Fundusz funduje sobie podwyżki

Ewa Kurzyńska
Nie ma pieniędzy dla lekarzy i pielęgniarek. Są dla urzędników
Nie ma pieniędzy dla lekarzy i pielęgniarek. Są dla urzędników
Udostępnij:
W Narodowym Funduszu Zdrowia szykują się podwyżki pensji dla urzędników. Lekarze i pielęgniarki są oburzeni.

- Ostrzegamy przed strajkiem, a mimo to słyszymy, że pieniędzy nie ma. Są, ale tylko dla wybranych!

26 mln 375 tys. zł - tyle pieniędzy ma pójść na podwyżki płac w NFZ.

- Taką kwotę przewidziano w sumie dla wszystkich oddziałów. Na razie nie wiadomo, ile dostanie podkarpacki oddział. O szczegółach będzie można mówić dopiero, gdy plan zostanie zatwierdzony - mówi Michał Rabikowski z NFZ w Warszawie.

Podwyżki mają dostać wszyscy urzędnicy zatrudnieni w Funduszu. Większość pieniędzy ma pójść na płace dla nowych pracowników. W podkarpackim oddziale utworzono ostatnio 5 nowych etatów. Trwa nabór na kolejne stanowiska.

Podwyżki dla wybranych

Średnia płaca w podkarpackim oddziale NFZ wyniosła w I kwartale 3,3 tys. zł brutto.

- Nie może urzędnik siedzący za biurkiem zarabiać lepiej niż lekarz z drugim stopniem specjalizacji! Ja po 25 latach pracy mam 3 tys. zł pensji brutto. To kolejny dowód, że system ochrony zdrowia jest chory i trzeba go zmienić! - oburza się Zdzisław Szramik, przewodniczący Związku Zawodowego Lekarzy na Podkarpaciu.

Strajk już w czwartek

Porównaj ile zarabiają (brutto)?

Pracownik Podkarpackiego NFZ (średnia płaca) - 3,3 tys. zł
Dyrektor oddziału - 10,5 tys. zł
Zastępcy - ok. 9,5 tys. zł
Pielęgniarka w NZOZ - od 900 do 1,7 tys. zł*
Pielęgniarka w szpitalu - ok. 1,5 tys. zł*
Lekarz rezydent - 1,7 tys. zł**
Lekarz specjalista - od 2 do 3 tys. zł**

* na kwotę składa się pensja zasadnicza i dodatek za wysługę lat.
* * kwoty bez dyżurów

Zdesperowani lekarze zapowiadają protest aż do skutku. - Jeżeli nasza akcja nie przyniesie efektów, zaczniemy masowo zwalniać się z pracy. To załamie system służby zdrowia - ostrzega Szramik.

W czwartek przez 2 godziny będą strajkować lekarze z 20 regionalnych szpitali. Wszystko wskazuje, że do protestu dołączą także pielęgniarki.

- Trwają przygotowania do wejścia w spory zbiorowe z pracodawcami - przyznaje Halina Kalandyk, przewodnicząca Związku Pielęgniarek i Położnych na Podkarpaciu.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZEBA
PODWYŻKA POWINNA BYĆ ZA DOBRĄ PRACĘ. NFZ JAKĄ DOBRĄ PRACĘ NFZ WYKONAŁO? WYMYŚLAJĄC JAKIEŚ BZDUTNE PRZEPISY, ŻEBY WYGLĄDAŁO ŻE SĄ POTRZEBNI.W REZULTACIE NIE ROBIĄ NIC. ZAJŚĆ DO NICH TO W KOMPUTERACH UKŁADANIE PASJANSÓW Z NUDÓW. SĄ PIELĘGNIARKI , KTÓRE NAPRAWDĘ MUSZĄ SIĘ NAPRACOWAĆ (PODNIEŚĆ LUB UMYĆ CHOREGO, ZROBIĆ ZASTRZYK, WYNIEŚC NIECZYSTOŚCI) I TO ZA GROSZE. WYSŁAĆ NFZ NA JEDEN DZIEŃ DO PRACY W SZPITALU ZA PIENIĄDZE KTÓRE OTRZYMUJE PIELĘGNIARKA? PÓJDZIE? RACZEJ NIE. WOLI SIEDZIEĆ W DOMU.
Dodaj ogłoszenie