Fundusz Norweski odebrał Podkarpaciu 1,7 mln euro. Przez deklarację anty-LGBT

Andrzej Plęs
Andrzej Plęs
Pieniądze straciliśmy przez deklarację anty-LGBT Sejmiku Województwa Podkarpackiego, co potwierdza pismo Komitetu Mechanizmu Finansowego FN.
Pieniądze straciliśmy przez deklarację anty-LGBT Sejmiku Województwa Podkarpackiego, co potwierdza pismo Komitetu Mechanizmu Finansowego FN. Krzysztof Kapica
Województwo podkarpackie straciło, przyznane wcześniej, 1,7 mln euro z Funduszy Norweskich na realizację międzynarodowego projektu „Szlak Karpacki”. Przez deklarację anty-LGBT Sejmiku Wojewódzkiego, co potwierdza pismo Komitetu Mechanizmu Finansowego FN.

Projekt miał promować makroregion karpacki, jego kulturowe i przyrodnicze dziedzictwo, wymianę doświadczeń z podobnymi regionami alpejskimi czy norweskimi, zacieśniać współpracę międzynarodową i popularyzować turystycznie regiony karpackie uczestniczących w projekcie państw. Wszystko to ku pożytkowi również lokalnych społeczeństw.

Sejmik Województwa Podkarpackiego przeciwko LGBT

Przygotowania trwały od 2018 r., w inicjatywę zaangażowano partnerów z Czech, Słowacji, Węgier, Rumunii, Ukrainy i Serbii, ale liderem projektu został samorząd województwa podkarpackiego. Ten, podczas sesji radnych wojewódzkich z maja 2019 r., przegłosował uchwałę „w sprawie przyjęcia Stanowiska Sejmiku Województwa Podkarpackiego, wyrażającego sprzeciw wobec promocji i afirmacji ideologii tak zwanych ruchów LGBT”.

W uzasadnieniu do niej można przeczytać m. in.:

„Mając na względzie dobro polskich i podkarpackich rodzin stajemy w obronie naszej szkoły oraz systemu oświaty przed próbami narzucania szkodliwych i demoralizujących standardów mających negatywny wpływ na prawidłowy rozwój psychiczny dzieci i młodzieży. Nie zgadzamy się na jakiekolwiek próby ingerowania ideologii LGBT w proces wychowania i kształcenia na każdym jego etapie”.

Na 29 głosujących radnych, 17 poparło uchwałę, 3 sprzeciwiło się jej, jeden wstrzymało się od głosu, 8 zdecydowało, że nie będzie uczestniczyć w głosowaniu.

Fundusz Norweski odbiera 1.7 mln euro na Szlak Karpacki

Inicjatywy wielu polskich samorządów, które podjęły podobne uchwały, deklaracje i stanowiska, spotkały się z dezaprobatą państw i instytucji Unii Europejskiej. We wrześniu ub. r. zareagował także Komitet Mechanizmu Finansowego Funduszy Norweskich (Islandia, Liechntenstein, Norwegia). W piśmie do Izabeli Barczyk-Olszewskiej, operatora funduszy regionalnych Ecorys Polska poinformował o „Anulowaniu projektu Funduszu Współpracy Regionalnej 0501”, odnoszącego się do projektu Szlaku Karpackiego. W uzasadnieniu za powód takiej decyzji wyraźnie wskazuje „stanowisko anty-LGBT” podkarpackich radnych.

- KMF jest zdania, że dopóki partner wiodący zajmuje publiczne stanowisko, które podważa w takim stopniu zasadę równego traktowania i jest zasadniczo sprzeczne z poszanowaniem praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości, jako podmiot nie jest w stanie zrealizować projektu i działań zgodnych z tymi wartościami – można przeczytać w uzasadnieniu - Finansowanie projektu, w którym partner wiodący podjął uchwałę przeciwko „ideologii LGBT”, należy zakwalifikować jako naruszenie zasad wdrażania funduszy EOG i funduszy norweskich.

W konsekwencji z 1,7 mln euro (ok. 8,5 mln zł) na realizację Szlaku Karpackiego nie będzie mogło skorzystać nie tylko Podkarpacie, ale też jego partnerzy z kilku europejskich krajów.

Podkarpacki Urząd Marszałkowski odpowiada

Biuro prasowe Podkarpackiego Urzędu Marszałkowskiego potwierdziło informację o odebraniu tej inicjatywie dotacji z Funduszu Norweskiego i wydało stanowisko władz samorządu w tej sprawie. Oto odpowiedzi na pytania dotyczące odebrania pieniędzy dla Podkarpacia.

- Czy międzynarodowy projekt “Szlak Karpacki - odkrywanie, promocja i ochrona bogactwa kulturowego i przyrodniczego regionu Karpat” miał zapewnione dofinansowanie z funduszy norweskich? Jeśli tak to jaka była kwota?

- 1 kwietnia 2019 r. Województwo Podkarpackie otrzymało informację od Operatora Funduszu – Ecorys Polska Sp. z o.o., że wniosek dot. projektu pn.: ”Szlak Karpacki - odkrywanie, promocja i ochrona bogactwa kulturowego i przyrodniczego regionu Karpat” uzyskał pozytywną ocenę formalną, natomiast 17 kwietnia 2020 r. został wybrany przez Komitet Mechanizmu Finansowego do przyznania dotacji w ramach Funduszy Norweskich i EOG. Zgodnie z wnioskiem o dofinansowanie wartość dofinansowania projektu wynosiła 1 753 442,62 EUR. Natomiast wartość projektu to 1 986 711,75 EUR.

- Czy we wrześniu 2020 r. FMO (sekretariat Funduszy Norweskich) poinformowało samorząd województwa podkarpackiego jako lidera projektu “Szlak Karpacki” oraz pozostałych beneficjentów, że z uwagi na przyjętą przez radnych województwa uchwałę nr VIII/140/19 Sejmiku Województwa Podkarpackiego z dnia 27 maja 2019 r. w sprawie przyjęcia stanowiska Sejmiku Województwa Podkarpackiego wyrażającego sprzeciw wobec promocji i afirmacji ideologii tak zwanych ruchów LGBT, anulowano dotację dla tego projektu? Jeżeli tak, to jakie podano uzasadnienie?

- W dniu 30 września 2020 r. Województwo Podkarpackie, jako lider projektu oraz partnerzy projektu, zostali poinformowani przez Operatora Funduszu – Ecorys Polska Sp. z o.o. że Komitet Mechanizmu Finansowego EOG podjął decyzję o anulowaniu przyznania dofinansowania ze środków EOG i Funduszy Norweskich dla projektu pn.: „Szlak Karpacki - odkrywanie, promocja i ochrona bogactwa kulturowego i przyrodniczego regionu Karpat” ze względu na nieprzestrzeganie przez partnera wiodącego Zasad i Procedur Funduszu na rzecz Współpracy Regionalnej oraz wartości, jakimi kierują się Fundusze EOG i Fundusze Norweskie – z czym oczywiście się nie zgadzamy.

Przypominamy, że Sejmik Województwa Podkarpackiego w dniu 27 maja 2019 r. podjął uchwałę Nr VIII/140/19 w sprawie przyjęcia stanowiska Sejmiku Województwa Podkarpackiego wyrażającego sprzeciw wobec promocji i afirmacji ideologii tak zwanych ruchów LGBT, a nie stanowiska anty-LGBT, a to jest duża różnica.

- Czy od tej decyzji Samorząd Województwa Podkarpackiego mógł się odwołać?

- Wnioskodawca został poinformowany przez Komitet Mechanizmu Finansowego EOG, że decyzja o anulowaniu wsparcia jest ostateczna i nie można się od niej odwołać, ale takie próby podejmujemy. Przy tej okazji chcielibyśmy zwrócić uwagę na brak jakiejkolwiek ścieżki odwoławczej, sprawy wydawałoby się fundamentalne w projektach współfinansowanych ze środków unijnych lub podobnych. Trzeba się zastanowić, czy tego typu procedury są prawidłowe i praworządne, skoro nie zawierają możliwości ustosunkowania się do tak kluczowej decyzji, nie zawierają trybu odwoławczego.

- Czy Samorząd Województwa Podkarpackiego zdawał sobie sprawę, że przyjęta przez sejmik uchwała może skutkować utratą środków z funduszy norweskich?

- Decyzja Komitetu Mechanizmu Finansowego była zaskoczeniem dla Lidera Projektu oraz Partnerów Konsorcjum, gdyż została przyjęta w sposób nagły, bez możliwości podjęcia wcześniejszego dialogu celem wyjaśnienia zaistniałych okoliczności. Elementarne reguły są takie, że należy zwrócić się w takich sytuacjach o wyjaśnienia. Decyzja o anulowaniu dofinansowania nie zawiera żadnej analizy prawnej lub jakiejkolwiek innej w odniesieniu do uchwały podjętej przez Sejmik, tj. w jaki sposób jej treść narusza postanowienia mechanizmu wsparcia. Dlatego uważamy ją za wadliwą, powierzchowną, a nade wszystko pochopną.
Będziemy się domagać szczegółowych wyjaśnień w tym zakresie. W tego typu sprawach, kiedy rodzą się być może jakieś wątpliwości na podstawie np. doniesień medialnych, rzeczą absolutnie fundamentalną jest dialog i standardowy tryb wyjaśnień. Jeśli Komitet Mechanizmu Finansowania miał wątpliwości, poczuł się zaniepokojony docierającymi do niego informacjami, powinien dążyć do wyjaśnienia sprawy i dopiero wówczas podejmować ewentualne decyzje.

Nie akceptujemy tego typu traktowania, a szczególności traktowania w ten sposób naszego dobrego projektu i samych partnerów, którzy zaangażowali się w projekt.

W sprawie podjętej przez Sejmik uchwały wydał orzeczenie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, w którym stwierdził on jednoznacznie, że uchwała jest jedynie wyrażeniem woli światopoglądowej Radnych Województwa.

Jeszcze raz podkreślamy, że Uchwała Sejmiku nie ma żadnego przełożenia na projekt, co wykazywaliśmy zarówno naszym partnerom, jak i Mechanizmowi Norweskiemu.

- Czy władze Samorządu Województwa Podkarpackiego w jakikolwiek sposób próbowały zareagować na tę decyzję?

- W dniu 20 października 2020 r. odbyło się spotkanie (w formule on-line) przedstawicieli Województwa Podkarpackiego i Partnerów Projektu z przedstawicielami Biura Mechanizmu Finansowego Funduszy EOG i Funduszy Norweskich mające na celu znalezienie rozwiązania umożliwiającego realizację projektu. 27 października 2020 r. Województwo Podkarpackie przedstawiło swoje stanowisko w przedmiotowej sprawie przedstawicielom Biura Mechanizmu Finansowego Funduszy EOG i Funduszy Norweskich.

- Jaki jest teraz los projektu „Szlak Karpacki…” po utracie dofinansowania? Czy będzie dalej realizowany?

- Projekt nie został zakontraktowany pomimo, iż 17 kwietnia 2020 r. został wybrany przez Komitet Mechanizmu Finansowego do dofinansowania w ramach Funduszy Norweskich i EOG. Jeśli tylko będzie taka możliwość Województwo Podkarpackie podejmie starania o uzyskanie dofinansowania dla planowanej inwestycji. Będziemy także poszukiwać innych źródeł finansowania, bo projekt jest naprawdę bardzo dobry. Jego celem jest promowanie i ochrona dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego Karpat poprzez lepszą współpracę regionalną, budowanie potencjału i wymiana wiedzy, przy jednoczesnym zapewnieniu rozwoju gospodarczego lokalnym społecznościom.

- Czy Zarząd Województwa Podkarpackiego bierze pod uwagę wycofanie uchwały Nr VIII/140/19 w sprawie przyjęcia stanowiska Sejmiku Województwa Podkarpackiego wyrażającego sprzeciw wobec promocji i afirmacji ideologii tak zwanych ruchów LGBT (z ang. Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender).

- To nie jest pytanie do Zarządu Województwa Podkarpackiego.


Olga Tokarczuk: Szczucie na ludzi LGBT jest cyniczną grą, może doprowadzić do katastrofy

Źródło:
TVN

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Róża won Tfuj

PLĘS - po kobiecemu - W Y P I E R D A L A J ! /poprzedni usunęli/.

G
Gość

księża wraz z kościołem katolickim ochoczo korzystali ze środków ue - m.in. z funduszy pomocowych sfinansowano budowę parkingu podziemnego w centrum rzeszowa z ktorego profity czerpia bernardyni, instytutu teologiczno-pastoralnego im. pelczara w rzeszowie tez został sfinansowany ze srodkow pomocowych ue...i teraz dzięki kościołowi i jego naukom, dzieci kościoła katolickiego przeglosowaly uchwałe dzieki której podkarpacie straciło 8 mln zł na rozwój. brawo kościół katolicki, brawo księża!

G
Gość

Jak pisiorów stać na łapówki dla rydzyka idące w miliony z naszych podatków, tak i te utracone euromiliony tez sobie z tych podatków zrekompensują. Bo jak powiedziała 'broszka', te pieniądze im się po prostu należą....

G
Gość

Nie żałujmy tych srebrników

G
Gość
3 lutego, 19:38, Gość:

Nie na darmo mowia, że Podkarpacie to Galicja, to zad...pie. Wstyd na caly świat. Jak w dobie internetu i rozwoju można mieć takie poglądy. ODWOŁAĆ radnych i niech zwracają kasę z wladnych diet. Rydzyk podobno 240mln zł juz dostal od rządu to was nie gorszy tylko ludzie lgbt?

A jak można mieć takie lewackie poglądy jak Ty? Że co? Ty masz rację? Oj kiedyś pewny jestem że się zdziwisz.

G
Gość

Jacy mieszkańcy Podkarpacia tacy radni PIS w sejmiku wojewódzkim. 8 mln zł przepadło. Czegoś biedny? Boś głupi....

G
Gość

radni PIS - to dzięki waszym głosom biedny region Podkarpacie stracił 8 mln. zł. Jesteście dumni? Może z własnych majątków zrekompensujecie tą stratę dla Podkarpacia? Poproście kosciól katolicki aby was finansowo wsparł i uzbieracie 8 mln zł na rzecz biednego regionu Podkarpacie.

G
Gość

Tylko widmo pustego koryta jest w stanie przestraszyć pisiora...

G
Gość

Dziękujemy kościołowi katolickiemu za to że tak biedny region jak Podkarpacie stracił pieniądze w kwocie 8 mln. zł na rozwój. Dziękujemy za nauki kościoła katolickiego rzekomo pełne miłości które w efekcie produkują ludzi pełnych nienawiści którzy głosują za uchwałami anty LGBT. I dziękujemy dzieciom kościoła katolickiego - członkom PIS-u za to ze zagłosowali przeciwko 8 mln zł dla Podkarpacia ------------- My naród

G
Gość

Nie dawać pieniędzy rasistom.

G
Gość

Samorząd twierdzi, że uchwała nie dyskryminuje żadnej grupy, a poza tym nie ma żadnej mocy sprawczej (nie jest zrodlem prawa). Ale mimo tego uchwały ani nie uchylono, ani choćby nie uchwalono nowej, precyzujacej treść spornej, wskazując właśnie, że wcześniejsza nie może być interpretowana w sposób powodujący dyskryminację jakiejs grupy.

Zatem albo samorząd kłamie i w rzeczywistosci chce by ta uchwała w stosunku do pewnej grupy społecznej, wbrew oficjalnym zapewnieniom, miała charakter dyskryminacyjny, albo samorząd jest grupa co najmniej dyletantów, co woli stracić 8 mln Zeta, zamiast uchylić lub doprecyzować uchwałę, która jak sam samorząd oficjalnie zapewnia jest nic nie znaczącym świstkiem papieru.

G
Gość

Nie na darmo mowia, że Podkarpacie to Galicja, to zad...pie. Wstyd na caly świat. Jak w dobie internetu i rozwoju można mieć takie poglądy. ODWOŁAĆ radnych i niech zwracają kasę z wladnych diet. Rydzyk podobno 240mln zł juz dostal od rządu to was nie gorszy tylko ludzie lgbt?

G
Gość

Brawo ciołki podkarpackie, co prawda funduszy nie dostaniecie żadnych, ale za to obroniliście Wielką Wolskę Podkarpacką przed straszliwym dżenderem.

Dodaj ogłoszenie