundacja „SOS Życie“ ma ponad 300 tys. badań i ponad 800 wykrytych raków piersi. Mimo tego, Ośrodek Diagnostyki Chorób Nowotworowych i jedyny na Podkarpaciu cytomammobus nie może już badać kobiet. NFZ rozwiązał z placówką umowę po tym, jak negatywnie oceniono zdjęcia mammograficzne.

W ciągu roku działający od 25 lat ośrodek mieleckiej Fundacji „SOS Życie“ wykonał tysiące zdjęć mammograficznych. Niestety, 6 grudnia Narodowy Fundusz Zdrowia na rok rozwiązał z fundacją umowę. Powodem był audyt kliniczny, który zakwestionował jakość dwóch zdjęć.

Taki audyt, nie rzadziej niż raz na dwa lata, musi przejść każda placówka, która wykonuje profilaktyczne badania mammograficzne. W przypadku mieleckiej fundacji kontrolę przeprowadziło Centrum Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie. - Spośród siedmiu tysięcy zdjęć mammograficznych w ciągu dwóch miesięcy mieliśmy wybrać dwa do kontroli, co też zrobili nasi lekarze - opowiada Łucja Bielec, dyrektor mieleckiego ośrodka Fundacji „SOS Życie“. Na podstawie tych zdjęć cała praca ośrodka fundacji została oceniona negatywnie.

- Do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi na pytanie, co należy poprawić, co jest złe, żeby tę kontrolę zaliczyć

- mówi Łucja Bielec. Jednocześnie zastanawia się, jaki jest cel audytu, skoro wszystkie placówki w Polsce mają wybrać swoje najlepsze zdjęcia mammograficzne.

Zdjęcia w ośrodku były wykonywane na nowym mammografie cyfrowym, który bez udziału technika sam dobiera najlepsze parametry za każdym razem. - „Mammmogramy są dzięki temu powtarzalne, a ich jakość potwierdzana jest w codziennych testach. Technik układa pierś prawidłowo, uruchamia procedurę i nie ma wpływu na jakość techniczną obrazu. Lekarze specjaliści oceniają każdy mammogram podwójnie, z należytą starannością i nie mają żadnych uwag odnośnie ich jakości“ - czytamy na facebookowym profilu Fundacji „SOS Życie“. O jakości badań mammograficznych świadczą również liczby wykrytych zmian nienowotworowych i nowotworowych. Dotychczas w mieleckim ośrodku wykonano ponad 300 tysięcy badań i wykryto ponad 800 raków piersi.

Czytaj także

- Z powodu braku pozytywnego audytu dla Fundacji „SOS Życie“, konieczne było wstrzymanie wykonywania badań przez Fundację „SOS Życie“. Po upływie 12 miesięcy, a zatem na początku grudnia 2020 roku, i uzyskaniu pozytywnego wyniku audytu, placówka może starać się ponownie o nową umowę w NFZ, co też mamy nadzieję, że nastąpi - wyjaśnia Rafał Śliż, rzecznik podkarpackiego oddziału NFZ w Rzeszowie.

Co się stanie z ośrodkiem przez ten rok?

- Sprzęt jest na gwarancji więc minie mu kolejny rok niewykorzystanej pracy, odejdzie personel, a kobietom z regionu ograniczony zostanie dostęp do badań profilaktycznych - wymienia Łucja Bielec. Absurdem, według niej, jest to, że ośrodek może nadal wykonywać badania pogłębionej diagnostyki mammograficznej, na tym samym sprzęcie, przez ten sam personel medyczny, choć wymagają one dużo wyższych standardów i skomplikowanych procedur, niż badania podstawowe.

Pomocy dyrektorka fundacji, na razie bezskutecznie, szukała już u wiceministra zdrowia Janusza Cieszyńskiego i w centrali NFZ. Na ten temat rozmawiała także z europosłem Tomaszem Porębą.

Zobacz też: Farbowanie włosów zwiększa ryzyko zachorowania na raka piersi?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

O
Ośrodek Fundacji SOS Życie

Jesteśmy zaskoczeni obydwoma komentarzami. Są dla nas krzywdzące, nieprawdziwe i szkalują naszą trudną pracę.

Nigdy telefonicznie nie informujemy pacjentki o guzie złośliwym, więc opisana sytuacja nie mogła zaistnieć.

Wzywamy pacjentkę i wykonujemy dalszą diagnostykę każdej podejrzanej zmiany na miejscu w ośrodku w Mielcu lub umawiamy do ośrodków na USG, dodatkową mammografię i biopsję przy zmianach podejrzanych. Diagnozę przekazujemy osobiście wraz z dokumentacją i skierowaniem na onkologię po zakończeniu pogłębionej diagnostyki.

Każda mammografia jest oceniana niezależnie przez dwóch lekarzy specjalistów. Opisana sytuacja nie miała miejsca.

To są nasze standardy od lat.

G
Gość
8 stycznia, 8:48, Gość:

Wcale się nie dziwię wynikowi kontroli. Wreszcie zostaną poniesione konsekwencje za błędy w badaniach. Po moim badaniu przeprowadzonym przez fundację SOS Życie z Mielca otrzymałam telefon, że wykryto guz zlośliwy i wpisano na listę pacjentów onkologicznych. Niezwłocznie powtórzyłam badanie w profesjonalnym ośrodku i o dziwo żadnych zmian nie ma. Zdjęcia wykonywane przez nich są naprawdę bardzo słabej jakości i nijak nie mają się do stanu faktycznego. Dlatego już nigdy nie zrobiłam u nich badań, a za pomyłkę i stres jaki przeżyłam, nawet mnie nie przeproszono.

Też miałam przykre doświadczenie.

Po zrobieniu mammografi, lekarz, nie oglądnął mojej kliszy i w ciemno podpisał wynik że wszystko w porządku. Następne badanie za 2 lata. Dziś bym już nie żyła,gdybym nie pokazała kliszy innemu lekarzowi. Na zdjęciu był widoczny guz wielkości 3 cm.

G
Gość

Wcale się nie dziwię wynikowi kontroli. Wreszcie zostaną poniesione konsekwencje za błędy w badaniach. Po moim badaniu przeprowadzonym przez fundację SOS Życie z Mielca otrzymałam telefon, że wykryto guz zlośliwy i wpisano na listę pacjentów onkologicznych. Niezwłocznie powtórzyłam badanie w profesjonalnym ośrodku i o dziwo żadnych zmian nie ma. Zdjęcia wykonywane przez nich są naprawdę bardzo słabej jakości i nijak nie mają się do stanu faktycznego. Dlatego już nigdy nie zrobiłam u nich badań, a za pomyłkę i stres jaki przeżyłam, nawet mnie nie przeproszono.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3